Przełomowe wieści po dekadzie z okładem? “W tym przypadku tylko kara dożywotniego pozbawienia wolności jest adekwatna”

Po 12 latach detektywi powracają do kwestii zgonu Pauliny Antczak. W ciele zmarłej – po ekshumacji zwłok – rozpoznano mordercze stężenie medykamentu, którego nie mogła zaaplikować sobie samodzielnie. Bliscy mówią o ginących materiałach dowodowych i znaczących niedociągnięciach w dochodzeniu. Nowe śledztwo prowadzone jest w zakresie zabójstwa, a podejrzenia wskazują na dawnego partnera kobiety. Artykuł "Państwa w Państwie".

Czarno-białe zdjęcie młodej kobiety na czarnym tle, obok napis "ŻĄDAMY UCZCIWEGO PROCESU".
Państwo w Państwie

Po 12 latach śledczy wracają do sprawy śmierci Pauliny Antczak

W dniu śmierci Paulina przebywała w swoim mieszkaniu z partnerem, Dawidem Z. Relacja pary dobiegała końca. Kiedy na miejscu pojawili się funkcjonariusze, zgodnie z zasadami, powinni rozpocząć zabezpieczenie miejsca, gdzie natrafili na ciało. Po lokalu niemal bez przeszkód poruszały się postronne osoby.

Wątpliwości rodziny, pojawił się nowy kierunek

– Mężczyźni zapytali się kim jestem, znajomą, wpuścili mnie, zapraszają do posiedzenia – opowiada przyjaciółka zmarłej Pauliny. – W sąsiednim pokoju były dwie dziewczyny – dodaje.

 

Niektóre przedmioty zniknęły. Wśród nich infuzja, która – wedle fotografii zrobionych na miejscu – spoczywała na półce w lokalu. Do dziś nie wiadomo, gdzie się znajduje. Zniknęły również ciuchy Pauliny.

 

Rodzice dziewczyny nie mają wątpliwości, iż od początku dochodzenie skierowało się na absurdalne tory. Uwagę prowadzących śledztwo nie wzbudził także fakt, iż jej partner był wcześniej karany, między innymi za zatajanie prawdy.

 

 

Pierwsze badanie sekcyjne nie przyniosło jednoznacznej odpowiedzi. Biegli nakreślili wyłącznie niezwykły stan wątroby młodej niewiasty. Śledczy uznali, że może to świadczyć o nadużywaniu napojów alkoholowych. Bliscy oraz znajomi Pauliny negują owe twierdzenia.

 

Mijały lata, a sprawa wciąż nie była rozwikłana. W końcu podjęto decyzję o ekshumacji. To właśnie wówczas pojawił się trop, który – jak się wydaje – wszystko odmienia. Badania zrealizowane po ekshumacji unaoczniły obecność amiodaronu.

 

– Ten lek bywa używany w lecznictwie zamkniętym – mówi Justyna Flankowska, reprezentant rodziców Pauliny. – Kiedy jest przekroczona dawka, zaaplikowany w nadmiernej ilości, powoduje niemiarowość serca. W rezultacie zatrzymanie krążenia i śmierć – objaśnia.

Przełom i ponowienie śledztwa

Paulina nigdy nie cierpiała na schorzenia serca. Jeszcze bardziej niepokojące było stężenie specyfiku w organizmie. Wedle biegłych niejednokrotnie przewyższało dopuszczalne normy. Ekspertyza wskazuje też dobitnie, iż Paulina nie mogła zaaplikować go sobie sama. Z opinii wynika, iż doszło do umyślnego działania osób trzecich, co sugerowałoby morderstwo.

 

Reporter programu “Państwo w Państwie” usiłował porozmawiać z byłym partnerem Pauliny. Jej rodzice utrzymują, iż przez lata czuli się bezradni. W ich ocenie dowody były ignorowane, a sprawa stopniowo traciła wagę. Kilka tygodni temu zapadła decyzja, ażeby prowadzić dochodzenie w kierunku morderstwa. To przełom, na który rodzina oczekiwała ponad dekadę.

 

 

– Ja mam bardzo duże obawy, czy my damy radę normalnie żyć i czy będziemy mieli o czym rozmawiać z żoną. Tego ja się obawiam, że my nie zdołamy po tej walce o sprawiedliwość normalnie egzystować – mówi Kazimierz Antczak, ojciec dziewczyny. – Tu nie powinno być innego orzeczenia jak dożywocie, aczkolwiek to jest moja opinia – dodaje mężczyzna.

 

Co wyjawił Dawid Z.? Czego jeszcze wymaga ta sprawa, aby udowodnić, iż dochodzenie prowadzone było z haniebnym przekroczeniem procedur? Czy rodzina otrzyma odpowiedź na pytanie, co wydarzyło się z ich córką?

 

O tym wszystkim Przemysław Talkowski dyskutuje w programie “Państwo w Państwie” z zaproszonymi do studia gościami. Reportaż Rafała Zalewskiego dostępny TUTAJ.

 

Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij fotografię, film lub napisz, co się stało. Użyj naszej Wrzutni

WIDEO: Polacy powracają z Bliskiego Wschodu. Chaos i panika na lotniskach Dawid Kryska/polsatnews.pl/Państwo w Państwie

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *