Język źródłowy: Polski Mimo obniżki bezrobocia wśród młodzieży, zatrudnienie osób w wieku 15-29 lat nadal stanowi jedno z kluczowych wyzwań na unijnym rynku pracy – wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez europejskich audytorów. W roku 2025, w Unii Europejskiej wciąż 11,6 procent młodych, co przekłada się na 4,7 miliona osób, pozostawało bez pracy.

Według sprawozdania Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO), czyli organu kontrolnego Unii, 11,6 proc. osób w wieku 15-29 lat pozostaje bez pracy na terenie UE. Stanowi to około 4,7 miliona młodych ludzi.
– Choć stopa bezrobocia w tej grupie wiekowej obniżyła się z 20 proc. odnotowanych w 2013 r. do poziomu poniżej 12 proc. w ciągu ostatnich kilku lat, prawdopodobieństwo bycia bezrobotnym wśród młodych jest wciąż dwukrotnie wyższe niż wśród całej populacji aktywnej zawodowo – podkreślili autorzy raportu, wskazując, że ogólna stopa bezrobocia w UE wynosi 6 proc., czyli o połowę mniej.
Unia Europejska przeznaczyła od 2014 r. około 25 miliardów euro z funduszy polityki spójności na wsparcie zatrudnienia młodych. Mimo to, nie udało się osiągnąć trwałych efektów ani w pełni objąć pomocą młodych ludzi pozostających poza rynkiem pracy. Audytorzy wskazali, że działania finansowane przez UE nie były wystarczająco zorientowane na długoterminowe utrzymanie miejsc pracy po zakończeniu interwencji. Zabrakło również danych umożliwiających ocenę, czy beneficjenci programów pomocowych utrzymali aktywność zawodową w dłuższej perspektywie, ponieważ Komisja Europejska analizowała sytuację tylko przez sześć miesięcy od momentu podjęcia zatrudnienia.
– Unia musi udowodnić, że jej wsparcie dla zatrudnienia młodzieży przynosi długotrwałą wartość – stwierdził Carlo Selvaggi z ETO, który nadzorował kontrolę. Dodał, że potrzebne są „bardziej precyzyjne cele i mocniejsze dowody” potwierdzające, że publiczne finansowanie przekłada się na długofalowe rezultaty dla młodych osób.
Zainteresowane strony poinformowały, że środki unijne na rzecz wspierania zatrudnienia młodych, z których niemal połowa trafiła do Włoch i Hiszpanii, zostały wykorzystane m.in. na subsydia dla pracodawców zatrudniających osoby poniżej 30. roku życia, programy szkoleniowe oraz wspomniane działania mające na celu utrzymanie miejsc pracy. Kontrolerzy zwrócili jednak uwagę, że część zachęt dla przedsiębiorców nie była skierowana do osób najbardziej potrzebujących wsparcia, co w konsekwencji doprowadziło do sfinansowania miejsc pracy, które i tak by powstały. Zabrakło również wymogu powiązania dopłat do zatrudnienia ze szkoleniami zawodowymi w miejscu pracy, co mogłoby zwiększyć motywację młodych do utrzymania zatrudnienia.
Raport wskazuje również, że szczególnym wyzwaniem są osoby młode, które znajdują się poza systemem edukacji i rynku pracy, czyli takie, które ani nie pracują, ani się nie uczą. Audytorzy oszacowali, że w UE obserwuje się ogólny wzrost liczby osób biernych zawodowo – tych, które nie tylko nie pracują, ale również aktywnie nie poszukują zatrudnienia. Jest ich już około 8 milionów. Ta grupa często napotyka bariery społeczne, zdrowotne lub edukacyjne, co utrudnia skuteczne objęcie jej pomocą.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/
