Z marcowej prognozy Narodowego Banku Polskiego wynika, iż inflacja do końca bieżącego roku, a być może także w przyszłym roku, będzie zbliżona do zamierzonego progu inflacyjnego – oznajmił we wtorek prezes banku centralnego, Adam Glapiński. Dodał również, że rozwój gospodarczy utrzyma się na stabilnym poziomie.

– Przedstawimy naszą nową prognozę, raport na temat inflacji, (…) z którego wynika, że do końca bieżącego roku, a prawdopodobnie także w roku następnym inflacja będzie zbliżona do celu NBP, z pewnością w tym roku. Zaś wzrost pozostanie na stabilnym poziomie – powiedział Glapiński podczas Forum Bankowego w Warszawie. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. +/- 1 pkt proc.
Dodał, że wszelkie prognozy banku centralnego, a także instytucji międzynarodowych, wskazują na trwałość stabilizacji inflacji w Polsce. Ocenił, że o ile spadek inflacji był wspomagany przez wygasanie zewnętrznych perturbacji (np. pandemii), to “decydującą rolę odegrała odpowiednia polityka finansowa i monetarna”.
Glapiński zwrócił równocześnie uwagę na to, że szokiem dla polskiej ekonomii w ostatnich latach, prócz pandemii, był również kryzys energetyczny, konflikt zbrojny na Ukrainie i wysoka inflacja. Jak przypomniał, ta ostatnia trzy lata temu przekraczała 18 proc.
– Dziś sytuacja z punktu widzenia NBP jest o wiele bardziej komfortowa. Polska gospodarka prężnie się rozwija w porównaniu z Europą, Wielką Brytanią. Dynamika PKB sięga 4 proc., a inflacja od ponad sześciu miesięcy jest zgodna z celem NBP – zaznaczył prezes banku centralnego. Jak dodał, ostatni, szacunkowy odczyt inflacji za styczeń wyniósł 2,2 proc.
Rada Polityki Pieniężnej w minionym roku zredukowała stopy procentowe o łączną wartość 175 punktów bazowych. Na koniec 2025 roku stopa referencyjna NBP wynosiła 4 proc. (PAP)
jls/ mrr/
