Partia Razem przedłożyła we wtorek w Sejmie projekt zmiany ustawy, który wprowadza możliwość rozwiązania umowy najmu okazjonalnego w ciągu pierwszego miesiąca od momentu jej podpisania. Według opinii współprzewodniczącego partii, Adriana Zandberga, takie rozwiązanie umożliwi zwalczanie nieprawidłowości w obrębie prywatnego sektora wynajmu.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, Zandberg dowodził, że aktualne regulacje dotyczące najmu okazjonalnego dają znaczną przewagę właścicielom nieruchomości nad najemcami. – Najem okazjonalny kreuje bardzo nierówną relację, w której właściciel lokalu ma niemalże nieograniczone możliwości, podczas gdy najemca zostaje pozbawiony praw wynikających z ustawy o ochronie praw lokatorów – argumentował.
Według Zandberga, obecne przepisy prowadzą do „wielu nieprawidłowości”, gdzie osoby zawierają umowę i są nią związane przez długie miesiące, nawet gdy po wprowadzeniu się do mieszkania okazuje się, że posiada ono poważne wady lub jest na przykład zawszone.
Obecnie najem okazjonalny to zasadniczo umowa zawierana na określony czas, maksymalnie na 10 lat, zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, zarówno osoba wynajmująca, jak i najemca, mogą rozwiązać umowę przed czasem tylko w konkretnych sytuacjach.
Nadrzędnym celem przedstawionego projektu nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy oraz Kodeksu cywilnego jest prawo do rezygnacji z umowy najmu okazjonalnego oraz najmu instytucjonalnego bez konieczności podawania przyczyny, w ciągu 30 dni od jej zawarcia. Projekt nowelizacji zakłada również, że osoba wynajmująca, w przeciągu 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy, będzie zobowiązana do zwrócenia najemcy otrzymanych od niego środków, włączając w to kaucję. Według Konrada Wiślicza Węgorowskiego ze Stowarzyszenia Najemców, obecnego na konferencji, pozwoli to także na walkę z kolejną patologią dotyczącą prywatnego rynku najmu – przywłaszczaniem kaucji.
🔴 NA ŻYWO | Nowa ustawa Partii Razem | Dość z patologiami najmu okazjonalnego! https://t.co/0eX1BiwoaV
— Razem (@partiarazem) May 19, 2026
Zandberg zapewniał we wtorek, że udało się przekonać posłów Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Demokracji Bezpośredniej, jak również posłanki i posłów niezrzeszonych do rozwiązania zaproponowanego przez Partię Razem. (PAP)
from/ ugw/
Na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie Zandberg argumentował, że obecne regulacje dotyczące najmu okazjonalnego dają olbrzymią przewagę właścicielom lokali nad najemcami. – Najem okazjonalny buduje bardzo asymetryczną relację, w której właściciel lokalu może niemal wszystko, natomiast najemca jest pozbawiony tych praw, które wynikają z ustawy o ochronie praw lokatorów – argumentował.
Zdaniem Zandberga obowiązujące przepisy doprowadzają do „bardzo licznych patologii”, w których ludzie podpisują umowę i są nią związani na wiele miesięcy, nawet gdy po wprowadzeniu się do lokalu okazuje się, że posiada on poważne usterki albo jest np. zarobaczony.
Obecnie najem okazjonalny jest z założenia umową na czas oznaczony, maksymalnie na 10 lat, co przewiduje ustawa o ochronie praw lokatorów. Zgodnie zaś z Kodeksem cywilnym zarówno wynajmujący, jak i najemca tylko w określonych przypadkach mogą wypowiedzieć najem wcześniej.
Głównym założeniem wniesionego projektu nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i Kodeksu cywilnego jest prawo odstąpienia od umowy najmu okazjonalnego oraz najmu instytucjonalnego bez podania przyczyny w terminie 30 dni od jej zawarcia. Projekt nowelizacji zakłada też, że wynajmujący w ciągu 14 dni od doręczenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy będzie musiał zwrócić najemcy otrzymane od niego świadczenia, w tym kaucję. Zdaniem obecnego na konferencji Konrada Wiślicza Węgorowskiego ze Stowarzyszenia Najemców pozwala to walczyć jeszcze z inną patologią związaną z prywatnym rynkiem najmu – kradzieżą kaucji.
🔴 NA ŻYWO | Nowa ustawa Partii Razem | Dość z patologiami najmu okazjonalnego! https://t.co/0eX1BiwoaV
— Razem (@partiarazem) May 19, 2026
Zandberg przekonywał we wtorek, że do proponowanego przez Partię Razem rozwiązania udało się przekonać posłów Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Demokracji Bezpośredniej, a także posłanki i posłów niezrzeszonych.(PAP)
from/ ugw/
