W trakcie obrad plenarnych Sejmu doszło do utarczki słownej pomiędzy działaczami partii Polska 2050. Chwilę przed głosowaniem nad projektami ustaw dotyczącymi KRS Ryszard Petru i Kamil Wnuk wszczęli gwałtowną wymianę zdań, która trwała blisko minutę. Według informacji uzyskanych przez dziennikarzy Onetu, wewnętrzne spory stanowią obecnie jedno z najpoważniejszych wyzwań dla tego ugrupowania. "Obecnie wkroczyliśmy w fazę agresji" – stwierdził jeden z parlamentarzystów Polski 2050.

Kłótnia w Sejmie. Na pierwszym planie Ryszard Petru oraz Kamil Wnuk
Do napięcia pomiędzy Petru a Wnukiem doszło w środę w Sejmie, około godziny 15. Gorąca dyskusja polityków ma być jednym z symptomów konfliktu, który od kilu miesięcy dzieli członków partii na odrębne frakcje.
Tuż przed rozpoczęciem głosowania w sprawie przyszłości ustaw dotyczących KRS, Kamil Wnuk zbliżył się do Ryszarda Petru i w wyraźnym podenerwowaniu rozpoczął z nim konwersację. Zapytany przez reporterów Onetu, co wywołało w nim tak duże emocje, Wnuk zadeklarował, że jego postawa była odpowiedzią na niedawne publiczne wypowiedzi Petru.
– Zadałem Ryszardowi Petru jedno pytanie. Czy jest świadomy, jak brzmi nazwa partii, której jest przedstawicielem. Powtórzyłem je trzykrotnie i nie umiał odpowiedzieć. Na tym zakończyła się nasza wymiana zdań — oznajmił Onetowi poseł Wnuk. Polityk podkreślił, że sytuacja nie miała żadnych przejawów agresji.
Spór posłów Polski 2050. W Sejmie doszło do awantury
Odmienną ocenę incydentu prezentuje posłanka Polski 2050, Ewa Szymanowska. Polityczka uznała zachowanie Wnuka za “niedopuszczalne”.
– Nie potrafię dokładnie wyjaśnić, o co chodziło. Nie jestem pewna, skąd te pretensje Kamila do Ryszarda, mogę jedynie domniemywać, że chodziło o medialne wypowiedzi Ryszarda. Moim zdaniem Kamil zachował się niedopuszczalnie i nic nie tłumaczy jego agresji – stwierdziła.
Ryszard Petru, który do niedawna ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050, nie chciał komentować tej sprawy.
Przedstawiciele partii wyjawili Onetowi, że w ostatnim czasie nasiliła się rywalizacja pomiędzy “zasiedziałymi” członkami ugrupowania, a osobami związanymi wcześniej z Nowoczesną, której liderem był Ryszard Petru.
– Rozpoczęło się atakowanie każdego, kto miał powiązania z Nowoczesną. Petru, Hennig-Kloskę, nawet Kasprzyka, co jest kompletnym nonsensem, ponieważ to on od samego początku współtworzył Polskę 2050 – relacjonuje Onet, powołując się na członków partii.
Polska 2050 dokona wyboru nowej przewodniczącej. II tura pod koniec stycznia
Według innej osoby związanej z partią, powodem wielu konfliktów pozostaje również nierozstrzygnięta kwestia przywództwa Polski 2050. Posłowie dzielą się na dwie grupy – sympatyków Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz Pauliny Henig-Kloski. Parlamentarzyści zaznaczyli, że trudno im przewidzieć przyszłe losy partii po wyborze jej nowej przewodniczącej.
– Początkowo odczuwaliśmy obojętność, być może złość, że sytuacja przybrała taki obrót. Obecnie weszliśmy w fazę agresji. Nie wiem, dokąd nas to doprowadzi — wyznał jeden z posłów Polski 2050.
Druga tura wyborów na przewodniczącą Polski 2050 z dnia 12 stycznia została unieważniona z powodu uchybień, które miały miejsce podczas głosowania. Informację o unieważnieniu wyborów przekazało biuro prasowe partii.
Rada Krajowa Polski 2050 podjęła decyzję, że ponowne głosowanie odbędzie się w sobotę 31 stycznia. Tydzień później członkowie Rady spotkają się w celu uzupełnienia składu Zarządu Krajowego partii.
Zauważyłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie wideo lub opisz, co się wydarzyło. Skorzystaj z naszej platformy Wrzutnia
WIDEO: Żurek objaśnia, co miało miejsce w siedzibie KRS. "Gra w kotka i myszkę"

Maria Kosiarz/mjo/polsatnews.pl
