Z raportu UCE Research wynika, że podczas odnawiania domu lub mieszkania z pomocy architektów wnętrz korzysta 18,2 proc. osób. Ci, którzy tego nie czynią, zazwyczaj szukają natchnienia w internecie albo wykorzystują gotowe koncepty, część opracowuje projekt samodzielnie, wykorzystując instrumenty AI.

Adam Skłodowski, ekspert merytoryczny raportu, uważa, że stawki projektantów są wysokie, stąd spora część inwestorów szuka innych możliwości.
Z analizy opinii wynika, że z pomocy architekta lub projektanta wnętrz korzysta podczas prac remontowych 18,2 proc. posiadaczy domów lub mieszkań. 77,3 proc. pytanych odpowiedziało, że tak nie postępuje, a 4,5 proc. ankietowanych nie potrafiło sobie przypomnieć, czy korzystało z podobnych usług.
Wśród respondentów, którzy zadeklarowali, że nie korzystają z pracy projektantów, 67,5 proc. przyznało, że poszukuje inspiracji w internecie lub gotowych planach. 46,8 proc. stwierdziło ponadto, że usługi profesjonalnych projektantów są zbyt kosztowne. Dla 29,6 proc. samodzielne zaprojektowanie wnętrza to kwestia ambicji, a 23,6 proc. osób biorących udział w badaniu obawiało się, że architekt nie zrozumie ich potrzeb.
21,6 proc. uczestników badania uznało, że realizowany przez nich remont był na tyle niewielki, że nie wymagał pomocy projektanta. 4,9 proc. respondentów oświadczyło, że nie wie, na czym polegają świadczenia architekta wnętrz. Dla 4,6 proc. problem stanowił natomiast zbyt długi okres realizacji projektu. 2,1 proc. zaznaczyło natomiast, że miało wcześniej negatywne doświadczenia z projektantami.
Według specjalistów z UCE Research, krajowy rynek projektowania wnętrz ma obecnie wartość od 2 do 4 mld zł i notuje kilkuprocentowy wzrost każdego roku. Autorzy analizy zwrócili uwagę, że branża jest mocno podzielona, a usługi bardzo zróżnicowane zarówno pod kątem ceny, jak i standardu. Dostrzegalny jest także trend polegający na przeniesieniu popytu w kierunku kompleksowej obsługi inwestycji obejmującej nie tylko przygotowanie planu, lecz także pełny nadzór nad jego realizacją.
„W coraz większym stopniu na rynek wpływa rozwój narzędzi wykorzystujących inteligencję sztuczną, które usprawniają część prostych prac projektowych, na przykład szybkie wizualizacje. W perspektywie kilku lat może to spowodować spadek wartości podstawowych usług projektowych. W rezultacie rynek będzie się polaryzował. Będzie się rozwijał segment wysokomarżowych, kompleksowych usług projektowych i realizacji pod klucz. Równocześnie presja cenowa oraz automatyzacja będą eliminować najprostsze, niskobudżetowe usługi projektowe” – przewidują autorzy raportu.
Paulina Trzaska, architektka i konsultantka raportu, zauważyła, że wyniki badania sugerują, iż część inwestorów już korzysta ze wsparcia narzędzi bazujących na inteligencji sztucznej. Dodała jednak, że branża nie obawia się popularyzacji AI i bardziej postrzega w tym nowe możliwości niż zagrożenia. Inteligencja sztuczna pozwala udoskonalić proces projektowy, przyspieszając tworzenie koncepcji i wizualizację, co może wpłynąć na obniżenie kosztu usługi. Ekspertka stwierdziła jednak, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie całkowicie zastąpić człowieka.
„Zadaniem projektanta jest przełożenie oczekiwań klienta na konkretne, funkcjonalne rozwiązania, które sprawdzą się w codziennym użytkowaniu. Tego brakuje na przykład w mieszkaniach deweloperskich, które są projektowane szablonowo. Usługa profesjonalnego projektanta pozwala też uniknąć błędów technicznych i funkcjonalnych, a także skuteczniej zarządzać budżetem” – oceniła Trzaska.
Badanie zostało przeprowadzone przez UCE Research na ogólnopolskiej próbie 1004 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat, którzy w ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzali remont własnej lub wynajmowanej nieruchomości. (PAP)
gkc/ mick/
