– Od samego początku ta sprawa wydawała się podejrzana. Pochodzenie tej firmy było wysoce niejednoznaczne – rzekł premier Donald Tusk, zapytany przez reporterów o skandal związany z Zondacrypto. Dodał, iż firma wykazywała "oczywiste powiązania z rosyjskim podziemiem".

Premier Donald Tusk wypowiedział się w kwestii afery Zonddacrypto
– Od razu wydawało mi się oczywiste, że ta polityczna spętaność, ten udział polityków PiS, prezydenta oraz pretendenta na prezydenta w eventach sponsorowanych przez Zondacrypto, tego rodzaju promocja, to wszystko wskazywało, iż coś może się wkrótce stać – oznajmił premier. Dodał, że osoby, które firmowały wspomnianą spółkę, obecnie “mają co wyjaśniać”.
– Fakt, iż prezydent Duda, prezydent Nawrocki użyczali swego wizerunku imprezom przez nich finansowanym, był sam w sobie bardzo niepokojący – podkreślił lider KO.
Szef rządu zaznaczył, iż nie jest w tej materii “po to, by zastąpić prokuraturę lub sąd”. Wyjaśnił, iż cała sytuacja to “dramat poszkodowanych oraz kwestia bezpieczeństwa” kraju.
– To konsekwencje, w najlepszym wypadku, ich wysoce lekkomyślnych poczynań i tak bliskiego związywania się z różnorodnymi kręgami – podsumował.
Żurek: Prezydent był informowany o wszystkim
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przypomniał w piątek podczas konferencji prasowej, iż w środę Prokuratura Regionalna w Katowicach zamieściła komunikat skierowany do poszkodowanych, zawierający instrukcję składania zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
– Jest to dość niezwykła sytuacja, iż to właśnie prokuratura jako pierwsza wychodzi z inicjatywą do potencjalnych ofiar, ponieważ pragniemy objąć jak największą liczbę potencjalnych pokrzywdzonych, a zarazem zabezpieczyć to, co jest wykonalne, zwłaszcza gdy wspomniana firma okaże się piramidą finansową – objaśnił.
Podczas konferencji minister został także zapytany o dochodzenie prowadzone w sprawie Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, którego Zondacrypto od października wspiera finansowo jako sponsor generalny. Żurek potwierdził, iż dochodzenie w sprawie Piesiewicza ma związek z aferm Zondacrypto oraz dotyczy kwestii rozliczeń i wystawiania rachunków.
– Jest to już mocno zaawansowany etap rzeczonego śledztwa, więc gdy tylko zapadną konkretne decyzje procesowe, z pewnością Państwa o tym poinformujemy – zapewnił.
Piesiewicz zapowiedział w czwartek, iż jeśli do końca kwietnia nie wpłynie kolejna rata środków z giełdy Zondacrypto, to odstąpi od umowy sponsorskiej. Po raz kolejny oznajmił, iż nie zamierza składać rezygnacji. Zamiast tego zamierza ubiegać się o reelekcję.
“Doznajemy wszelkich starań, by sprowadzić prezesa Zondacrypto”
Waldemar Żurek w audycji dla Polskiego Radia 24 przyznał, iż założyciel giełdy Przemysław Kral od dawna przebywa poza granicami Polski. – Jakby przeczuwał, iż nadchodzi sytuacja kryzysowa – stwierdził polityk.
Zaznaczył jednocześnie, iż nie można w pełni założyć, iż biznesmen ukrywa się w Izraelu. Wcześniej media podawały, iż Kral posiada obywatelstwo rzeczonego państwa.
– Dysponujemy odpowiednimi służbami, czasem udaje się nam “wyciągnąć” (zza granicy – red.) przestępców. Jednocześnie wiemy, iż jeśli planują olbrzymi skok, mają na to spore fundusze, wprawnych prawników oraz dopracowany plan. Nierzadko zdarza się, że ci przestępcy wyprzedzają wymiar sprawiedliwości – wyjaśnił Żurek.
Sejm ponownie nie odrzucił weta Karola Nawrockiego w sprawie kryptowalut
Dnia 17 kwietnia Sejm kolejny raz nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Była to już druga próba Sejmu odrzucenia weta prezydenta do wspomnianej ustawy. Wprowadzała ona między innymi środki nadzorcze, na przykład umożliwiała KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Według prezydenta, zapisy były zbyt rygorystyczne; zdaniem koalicji rządzącej, brak ustawy stwarza luki prawne.
Przed głosowaniem w kwestii prezydenckiego weta w dniu 17 kwietnia premier Tusk wspominał w Sejmie, iż za “natarczywym blokowaniem ustawy”, która umożliwiłaby Polsce przeciwdziałanie takim przypadkom, jak w przypadku giełdy Zondacrypto, kryje się cierpienie i tragedia kilkudziesiąciu tysięcy osób.
Dodał, iż “wspaniała kariera” Zondacrypto rozpoczęła się w 2022 roku z nowym szefem, za pieniądze – jak oświadczył szef rządu, powołując się na informację polskich służb – rosyjskiego podziemia.
Zauważyłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie lub opisz zdarzenie. Wykorzystaj naszą Wrzutnię
WIDEO: Wiceminister o fotografii prezesa PiS. Skwitowała ją jednym słowem
Mateusz Balcerek/polsatnews.pl
