[Prompt: Step 1: Identify the language of the source text. Step 2: Rewrite the following text in the SAME IDENTIFIED LANGUAGE while preserving the HTML tags exactly as they are. Focus on rephrasing sentences and using synonyms to enhance the uniqueness of the content without changing the original meaning or adding new information. Ensure the core message and ideas remain intact, and do not alter the structure or purpose of the post. DO NOT add your own comments. Remove the prompt and the original text from your answer. ABSOLUTE RULE: The output language must be identical to the source text language. No English in the output unless the source is English.]: Przeglądanie ogłoszeń o zatrudnieniu na platformach internetowych jest nadal najczęściej stosowaną metodą poszukiwania pracy, na którą wskazuje 55,4 proc. obywateli Polski – wynika z analizy raportu „Barometr rynku pracy 2026” przygotowanego przez Gi Group Holding. Jednocześnie obserwuje się wzrost znaczenia osobistych powiązań i rekomendacji.

Dostarczony PAP raport ukazuje metody poszukiwania zatrudnienia przez Polaków oraz strategie pozyskiwania pracowników przez firmy.
Z przeprowadzonej analizy wynika, że najczęściej stosowaną metodą znajdowania zajęcia jest przeszukiwanie ofert na stronach z ogłoszeniami – czyni tak 55,4 proc. ankietowanych, co stanowi niewielki spadek w porównaniu do poprzedniego roku (58,8 proc.).
Na kolejnych pozycjach plasują się osobiste znajomości i polecenia (33,9 proc.) oraz sekcje „Kariera” na witrynach firmowych (31,1 proc.), których znaczenie wzrosło w zestawieniu z rokiem 2025 (o 4,6 punktu procentowego).
Podobnie popularne są aplikacje mobilne służące do poszukiwania pracy (31,1 proc.), choć zaobserwowano spadek zainteresowania nimi o 6,9 p.p. Pierwszą piątkę zamykają platformy społecznościowe (29,4 proc.), które również były wskazywane częściej w poprzednim roku. Mniejszą wagę przypisuje się metodom takim jak analizowanie ogłoszeń w prasie, radiu, przestrzeni miejskiej (17,6 proc.), korzystanie z pomocy powiatowych urzędów pracy (17,3 proc.), tablice z ogłoszeniami (13,1 proc.), uczestnictwo w wydarzeniach targowych (12,1 proc.) oraz usługi agencji pośrednictwa pracy (10,7 proc.).
„Efektywne procesy rekrutacyjne rozpoczynają się dzisiaj od zrozumienia, w jaki sposób potencjalni pracownicy faktycznie poszukują zatrudnienia. Niektórzy systematycznie przeglądają serwisy z ofertami, inni bezpośrednio odwiedzają strony internetowe przedsiębiorstw, a jeszcze inni opierają się głównie na rekomendacjach i kontaktach. Dlatego też nie istnieje jedna, uniwersalna metoda prowadzenia rekrutacji. Coraz większą rolę odgrywają właściwie dobrane kanały komunikacji, klarowne informacje i szybka interakcja” – podkreślił dyrektor operacyjny Gi Group, Grzegorz Gojny.
Metody docierania do kandydatów pracy są zróżnicowane w zależności od branży i rozmiaru organizacji
Z serwisów z ogłoszeniami korzysta 39 proc. małych, 43 proc. średnich i 42 proc. dużych przedsiębiorstw. Mniejsze jednostki częściej niż większe sięgają po wsparcie urzędów pracy – robi tak 36 proc. małych firm, w porównaniu do 28 proc. średnich i 26 proc. dużych. Wraz ze wzrostem skali działalności rośnie jednak znaczenie takich narzędzi, jak rekrutacje wewnętrzne (z 18 proc. w małych do 32 proc. w dużych firmach), współpraca z agencjami rekrutacyjnymi (z 14 proc. do 23 proc.) czy firmowa strona WWW z dostępnymi ofertami pracy, z czego korzysta już co czwarta duża organizacja.
Jak wynika z raportu, branże transportu i logistyki (51 proc.) oraz handlu (50 proc.) skupiają się przede wszystkim na portalach z ofertami pracy, podczas gdy sektor publiczny korzysta z nich wyraźnie rzadziej (26 proc.). W tym ostatnim sektorze większą rolę odgrywają urzędy pracy (39 proc.), strony internetowe firm (34 proc.) oraz procesy wewnętrzne (29 proc.). W obszarze usług częściej niż w pozostałych sektorach wykorzystywane są rekomendacje (26 proc.). Natomiast w przemyśle stosunkowo większe znaczenie niż w innych obszarach przypisuje się urzędom pracy (32 proc.) oraz wsparciu ze strony agencji rekrutacyjnych (25 proc.). Z kolei platformy społecznościowe są najchętniej wykorzystywane przez sektor handlu (25 proc.).
Autorzy opracowania wskazują, że obecnym wyzwaniem nie jest tyle znalezienie pracowników, co pozyskanie osób dysponujących kluczowymi kompetencjami niezbędnymi dla dalszego rozwoju przedsiębiorstw. „Utrudnieniem są zarówno braki w określonych umiejętnościach, jak i ewoluujące oczekiwania kandydatów, którzy coraz wnikliwiej oceniają warunki zatrudnienia, perspektywy rozwoju czy stabilność zawodową” – zaznaczono w raporcie.
„Barometr Rynku Pracy 2026” został opracowany na podstawie badań wykonanych przez Agencję Badań Rynku i Opinii SW Research. Analiza została przeprowadzona na przełomie lutego i marca 2026 roku, obejmując łącznie 1074 pracowników i przedstawicieli pracodawców. (PAP)
kkr/ kcz/
