Stażowa odnowa bez finansowania. Budżet państwa wobec “wielkiej niewiadomej”.

Rządzący wprowadzili modyfikacje do regulacji dotyczących okresu zatrudnienia, lecz nie przekazali podmiotom z sektora publicznego środków na ich wdrożenie – donosi w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Reforma stażu pracy bez pokrycia. To „wielka niewiadoma” dla budżetu państwa

fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

Władze dokonały zmian w przepisach dotyczących doświadczenia zawodowego, lecz nie przekazały pracodawcom z sektora finansów publicznych funduszy na ich realizację. Od początku roku tego typu instytucje – mowa tu między innymi o biurach, szkołach, czytelniach – muszą zaliczać do stażu pracy zatrudnionych okresy pracy na umowę zlecenie oraz prowadzenia działalności gospodarczej.

Ma to wpływ m.in. na wielkość wypłacanych nagród jubileuszowych i dodatków za wysługę lat. Niemniej jednak, wraz z nowelizacją prawa pracy nie nastąpiło systemowe podwyższenie zasobów finansowych na wynagrodzenia. W budżecie państwa na ten rok nie uwzględniono dodatkowych środków na ten cel – przekazuje „DGP”

Jak ustalił „DGP”, obecnie budżety instytucji chroni przed kryzysem fakt, że pracownicy nie zaczęli tłumnie składać wniosków o przeliczenie okresu zatrudnienia. Pełne wnioski złożyło zaledwie parę procent załogi. Pracownicy mają aż dwa lata na dostarczenie dokumentów, co powoduje, że końcowy koszt reformy jest w dalszym ciągu dużą zagadką.

Podmioty publiczne wykazują na razie innowacyjność budżetową, np. przenoszą środki z innych obszarów i planują skorzystanie z rezerwy budżetowej. W momencie, gdy liczba wniosków osiągnie szczyt, a wewnętrzne zasoby i oszczędności się wyczerpią, administracja może stanąć przed problemami dotyczącymi sprawnej realizacji wypłat wszystkich elementów wynagrodzeń – czytamy w „DGP” (PAP)

jszt/wr/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *