Czech Escape: Poland’s Pricey Slopes Drive Skiers Abroad

Zakopane dla wielu z nas przekształciło się w wyprawę znacząco przerastającą nasze zasoby finansowe. Upływające, a dla niektórych wciąż trwające, zimowe wakacje 2026 są potwierdzeniem, że ceny w sercu Tatr stanowią dziś poziom niedostępny i wykluczający dla sporej części zwykłych rodzin.

Ucieczka do Czech, bo Polska jest już za droga? Oto realia zimowych kurortów

fot. Marcin Szkodzinski / / FORUM

Redakcja "Faktu" relacjonuje historię pani Katarzyny, która wraz z rodziną wybrała się do Zakopanego na okres ferii. To miał być wyjazd, który zresetuje umysły, lecz w efekcie zubożył portfele – "Wybraliśmy się na ferie do Zakopanego, pierwsze od kilku lat. Zdumiałam się, jak bardzo odmieniło się to miejsce" – relacjonuje pani Katarzyna. Akcentuje, że podniesienie standardu infrastruktury oraz transformacja Krupówek, nastąpiły równolegle z wysokimi cenami.

Obiad dla czteroosobowej familii i znika część pensji?

Posiłek w lokalu gastronomicznym dla czteroosobowej rodziny powoduje, że wydatki stają się istotnym problemem. Cena pierogów sięga nawet 60 złotych, żurku 40 złotych, a kotlet schabowy z dodatkami dochodzi do 80 złotych. Sumy dań pomnożone razy cztery, to gigantyczny koszt. "Przy dwójce dorosłych i dwojgu dzieci, stawki są ogromne. Ciężko pozwolić sobie na takie kwoty każdego dnia" – relacjonuje pani Katarzyna.

Reklama

Zobacz także

Planujesz urlop? Mamy dla ciebie 10% znizki na ubezpieczenie, z kodem 02346

Panią Katarzynę zaskoczyły jednak nie tylko ceny. Czytelniczka zwraca uwagę na powiększającą się ilość miejsc z kuchnią z zagranicy. Nie przypuszczała, że w centrum Tatr natknie się na francuskie przysmaki, czy bliskowschodnie desery. Kobieta narzekała także na wielkie skupiska ludzi w marketach, sugerujące, iż turyści także samodzielnie szykują swoje posiłki.

Po konsumpcji czas na rozrywki

Koszty rozrywek także okazały się sporym zaskoczeniem. Wjazd na Kasprowy Wierch dla czteroosobowej rodziny, to wydatek rzędu blisko pół tysiąca złotych. "Pół tysiąca złotych za parę chwil w kolejce linowej?" – pyta retorycznie pani Katarzyna. "Planowaliśmy zaprezentować dzieciom góry z góry, jednak po zapoznaniu się z cenami wjazdu na Kasprowy Wierch, szybko zrezygnowaliśmy. To po prostu szaleństwo" – żali się kobieta.

Analogiczna sytuacja ma miejsce na stoku. Czterogodzinny bilet dla osoby dorosłej wynosi 130 złotych, a dla dziecka 120 złotych, czyli zaledwie 10 złotych mniej. Należy także dodać lekcje z instruktorem, co generuje kolejne koszty, które sprawiły, że "nasza eskapada z nartami prędko się zakończyła" – opowiada pani Katarzyna. 

Ostatecznie, jakby kosztów było mało, dochodzą kultowe Krupówki. Sam spacer po nich z dziećmi, to prawdziwa "pułapka". Ze wszystkich stron sezonowe "bestsellery" od pluszowych serków, po wciąż popularne labubu. Prezentuje się to kuriozalnie, jest zabawką na dwa dni, a ceny? Mały kosztuje 45 zł, większy 75 zł! Kto to nabywa?". Pani Katarzyna nie planuje ponownego wyjazdu do Zakopanego, gdyż wyjazd ten w dużym stopniu przekroczył jej finansowe możliwości.

Z drugiej strony barykady: górale i wyjazdy za granicę

W obliczu wygórowanych cen i utyskiwań turystów, są także górale. Sumując tegoroczne ferie stwierdzili, iż jest to jeden z najsłabszych sezonów. Jak więc interpretować obecny stan rzeczy.

Warto również wspomnieć o kwestii rosnącego zainteresowania czeskimi stokami. Reporterzy "Faktu" zwrócili uwagę na Harrachov, gdzie język polski rozbrzmiewa na każdym kroku. Turyści z Polski zaznaczają, iż tamtejsza infrastruktura jest znacząco lepsza – Tu jest o wiele lepsza infrastruktura niż w Polsce. U nas dłużej się czeka, aby wjechać na górę, niż potem zjeżdża i to jest wyczerpujące – mówi 12-letnia Zosia z dziadkiem Romanem. – Pod każdym względem to się kalkuluje – podsumowuje pani Katarzyna z Warszawy. Południowy sąsiad, to zatem nasz coraz częstszy kierunek. 

Liczba Polaków spędzających czas po czeskiej stronie Karkonoszy zwiększyła się o przeszło 41%, a Polacy stanowią już ok. 14 proc. wszystkich wypoczywających tam turystów – informuje Zukal z Czeskiej Organizacji Turystycznej. 

oprac. WM

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *