W nadchodzących dniach Lewica przedłoży w Sejmie projekt ustawy, który dotyczy wprowadzenia tak zwanego podatku katastralnego, a więc daniny obliczanej od wartości nieruchomości – zadeklarował w poniedziałek reprezentant Nowej Lewicy, Łukasz Michnik.

– Zamierzamy złożyć niniejszy projekt, niedawno omawiana była ostateczna wersja projektu ustawy w naszym klubie, wydarzy się to w toku najbliższych dni – oznajmił rzecznik prasowy Nowej Lewicy podczas poniedziałkowej konferencji z szefem Nowej Lewicy, marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, a także wiceministrem do spraw budownictwa mieszkaniowego Tomaszem Lewandowskim (Lewica).
Wcześniej w poniedziałek, w trakcie konferencji prasowej poświęconej polityce mieszkaniowej, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zaznaczył, że rząd nie prowadzi prac związanych z wprowadzeniem opodatkowania niezamieszkałych lokali lub podatku katastralnego.
Przedstawiciele Lewicy ogłaszali zamiar przedłożenia rzeczonego projektu już jesienią 2025 r.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami polityków Lewicy projekt ma obejmować wprowadzenie podatku, który miałby być uiszczany raz na rok, a jego wysokość byłaby powiązana z wartością posiadanych dóbr nieruchomych. Nie wiadomo, jaki procent miałaby wynosić nowa danina, ani od jakiego posiadanego lokalu mieszkalnego należałoby ją regulować.
Analogiczny projekt ustawy zaproponował w listopadzie ubiegłego roku lider Partii Razem, Adrian Zandberg. Propozycja przewiduje wprowadzenie tak zwanego podatku antyspekulacyjnego, naliczanego od wartości trzeciego mieszkania. Projekt zakłada progresywną skalę opodatkowania: od trzech do pięciu mieszkań podatek miałby wynosić 1 proc. wartości nieruchomości, od sześciu do ośmiu mieszkań – 2 proc., a od dziewiątego i kolejnych – 3 proc. wartości.(PAP)
sza/ mok/
