Powiązania w lokalnych władzach zmapowane. “Wszyscy potrzebują zatrudnienia”

Czy członek rady, który ma sprawować nadzór nad prezydentem miasta lub burmistrzem, może równocześnie być jego podwładnym? Mimo, że prawo w wielu przypadkach to dopuszcza, wywołuje to spore wątpliwości natury etycznej. Sieć Obywatelska Watchdog Polska uruchomiła specjalny portal, który ma ujawnić rozmiar relacji polityczno-biznesowych w polskich jednostkach samorządu terytorialnego.

Powstała mapa powiązań w samorządach. "Każdy musi gdzieś pracować"

fot. zmotions / / Shutterstock

"Każdy musi gdzieś pracować" – to tytuł nowej inicjatywy, której celem jest podniesienie transparentności w lokalnych strukturach władzy. Projekt koncentruje się na obserwowaniu zatrudnienia radnych w podmiotach zależnych od samorządu, w którym piastują mandat.

Potocznie zwany "Erasmus samorządowy" na razie nie zostanie włączony do analizy, choć to również obszerny temat, ponieważ samorządowcy z wielu polskich miast utworzyli system wzajemnego dorabiania dzięki zamianie stanowisk w radach nadzorczych podporządkowanych sobie przedsiębiorstw.

Obywatelska kontrola – jak działa mapa?

Serwis kazdymusigdziespracowac.pl to interaktywne narzędzie, za pomocą którego mieszkańcy mogą zweryfikować, czy ich reprezentanci w radach gmin lub miast nie są uwikłani w relacje zależności zawodowej z lokalną władzą wykonawczą. Sposób funkcjonowania bazuje na kooperacji z obywatelami:

  1. Zgłoszenie – obywatele przekazują wiadomości o radnych, którzy w ich mniemaniu pracują w spółkach miejskich, urzędach lub jednostkach zależnych.
  2. Weryfikacja – eksperci Watchdog Polska weryfikują te informacje, wykorzystując tryb dostępu do informacji publicznej (np. pytając o spisy płac czy umowy).
  3. Publikacja – potwierdzone przypadki lądują na publicznie dostępnej mapie.

kazdymusigdziespracowac.pl

Autorzy projektu zaznaczają, że sytuacja, w której radny jest podwładnym burmistrza w spółce miejskiej, a po pracy ma go kontrolować na posiedzeniu rady, jest modelowym przykładem konfliktu interesów.

Gigantyczne zarobki w spółkach komunalnych

Kwestia zatrudnienia w miejskich spółkach wywołuje emocje nie tylko z uwagi na etykę, ale i finanse. Z powszechnie dostępnych danych wynika, że dochody na czołowych stanowiskach w spółkach komunalnych często diametralnie przekraczają wynagrodzenia parlamentarzystów czy ministrów.

Zgodnie z polskim prawem radny nie może pełnić roli kierownika gminnej jednostki organizacyjnej (np. dyrektora szkoły w tej samej gminie) ani zasiadać w zarządzie spółki z udziałem gminy. Prawo ma jednak niedociągnięcia – nie zakazuje bowiem zatrudniania radnych na stanowiskach niekierowniczych, jako specjalistów, doradców czy pełnomocników.

Właśnie te "niejasne obszary" bierze pod analizę Watchdog Polska. Projekt ma przedstawić, jak często mandaty radnych stają się paszportem do stabilnej i bardzo dobrze opłacanej pracy w sektorze publicznym, co w rezultacie może ograniczać niezależność rad i ich funkcję nadzorczą.

Oprac. JM

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *