Paweł K. usłyszał prawomocny wyrok – rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności za spowodowanie kolizji drogowej, w wyniku której życie straciły dwie osoby płci żeńskiej. Mówimy o adwokacie, który po tym tragicznym incydencie twierdził, że ofiary podróżowały w "trumnie na kółkach". Orzeczona sankcja karna dla prawnika jest mniej surowa od tej, która została wydana przez sąd pierwszej instancji.

Sąd złagodził wyrok dla Pawła K. w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym
Decyzja Sądu Okręgowego w Olsztynie stanowi korektę wyroku sądu niższej instancji. W kwietniu 2025 roku Paweł K. został skazany nieprawomocnie na dwa lata bezwzględnego więzienia oraz pięcioletni zakaz kierowania pojazdami.
Oprócz redukcji kary pozbawienia wolności do jednego roku i sześciu miesięcy, dodatkowo skrócono zakaz prowadzenia pojazdów do czterech lat. Sąd uznał, że oskarżony przez nieuwagę nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Paweł K. prawomocnie uznany winnym. Adwokat mówił o “trumnie na kółkach”
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2021 roku. Paweł K., poruszając się drogą Barczewo-Jeziorany, przekroczył podwójną linię ciągłą i wjechał na przeciwny pas jezdni. Jego auto zderzyło się z samochodem nadjeżdżającym z przeciwka. Zarówno kobieta kierująca pojazdem, jak i współpasażerka poniosły śmierć na miejscu. Miały 53 i 57 lat. Mężczyzna był trzeźwy, jednak wykryto w jego organizmie minimalne ilości substancji narkotycznych.
Paweł K., który okazał się rozpoznawalnym adwokatem z Łodzi, wywołał falę krytyki ze strony społeczeństwa poprzez nagranie, które udostępnił w Internecie po wypadku. Według jego słów, doszło do zderzenia bezpiecznego pojazdu z “trumną na kółkach”.
– Zwróćmy uwagę, bo wszyscy poruszają kwestie nadmiernej prędkości, nieodpowiedzialności, telefonów komórkowych czy kierowców pod wpływem alkoholu. Zapominamy jednak o tym, że po naszych drogach przemieszczają się trumny na kółkach. I to było spotkanie bezpiecznego pojazdu z trumną na kółkach. I właśnie z tego powodu te kobiety straciły życie – oznajmił sprawca wypadku.
Wyrok dla Pawła K. Adwokat od “trumny na kółkach” usłyszał wyrok
Na początku prawnik argumentował, że jego słowa zostały wyjęte z szerszego kontekstu. Jednak później opublikował oświadczenie. “Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom osób poszkodowanych. Modlę się za obie zmarłe kobiety oraz ich bliskich. Oczekuję na oficjalne ustalenia dochodzenia, które prowadzone jest przez właściwe służby. Raz jeszcze wyrażam głęboki żal i przepraszam za wypowiedziane słowa” – napisał.
– Gdybym miał świadomość, że one (słowa o “trumnie na kółkach” – red.) zostaną w taki sposób odebrane… Żałuję, że to zarejestrowałem, oczywiście, że żałuję, że to nagrałem – mówił później w rozmowie z Leszkiem Dawidowiczem, reporterem Polsat News, Paweł K.
Zauważyłeś coś istotnego? Przekaż zdjęcie, nagranie wideo albo opisz zdarzenie. Skorzystaj z naszego narzędzia do przesyłania materiałów
WIDEO: Istotne informacje dla kierowców. Zmiany w przepisach obowiązujące od przyszłego tygodnia
wka/polsatnews.pl
