Artyści o skromnych dochodach otrzymają wsparcie finansowe w postaci dopłat do składek ZUS; umożliwi im to korzystanie ze świadczeń chorobowych i urlopów macierzyńskich, a także z pomocy w zakresie zmiany ścieżki zawodowej – zakłada projekt ustawy rządowej, który został poddany pierwszemu czytaniu w Sejmie w czwartkowy wieczór.

Inicjatywa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma na celu integrację środowiska artystycznego z systemem ubezpieczeń społecznych, dopasowując go do specyfiki ich pracy. Główne założenia tej legislacji mają charakter socjalny, przynosząc korzyści przede wszystkim twórcom o niskich i zmiennych dochodach.
Kluczowym elementem propozycji jest mechanizm dopłat do składek, skierowany do artystów, których zarobki nie przekraczają określonego pułapu. Ma on obejmować tych artystów, których średnie miesięczne przychody z ostatnich trzech lat nie były wyższe niż 125 procent najniższego wynagrodzenia krajowego; czyli około 68 tysięcy złotych brutto rocznie.
Twórca z ograniczonymi dochodami otrzyma od państwa subsydium do składek, podnosząc je do poziomu minimalnego wynagrodzenia. Finanse te zostaną zarejestrowane na kontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i będą transferowane automatycznie. Dopłata będzie dostępna do momentu osiągnięcia ustalonego progu dochodowego, umożliwiającego samodzielne pokrywanie składek. Prawo do tego wsparcia nie będzie przyznawane na stałe. Będzie ono ustalane na każdy rok i poddawane regularnym weryfikacjom, aby pomoc trafiała wyłącznie do osób spełniających kryteria określone w ustawie.
Rządowy projekt ustanawia również status artysty zawodowego – nadawany na wniosek osobom aktywnie trudniącym się działalnością artystyczną, posiadającym udokumentowany dorobek twórczy. Ten status będzie obowiązywał przez 5 lat, z możliwością przedłużenia do 8 lat. Obowiązki związane z przyznawaniem statusu artysty zawodowego przejmie Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej, które powstanie w wyniku transformacji obecnego Centrum Edukacji Artystycznej.
Artyści objęci nowym systemem zyskają również dostęp do świadczeń z zakresu ochrony zdrowia i ubezpieczeń społecznych. Oznacza to możliwość korzystania z publicznej opieki medycznej, świadczeń z tytułu choroby oraz prawa do urlopów macierzyńskich.
Inicjatywa przewiduje również rozwiązania dla artystów zawodowych, którzy decydują się zakończyć karierę artystyczną wcześniej i potrzebują wsparcia w procesie przekwalifikowania. Ustawa stworzy podstawę do inicjowania programów rządowych lub resortowych wspierających zmianę zawodu.
Cienkowska o ustawie dla artystów: celem jest ciągłość ubezpieczeń, a nie finansowanie karier
Celem projektu dotyczącego zabezpieczenia socjalnego artystów jest zapewnienie ciągłości ubezpieczenia, a nie finansowanie ich karier – podkreśliła w czwartek w Sejmie minister kultury Marta Cienkowska. Zaznaczyła, że ustawa nie będzie wspierać najlepiej zarabiających artystów.
– Projekt zawiera dwa główne rozwiązania. Po pierwsze: przyznanie statusu artysty. Osoba ubiegająca się o ten status będzie musiała udowodnić profesjonalne, stałe i realne wykonywanie zawodu artystycznego. Będzie zobowiązana do przedstawienia potwierdzonego dorobku oraz aktywności zawodowej. Status będzie ważny przez pięć lat, z możliwością jego przedłużenia do lat ośmiu. Jest to istotny element zabezpieczający – wyjaśniła Cienkowska.
Podkreśliła, że ustawa nie jest skierowana do osób sporadycznie aktywnych w sferze sztuki. – Nie obejmuje ona jednorazowych działań artystycznych. Nie tworzy otwartego systemu dla każdego, kto okazjonalnie wystąpił, stworzył obraz lub napisał tekst. Skupiamy się na osobach, dla których kultura stanowi źródło utrzymania – zawodowo, na stałe i profesjonalnie – zaznaczyła.
Dodała, że drugim filarem projektu jest dopłata do składek. – Będzie ona kierowana bezpośrednio do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jej wyłącznym celem będzie uzupełnienie brakującej części składki do wysokości minimalnego wynagrodzenia krajowego. Oznacza to, że państwo nie pokrywa całości kosztów za artystę. Dopłacana jest różnica w sytuacji, gdy dochody artysty są zbyt niskie, aby mógł samodzielnie zapewnić ciągłość swoich składek. Wsparcie będzie zatem proporcjonalne i uzależnione od rzeczywistych dochodów. W przypadku wzrostu zarobków artysty, dopłata będzie mniejsza lub nie będzie jej wcale. Gdyby zaś dochód w danym okresie spadł – system uzupełni brakującą kwotę składki – wyjaśniła.
Jak stwierdziła, „właśnie na tym polega istota tego projektu: zapewnieniu ciągłości ubezpieczenia, a nie finansowaniu kariery”.
– Prawo do dopłaty będą mieli wyłącznie ci twórcy, których średnie przychody z ostatnich trzech lat nie przekraczają 125 procent minimalnego wynagrodzenia. (…) Nie jest prawdą, że ustawa będzie wspierać najlepiej zarabiających artystów. Nie jest prawdą, że obejmie celebrytów. Nie jest prawdą, że dotyczy każdego aktywnego w dziedzinie kultury – oświadczyła szefowa resortu kultury.
Dodała, że szacowany koszt funkcjonowania tego systemu w pełnym roku wyniesie 320–380 milionów złotych.
ksi/ miś/
