– Raduje mnie fakt, że pełna spójność koalicji znalazła swój wyraz i mówię to bez uszczypliwej radości – oznajmił po głosowaniu nad wnioskiem o odwołanie minister klimatu oraz minister zdrowia Donald Tusk. W czwartek parlamentarna większość odrzuciła wniosek o wotum, przeciwko opowiedziała się cała formacja rządząca. – To wyraźnie nas umocniło – zauważył premier. Szef gabinetu dobitnie skrytykował również prezydenckie weta.

Premier Donald Tusk skomentował głosowanie nad wotum nieufności oraz weta prezydenta
– 2:0 – taki rezultat, co tutaj dużo rozwodzić się, ponieważ wiadomo było, że chodzi tylko o rozgrywkę polityczną. Cieszę się, że zupełna solidarność koalicji znalazła potwierdzenie i wspominam o tym bez zjadliwej satysfakcji, ale autentycznie. To implikuje, że przetrwamy prawdopodobnie jeszcze niejedną próbę ataku ze strony PiS-u i Konfederacji – wyjawił Donald Tusk.
– To silnie nas wesprze dzisiaj – ta spójność całej koalicji – dodał premier.
Premier krytycznie o wetach prezydenta. “Zapaliły mi się wszystkie alarmowe lampki”
Nawiązując do dwóch zawetowanych w czwartek przez prezydenta ustaw Donald Tusk, oznajmił, że “oba weta są oburzające”.
– To pierwsze, “rozwodowe”, miało usprawnić i uprościć życie tym, którzy w sposób zgodny, jednoznaczny, pragną rozwodu i nie chcą przechodzić przez te niekiedy nawet wieloletnie procedury. (…) To jest nieroztropne weto, nie chcę używać dobitniejszych słów – wyznał premier.
Wcześniej szef rządu wyraził w mediach społecznościowych opinię, że z weta prezydenta w tej materii “najbardziej niezadowoleni będą parlamentarzyści PiS”.
Prezydent zawetował ustawę o rozwodzie pozasądowym. Czuję, że najbardziej niezadowoleni z tego będą posłowie PiS.
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 30, 2026
Premier wyznał również, że jest zaniepokojony decyzją o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu wyborczego stanowiącego o ustanowieniu instytucji sekretarzy obwodowych komisji wyborczych, co miało uczynić bardziej profesjonalną pracę komisji.
– Zaświeciły mi się wszystkie ostrzegawcze lampki. (…) Zgodnie z tą ustawą nie byłoby można rejestrować fikcyjnych komitetów, kandydatów do komisji czy na obserwatorów zgłaszanych przez fikcyjne komitety – powiedział Tusk, utrzymując, że weta prezydenta były “samobójcze, bo ujawniają bardzo negatywne zamiary”.
– To sprawia, że na nowo zamanifestują się najgorsze domysły co do tamtych wyborów (prezydenckich w 2025 r. – red.). Nie pojmuję tego. Całkowicie niepotrzebnie oraz wbrew oczywistemu interesowi publicznemu – oznajmił premier.
“Jakieś formy agresji ze strony Rosji”. Donald Tusk o głośnym wywiadzie
Podczas pogawędki z dziennikarzami premier zdementował doniesienia o rekonstrukcji rządu. Uprzednio w urodzinowym nagraniu szef rządu umieścił fragment, w którym rzekomo przegląda teczkę z planem przebudowy rady ministrów.
– Ja posiadam różne teczki. Muszę pracować nad odmiennymi wariantami, lecz gdybym zamierzał przeprowadzać rekonstrukcję, to bym ją zrealizował – rzekł premier.
Pytany zaś o głośny wywiad dla “Financial Times”, w którym premier zaznaczył, że atak Rosji na NATO “może być kwestią miesięcy, a nie lat”, Donald Tusk wyznał, że “komentatorzy z prawej strony” go nie pojęli.
– Informacje o ewentualnych prowokacjach i niebezpieczeństwie rozmaitymi formami agresji ze strony Rosji w stosunku do państw bałtyckich lub innych państw NATO-wskich, to są informacje, które są od dłuższego czasu nie tylko do mojej dyspozycji, ale również do dyspozycji pana prezydenta, naszych służb i służb sojuszniczych – oświadczył Donald Tusk.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: "Na Hołowni świat się nie kończy". Poseł Lewicy uderza w koalicjanta
