Mniejszy od prognozowany spadek inflacji w styczniu nie powstrzyma Rady Polityki Pieniężnej przed redukcją stóp w marcu; procesy dezinflacyjne są już mocno utrwalone w gospodarce – uważają ekonomiści ING BSK. Marcowa projekcja NBP może zaprezentować znacznie korzystniejszy obraz perspektyw inflacyjnych niż w listopadowej prognozie.

"Mimo nieco podwyższonego odczytu CPI za styczeń, ogólny obraz procesów cenowych pozostaje niezmieniony, a mechanizmy dezinflacyjne są silnie osadzone. Z tego powodu dostrzegamy pole do dalszego poluzowania polityki pieniężnej. Ostatnie komentarze reprezentantów Rady Polityki Pieniężnej (RPP) sugerują, że obniżka stóp procentowych o 25 pb w marcu jest w zasadzie rozstrzygnięta" – zanotowali w raporcie ekonomiści.
Oczekujemy, że marcowa projekcja NBP dostarczy wyraźnie lepszy obraz perspektyw inflacji niż w listopadowej projekcji. W rezultacie docelowy poziom stóp procentowych, który wg większości Rady jest obecnie prognozowany na poziomie 3,50 proc., może w praktyce okazać się mniejszy. Naszym zdaniem stopy procentowe mogą być w tym roku zredukowane do 3,25 proc. lub nawet poniżej – dopowiedzieli.
W piątek GUS ogłosił, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2026 r. powiększyły się rdr o 2,2 proc., a w porównaniu z minionym miesiącem ceny poszły w górę o 0,6 proc. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy spodziewali się wzrostu cen w styczniu o 1,9 proc. rdr i wzrostu o 0,6 proc. mdm.
"Dostrzegamy trzy przyczyny, dla których inflacja nie zeszła tak bardzo, jak przewidywaliśmy. Wyższe od naszych przewidywań okazały się ceny żywności (2,4 proc. rdr – identycznie jak w grudniu) oraz nośników energii (3,4 proc. rdr vs. 2,8 proc. rdr miesiąc wcześniej). Trzeci element ma charakter techniczny. Do wyższego od oczekiwań odczytu inflacji mogło się także przyczynić przejście od stycznia 2026 na klasyfikację COICOP 2018" – wskazują ekonomiści ING BSK.
Pomimo że system wag w szacunkowych danych za styczeń pozostał identyczny jak w 2025, to jednak przeniesienie niektórych podkategorii do innych grup towarów mogło zmienić ich relatywne wagi. W efekcie, pomimo że zmiana cen w ujęciu mdm była zgodna z naszą prognozą (0,6 proc.), to jednak roczna inflacja była 0,2-0,3 pkt proc. wyższa – dodają.
Autorzy raportu podkreślają, że styczniowe dane inflacyjne mają charakter wstępny.
"Mimo że bazują na nowej klasyfikacji COICOP, ale nadal opierają się na tym samym, co stosowany w 2025 systemie wag i zostaną zweryfikowane w marcu wraz z publikacją danych za luty i coroczną aktualizacją wag koszyka CPI" – zamieszczono w raporcie ING. (PAP Biznes)
pat/ gor/
