Szef rządu raz jeszcze zabrał głos w kontrowersjach dotyczących SAFE. Jak twierdzi Donald Tusk, przedstawiciele PiS oponują przeciwko funduszom, które w ramach inicjatywy mają być przeznaczone między innymi dla Huty Stalowa Wola. Na nagraniu zarejestrowanym w tym przedsiębiorstwie wymienił, jakie korzyści odniesie Polska dzięki europejskiemu planowi obronnemu. – Dotarło, tęgie głowy? – słyszymy w pewnym momencie z ust premiera.

Donald Tusk w przemówieniu skierowanym do "tęgich głów"
– Jesteśmy w Stalowej Woli, o której w ostatnim czasie tyle się mówi – mówi na upublicznionym w poniedziałek filmie lider rządu, odnosząc się do konwencji PiS, którą zorganizowano w weekend w tymże mieście na Podkarpaciu. Partia opozycyjna nadała jej nazwę “Czas na bezpieczną Polskę”.
Działacze PiS kwestionowali minione rządy Donalda Tuska, oskarżając go o akcje działające na niekorzyść miejscowej fabryki. Utrzymywali też, że europejski program SAFE może prowadzić do osłabienia powiązań Europy ze Stanami Zjednoczonymi. Natomiast prezes partii Jarosław Kaczyński orzekł, że celem programu jest poddanie Polski “pod niemiecką kontrolę”. – My odrzucamy tę niemiecką kontrolę – oznajmił.
Według oceny premiera, ludzie z PiS “zwieźli tutaj swoich zwolenników, wszczynali larum“. – Sprzeciwiali się ogromnym funduszom, które mają popłynąć do tej fabryki, identycznie jak do innych zakładów przemysłu zbrojeniowego w Polsce – stwierdził Tusk.
“Dotarło, tęgie głowy?”. Tusk zajął stanowisko w sprawie programu SAFE
Szef rządu odniósł się również do argumentów, że uzbrojenie, którego nie da się nabyć w Polsce, będzie zamawiane poza granicami, być może w Niemczech. – Ten hałas o to, że pieniądze dla Niemców… Spróbuję to objaśnić tak jasno, jak tylko potrafię. Wsłuchujcie się uważnie: 20 miliardów tylko dla tej Huty Stalowa Wola, Podkarpacie, Polska. Dotarło, tęgie głowy? – podsumował.
Dotarło, zakute łby? pic.twitter.com/4FroXZ7B9l
— Donald Tusk (@donaldtusk) February 23, 2026
Dla przypomnienia, w stalowowolskiej hucie produkowane są m.in. armatohaubice Krab, bojowe wozy piechoty “Borsuk” czy samobieżne moździerze Rak. “Szczyt oburzającej bezczelności! Organizować w Stalowej Woli partyjną konwencję i jednocześnie torpedować ogromne fundusze dla huty z programu SAFE – tylko PiS jest do tego zdolne” – relacjonował wcześniej Tusk na platformie X.
Podobnie krytycznie wyrazili się inni przedstawiciele administracji rządowej. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ocenił, że organizowanie konwencji w miejscowości, którą – jego zdaniem – PiS pragnie “pozbawić 20-miliardowego kontraktu”, jest objawem politycznego zakłamania. Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka wyraził opinię, że sprzeciw wobec programu oznacza działanie “na szkodę polskiego przemysłu”.
Konflikty w PiS. Nie wszyscy są zgodni co do programu SAFE
Temat bezpieczeństwa i programu SAFE wywołuje wątpliwości i napięcia także w samym Prawie i Sprawiedliwości. Według doniesień z “Politycznego WF-u” Piotra Witwickiego i Marcina Fijołka, pierwotnie na sobotniej konwencji miał przemawiać Michał Dworczyk, który wcześniej prezentował dużo łagodniejsze nastawienie do programu SAFE niż reszta działaczy PiS.
Były minister obrony narodowej w rządzie PiS Mariusz Błaszczak miał w związku z tym, po rozmowie z Kaczyńskim, wykluczyć Dworczyka z dyskusji. Oficjalnym uzasadnieniem miał być fakt, że Dworczyk nie poparł ataku PiS na rządzących za to, że w ramach SAFE przewidzieli przekazanie funduszy spółce Polska Amunicja, której szefuje były polityk KO Paweł Poncyljusz.
Zauważyłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie lub opisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: "Dramat i kompletna katastrofa". Były wiceminister ON o kłopotach armii
