Zmierzch rodzinnych potęg budowlanych? Specjaliści: Fala połączeń nieunikniona

W najbliższych latach wzrost liczby połączeń i nabyć na naszym rodzimym rynku nieruchomości mieszkaniowych będzie stymulowany przez kwestie związane z przekazywaniem władzy w firmach – wynika z opracowania sporządzonego przez specjalistów z JLL Living i CRIDO.

Koniec rodzinnych imperiów deweloperskich? Eksperci: Nadchodzi fala fuzji

fot. Drop of Light / / Shutterstock

Z raportu wynika, że dwie trzecie krajowych przedsiębiorstw rodzinnych jest prowadzonych przez pierwsze pokolenie i pomimo, że 85 proc. założycieli firm planuje oddanie ich w ręce następnej generacji, zaledwie 15 proc. następców wyraża zainteresowanie ich przejęciem.

JLL zawiadomiło, że z analizy 200 spółek deweloperskich budujących mieszkania wynika, iż jedynie 44 posiada właścicieli zagranicznych lub instytucjonalnych, natomiast aż 156 to przedsiębiorstwa z polskim kapitałem prywatnym, a w 52 spośród nich zaobserwowano przesłanki aktualnych procesów sukcesyjnych.

74 firmy deweloperskie są zarządzane przez osoby w wieku minimum 50 lat i nie zakomunikowały oficjalnych planów odnośnie do sukcesji, niemniej jednak nie można wykluczyć, że takie działania są realizowane. Do tej grupy zalicza się 48 jednostek będących w posiadaniu osób w przedziale wiekowym od 50 do 60 lat oraz 26 firm rządzonych przez właścicieli, którzy przekroczyli 60 rok życia.

"Dla wielu z nich sprzedaż firmy inwestorowi strategicznemu będzie nie tylko najlepszą, ale często jedyną możliwością na zagwarantowanie przyszłości firmy i osiągnięcie korzystnego wycofania się z działalności. Sukcesja będzie stanowiła szczególne wyzwanie zwłaszcza dla deweloperów działających we Wrocławiu, Warszawie oraz Krakowie, gdzie funkcjonuje większość firm zmagających się z tym problemem. Przeważająca część z nich to deweloperzy mieszkaniowi o skromnej skali działalności, do około 400 milionów złotych wartości projektów w sprzedaży" – oznajmiła, przytoczona w komunikacie prasowym, Krystyna Pietruszyńska, Director, Living Investments, JLL Polska.

Zdaniem ekspertów, obecnie obowiązujące regulacje prawne sprzyjają procedurom sukcesyjnym – przykład stanowi ustanowienie fundacji rodzinnej, która umożliwia uporządkowanie spraw własnościowych i zarządzanie majątkiem rodzinnym w perspektywie obejmującej wiele pokoleń, zapewniając równocześnie możliwość skorzystania z ulg podatkowych.

"Powielaniu majątku w obrębie fundacji rodzinnej może sprzyjać sposób jej opodatkowania. Zbycie majątku z poziomu fundacji nie jest bowiem obciążone podatkiem, dopiero transfer kwot uzyskanych ze sprzedaży do beneficjentów fundacji podlega obowiązkowi fiskalnemu. Fundacja rodzinna daje zatem możliwość efektywnej pod względem podatkowym reinwestycji środków (w przypadku decyzji o zbyciu biznesu) oraz odłożenia w czasie opodatkowania do momentu wypłaty środków z fundacji" – napisano w wiadomości prasowej.

"Dzięki tym atutom fundacji rodzinnej, właściciele przedsiębiorstw deweloperskich zyskują większą niezależność w planowaniu sukcesji i mogą lepiej zabezpieczyć interesy zarówno familii, jak i przedsiębiorstwa. Rozwiązanie to nie powinno być jednak widziane jako metoda na szybkie upłynnienie majątku. Wykorzystanie fundacji rodzinnej wyłącznie w tym celu może być odbierane jako agresywna i niedozwolona optymalizacja podatkowa" – dodała Anna Pleskowicz, Partner, CRIDO. (PAP Biznes)

doa/ ana/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *