Janusz Kowalski opuścił szeregi PiS. “Zrezygnowałem”

Janusz Kowalski ustąpił z bycia członkiem klubu parlamentarnego PiS – taką wiadomość podał Polsat News. Parlamentarzysta potwierdził tę informację, zamieszczając post w serwisach społecznościowych. "Będę nadal posłem niezależnym koncentrującym się na działaniu dla Polski" – oznajmił.

Poseł Janusz Kowalski stojący przy mównicy w sali sejmowej.
PAP/Albert Zawada

Janusz Kowalski złożył dymisję z przynależności do klubu PiS

 

“Dzisiaj złożyłem rezygnację z bycia członkiem Klubu Parlamentarnego PiS. Bardzo dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za wiele lat udanej współpracy. Będę działał jako poseł niezrzeszony poświęcony pracy dla Polski” – napisał Janusz Kowalski. 

Janusz Kowalski opuścił szeregi PiS. “Będę posłem niezrzeszonym”

Informację o ustąpieniu posła jako pierwszy przekazało RMF FM.

 

 

“Poseł Janusz Kowalski przedłożył dymisję z przynależności do klubu parlamentarnego PiS. Następstwem tej decyzji- zgodnie z regulaminem – jest też odejście z ugrupowania PiS” – zakomunikował rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. 

 

Kowalski uzyskał mandat poselski po raz pierwszy w wyborach do parlamentu w 2019 roku, kandydując z opolskiej listy Prawa i Sprawiedliwości jako reprezentant Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

 

W grudniu 2019 roku został wice ministrem aktywów państwowych. W lutym 2021 roku Kowalski został zdjęty ze stanowiska wiceszefa MAP za krytykowanie koalicjantów między innymi w kwestii przebiegu rokowań budżetowych z UE, jak i tego, że rząd zaakceptował Politykę Energetyczną Polski do 2040 roku, która zakłada gruntowną przemianę polskiej energetyki, na przykład w istotny sposób ogranicza zużycie węgla i w znaczny sposób redukuje emisję CO2.

 

We wrześniu 2022 roku przejął funkcję wiceministra rolnictwa w rządzie Zjednoczonej Prawicy. Kowalski ponownie zdobył mandat poselski jesienią 2023 roku. W czerwcu 2024 roku zrezygnował z bycia członkiem Suwerennej Polski (wcześniej Solidarnej Polsce), po czym we wrześniu tego samego roku przystąpił do Prawa i Sprawiedliwości.

Tusk komentuje rezygnację Kowalskiego. Umieścił fotografię sprzed lat

Decyzję Kowalskiego skomentował także premier Donald Tusk. “A tak mocno się dzisiaj starałeś…” – napisał szef rządu, dodając zdjęcie sprzed lat, na którym rozmawia z byłym wiceministrem. Janusz Kowalski był związany z Platformą Obywatelską w latach 2005-2006, kandydował z jej list w wyborach parlamentarnych w 2005 roku.

 

 

 

W “Studiu parlament” decyzję posła skomentowali parlamentarzyści Marcin Porzucek (PiS) i Weronika Smarduch (KO).

 

– Nie mam żadnej wiedzy, z tego co udało mi się dowiedzieć, złożył rezygnację nie podając motywów. Uważam, że w najbliższym czasie będziemy wiedzieć więcej – mówił Porzucek, dawny już kolega Kowalskiego z klubu PiS.

“Nie zauważyłem żadnego sygnału”. Komentarze po decyzji Kowalskiego

– Jeszcze dzisiaj dyskutowaliśmy na komisji finansów i nie zaobserwowałem żadnej oznaki, który by na to wskazywał. Zapewne nie pozwoli nam pozostać w niewiedzy przez dłuższy czas – dodał.

 

W Środę z przynależności do klubu PiS zrezygnował Łukasz Mejza, który przekazał że była to jego własna decyzja, podjęta “w poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny”.

 

 

Prowadzący Bartłomiej Maślankiewicz zapytał parlamentarzystę, czy rezygnacja Mejzy może mieć powiązanie z decyzją Kowalskiego.

 

– Szczerze powiedziawszy, nie dostrzegłem jakiejś wyjątkowej bliskości między panami, więc nie sądzę aby to miało bezpośredni związek – stwierdził poseł PiS.

 

Zdaniem poseł Smarduch, Janusz Kowalski “zapewne skończy w Konfederacji albo u Brauna”. 

 

– Z pewną pewnością będzie poszukiwał swego miejsca po bardziej radykalnej stronie. Jeżeli chodzi o jego powody, to wiem że on był kiedyś w Suwerennej Polsce i był bardzo dużym zwolennikiem tego, aby nie regulować rynku kryptoaktywów. Może coś w związku z tą aferą Zondacrypto się wydarzyło, że był zmuszony zrezygnować – zwróciła uwagę parlamentarzystka KO.

Kowalski dołączy do Konfederacji? “Istnieją dwie strony zagadnienia”

W Polsat News Polityka spekulacje na temat przejścia Kowalskiego do nowego ugrupowania rozproszył Krzysztof Mulawa z Konfederacji. 

 

– Czy Janusz Kowalski zamierza to zrobić? Istnieją dwie strony zagadnienia. Może chcieć, ale ponadto należy zostać przyjętym – zaznaczył.

 

Jestem tym faktem zaskoczony, a tym bardziej jestem też zdziwiony ponieważ w ostatnich dwóch tygodniach spędziłem z Januszem sporo czasu, bo jesteśmy wiceprzewodniczącymi komisji energii, klimatu i aktywów państwowych. Byliśmy na wizytacji kilkudniowej za granicą, spędziłem z nim mnóstwo czasu i nie poinformował mnie o tym posunięciu – dodał Mulawa. 

 

 

Poseł wybrany z list Konfederacji jest jednym z liderów Ruchu Narodowego. Maślankiewicz zapytał, czy niezrzeszony obecnie poseł wzmocniłby szeregi RN.

 

– Patrząc na doświadczenie, działalność Janusza Kowalskiego w spółkach Skarbu Państwa, wiedzę o aparacie państwowym, doświadczenie parlamentarne, to należy otwarcie powiedzieć, że wzmocniłby Ruch Narodowy. To nie jest jedyny argument, który się uwzględnia. Podkreślam, że tego tematu nie ma, bo jestem śagodnie mówiąc zdumiony – stwierdził, mówiąc wcześniej że RN jest stronnictwem które “rozwija się naturalnie”.

 

Zauważyłeś coś ważnego? Wyślij fotografię, film lub napisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni

WIDEO: Politycy żegnają Olechowskiego. "Odszedł jeden z trzech tenorów" Jakub Pogorzelski/polsatnews.pl

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *