Polska armia potrzebuje funduszy, dlatego kluczowe jest, aby te środki dotarły do krajowego sektora zbrojeniowego – oznajmił w audycji "Gość Wydarzeń" doradca prezydenta Leszek Skiba. Zapewnił on, że inicjatywa Karola Nawrockiego "SAFE 0 proc." stanowi znakomitą sposobność, by wykorzystać powiększające się rezerwy polskiego kruszcu.

Skąd środki finansowe na "SAFE 0 proc."? Asystent prezydenta objaśnia
Gość Piotra Witwickiego dowodził, że jego funkcja jako konsultanta prezydenckiego w kwestii programu SAFE polega na zaprezentowaniu głowie państwa zarówno atutów, jak i wad obu szeroko komentowanych projektów obronnych – europejskiego i polskiego “SAFE 0 proc.”.
Jak stwierdził, słabą stroną unijnego programu SAFE jest zadłużenie Polski na długi okres w sytuacji utrudnionej emisji obligacji również u innych państw europejskich. Zapewnił jednak, że newralgiczną sprawą w całym rozgłosie medialnym jest unowocześnienie polskiej armii i ochrona granic.
– Polska armia potrzebuje funduszy, więc najważniejsze jest to, aby te środki trafiły do polskiego przemysłu obronnego – zaznaczył.
Korzyści programu “SAFE 0 proc.”. Doradca prezydencki wyjaśnia
Zapytany o korzyści prezydenckiego rozwiązania kwestii wsparcia finansowego polskiej armii, Leszek Skiba wymienił między innymi brak długu, w odróżnieniu od propozycji europejskiej, zakładającej spłacanie pożyczek do 2070 roku.
– Pan prezydent teraz nie mówi o tym, że zadżużanie jest niekorzystne, chociaż oczywiście problemem jest powiększający się dług publiczny w Polsce, który może osiągnąć ponad 75 proc. już w 2029 roku. Pan prezydent przede wszystkim skupił się na tym, by zademonstrować zalety swojego rozwiązania – tłumaczył.
– W przypadku rzeczonego europejskiego projektu, czyli pożyczki SAFE, mamy do czynienia z uwarunkowaniem. To jest najistotniejsze – dodał.
Skiba dowodził ponadto, że zaciąganie kredytów u europejskich partnerów wiąże się z dużym ryzykiem, między innymi z uwagi na niepewną sytuację polityczno-społeczną na przestrzeni najbliższych kilkudziesięciu lat. – Mogą się pojawiać różne ugrupowania polityczne. Nie tylko takie, które będą bardziej centrowe, ale też takie, które będą bardziej prorosyjskie. W związku z tym nie posiadamy pewności jaka strategia będzie dominowała – wyjaśniał.
Źródła finansowania “SAFE 0 proc.”. “To jest odpowiedni moment”
Skiba został zapytany o zasadność wydawania pieniędzy, stanowiących rezerwę Narodowego Banku Polskiego. Gość Polsat News powtórzył deklarację prezydenta Karola Nawrockiego i oświadczył, że “na cele militarne należy przeznaczyć te pieniądze”.
– To jest odpowiedni moment, aby spożytkować te rosnące rezerwy kruszcu właśnie do tej jednorazowej operacji, aby urzeczywistnić coś, co normalnie nie jest możliwe – przekonywał.
Na pytanie o to, jak konkretnie miałaby wyglądać operacja przekazania zasobów Narodowego Banku Polskiego na prezydencki program “SAFE 0 proc.”, doradca Nawrockiego opowiedział o równoważeniu pieniądza aktywami rezerw oficjalnych różnych walut.
– Czy Narodowy Bank Polski może przekazać dochód do budżetu państwa, czy do funduszu Inwestycji Obronnych? Może, jeśli aktywa rezerwowe są równoważne – wyjaśniał Skiba, nazywając tę procedurę “standardową operacją”. – Czy to jest kreacja pieniądza? Jest to kreacja pieniądza, lecz ona jest uzasadniona. Ktoś może powiedzieć: czy to oznacza, że więcej pieniędzy wpłynie do gospodarki? Tak, ale to jest uzasadnione – dodał.
Spotkanie Tusk-Nawrocki. Brak deklaracji ws. SAFE
Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk spotkali się we wtorek w Pałacu Prezydenckim, aby przedyskutować dwa projekty związane z dofinansowaniem polskiego przemysłu zbrojeniowego – rządową ustawę ws. SAFE oraz prezydencką alternatywę “SAFE 0 proc.”.
Jak mówił po spotkaniu szef rządu, nadal liczy na bezzwłoczną decyzję prezydenta ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE. – Miałem nadzieję, że to spotkanie doprowadzi do jednoznacznej konkluzji, deklaracji, decyzji – zgodnie z tym, o czym rozmawialiśmy z polskimi generałami. Liczymy na szybką, natychmiastową decyzję dotyczącą programu SAFE, a więc tych 180 mld zł na polski przemysł zbrojeniowy, na polską obronę – powiedział Tusk.
Tego samego dnia na stronach sejmowych i na stronie prezydenta został upubliczniony projekt “SAFE 0 proc.”, zakładający utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Jego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku Narodowego Banku Polskiego. Według uzasadnienia zapewni to państwu “suwerenność decyzyjną, stabilność finansową i odporność na ryzyka zewnętrzne”.
Prezydent Karol Nawrocki wciąż nie przedstawił swojej ostatecznej decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE, która trafiła na jego biurko po zaakceptowaniu przez Sejm. Na podpisanie bądź zawetowanie dokumentu głowa państwa ma jeszcze dziewięć dni.
Widziałeś coś istotnego? Przyślij zdjęcie, nagranie lub napisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: "Gomułka także miał obsesję". Były premier o przemówieniu Czarnka
Maria Kosiarz/polsatnews.pl
