Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił, że od przyszłego roku wprowadzi zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia. Premier Keir Starmer wyjaśnił, że głównym celem tej decyzji jest zapewnienie bezpieczeństwa najmłodszym użytkownikom sieci.

– Obserwujemy, jak media społecznościowe wpływają na samopoczucie dzieci. Wielu rodziców widzi, że ich pociechy czują się przez nie nieszczęśliwe – mówił Starmer, uzasadniając wprowadzenie zakazu.
Według niego, platformy społecznościowe ułatwiają młodym ludziom padanie ofiarą cyberprzemocy i nękania. Ponadto, mogą negatywnie oddziaływać na ich kondycję psychiczną, narażając na kontakt z niebezpiecznymi treściami, które celowo przyciągają uwagę i są projektowane tak, by wywoływać uzależnienie.
Zgodnie z informacją przekazaną przez ministerstwo nauki, wśród platform, które będą podlegać restrykcjom, znajdą się między innymi TikTok, Instagram, Facebook, X (dawniej Twitter), YouTube oraz Snapchat. Pełna lista nie została jeszcze opublikowana. Komunikatory takie jak WhatsApp czy Signal nie będą objęte tymi regulacjami. Resort nauki zapewnił w komunikacie: “Przywrócimy dzieciom ich dzieciństwo”.
Starmer zaznaczył, że nowe przepisy mają wejść w życie na początku przyszłego roku, najprawdopodobniej w okresie wiosennym. Projekt zakłada, że dzieci próbujące obejść zakaz nie poniosą konsekwencji prawnych; odpowiedzialność za egzekwowanie przepisów spocznie na operatorach platform.
Brytyjski regulator mediów, Ofcom, przeprowadzi badania mające na celu ustalenie najskuteczniejszych metod weryfikacji wieku użytkowników.
Rząd rozważa również wprowadzenie ograniczeń czasowych dla starszych nastolatków, które uniemożliwiłyby osobom w wieku 16-17 lat korzystanie z platform przez całą noc.
Decyzja o wprowadzeniu tych regulacji jest wynikiem konsultacji społecznych, w których udział wzięło ponad 115 tysięcy osób. Wyniki badania pokazały, że 85% rodziców oceniło negatywnie bilans korzyści i zagrożeń związanych z korzystaniem przez dzieci z mediów społecznościowych, uznając te ostatnie za przeważające.
Z Londynu, Adam Dąbrowski (PAP)
ada/ ap/
