We wtorek, gabinet zatwierdził projekt zmian w Państwowej Inspekcji Pracy. Akt prawny, wypracowany w ministerstwie pracy, przewiduje przyznanie Inspekcji Pracy kompetencji do konwersji fikcyjnych umów cywilnoprawnych oraz B2B na umowy o pracę. Od decyzji inspektora będzie przysługiwało odwołanie do sądu pracy w ciągu 30 dni.

O akceptacji projektu nowelizacji Państwowej Inspekcji Pracy przez Radę Ministrów poinformował we wtorek rzecznik prasowy rządu, Adam Szłapka.
Udzielenie PIP kompetencji do transformacji umów to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego zależy przekazanie funduszy z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na implementację unijnej regulacji do 30 czerwca bieżącego roku.
Kompromis w sprawie PIP po sporze w rządzie
Pierwsza wersja projektu zmian w PIP, przygotowana w MRPiPS, nie uzyskała akceptacji od premiera Donalda Tuska. Jak wyjaśnił w połowie stycznia szef rządu, nadmierna władza dla urzędników, wprowadzana reformą, miałaby negatywny wpływ na firmy oraz mogłaby spowodować utratę pracy przez wielu ludzi.
Nowa odsłona projektu pojawiła się pod koniec stycznia na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Utrzymano w niej przekazanie PIP uprawnień do zmiany umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, ale uszczegółowiono proces odwoławczy od postanowienia inspektora. Odwołanie to będzie mogło zostać skierowane do regionalnego inspektora pracy, a następnie do powszechnego sądu pracy. Do czasu uprawomocnienia się wyroku, postanowienie inspektora zostanie zawieszone. Projekt nie wprowadza zatem wymogu natychmiastowej wykonalności orzeczenia inspektora, jak przewidywała pierwsza propozycja.
Zgodnie z projektem, okręgowy inspektor pracy – w przypadku wykrycia nieprawidłowości – będzie posiadał możliwość wyboru sposobu reakcji:
- wydanie nakazu,
- wydanie decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy,
- wniesienie pozwu do sądu.
Po decyzji inspektora, strony (pracodawca i pracownik) będą mogły zawrzeć umowę o pracę. W sytuacji, gdy taka czynność zostanie wykonana i uzyska akceptację inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez konieczności podejmowania dalszych działań administracyjnych.
Strony będą miały również możliwość przekształcenia łączącego je stosunku cywilnoprawnego – w zakresie jego treści lub sposobu realizacji – w taki sposób, aby wyeliminować cechy charakterystyczne dla stosunku pracy oraz usunąć zarzuty niezgodności z przepisami prawa pracy. Inspektor pracy otrzyma uprawnienie do dokonania oceny poprawności realizacji wydanego nakazu. W przypadku pozytywnej oceny, postępowanie także zostanie zakończone.
Ocena negatywna będzie stanowić podstawę do rozpoczęcia przez okręgowego inspektora pracy postępowania administracyjnego i – albo wydania postanowienia ustalającego istnienie stosunku pracy, albo wniesienia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.
Zabezpieczenie dla firm. Droga sądowa zamiast natychmiastowego postanowienia
Odwołanie od postanowienia okręgowego inspektora pracy do sądu będzie można złożyć w ciągu 30 dni. Projekt przewiduje, iż rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w okresie 30 dni. Rzecznik prasowy rządu na wtorkowej konferencji prasowej podkreślił, że sądy pracy mają zostać „w sposób znaczący wzmocnione”.
Nowelizacja ma również wprowadzić ochronę pracowników przed niekorzystnym traktowaniem związanym z decyzją inspektora. W projekcie zaznaczono, że ta decyzja nie może być np. przyczyną rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę.
Projekt przewiduje również m.in. wymianę informacji i danych pomiędzy ZUS, PIP i KAS na potrzeby inspekcji i analizy ryzyka, usprawnienie inspekcji PIP poprzez wprowadzenie inspekcji zdalnych. Zakłada ponadto podwyższenie kar za naruszenia praw pracowniczych.
Opinie przedsiębiorców i związkowców
Reforma PIP, zwłaszcza możliwość transformacji umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, w ostatnich miesiącach wywołała obszerne debaty. Przeciwko tej zmianie opowiadali się przedsiębiorcy, broniły jej organizacje związkowe.
Negatywnie ten kierunek zmian oceniła w połowie stycznia w rozmowie z PAP prof. Grażyna Spytek-Bandurska z Federacji Przedsiębiorców Polskich. Zdaniem ekspertki, pozostawienie przepisu o transformacji umów jest niedopuszczalne przez przedsiębiorców.
Z kolei przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Piotr Ostrowski zwracał uwagę, że kontrowersje budzi przewlekłość procedur. Przypomniał, że już teraz sądy rozstrzygają, czy dana umowa spełnia definicje stosunku pracy i zajmuje to nawet kilka lat.
Jak podało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na koniec II kwartału 2025 roku w Polsce wyłącznie na zleceniu i umowach pokrewnych pracowało blisko 1,5 mln osób. To – jak podkreślił resort – najwięcej, odkąd GUS publikuje na ten temat dane.
Obecnie projektem ustawy zajmie się Sejm.
Szłapka: Rząd przyjął projekt reformy PIP, która realizuje kamień milowy KPO
Rząd zatwierdził projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, wdrażający reformę określoną w KPO – zawiadomił po posiedzeniu RM rzecznik rządu Adam Szłapka. Proponowane regulacje mają m.in. zwiększyć efektywność PIP w zwalczaniu tzw. zatrudnienia śmieciowego – poinformowało MRPiPS w komunikacie.
"Rząd zatwierdził projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy i niektórych innych ustaw. To projekt, który wzmacnia skuteczność protekcji, kontroli przestrzegania prawa pracy. Nowe regulacje mają skuteczniej strzec praw pracobiorców i ograniczyć nadużywanie czy stosowanie tzw. iluzorycznych umów, chodzi tutaj np. o umowy cywilnoprawne, mają również usprawnić kooperację między instytucjami publicznymi" – oznajmił Szłapka.
Zaznaczył, że te rozwiązania wdrażają reformę określoną w Krajowym Planie Odbudowy.
"Sprowadzają się te rozwiązania głównie do przyznania uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy do modyfikacji pozornych umów cywilno-prawnych. Rzecz jasna to nie jest uprawnienie, które nie jest objęte kontrolą. W takiej sytuacji istnieje możliwość odwołania się do sądu pracy. Sądy, które będą się tym zajmować, zostaną – zgodnie z rozmowami między MRPiPS i MS – w sposób znaczący wzmocnione" – podkreślił.
Dodał, że w trakcie analizy odwołania sąd będzie mógł zastosować zabezpieczenie, jeżeli uzna to za stosowne.
kkr/ agz/ mow/
