We wtorek rząd zaaprobował projekt zmian w Kodeksie pracy, który ma na celu wzmocnienie ochrony przed mobbingiem – zakomunikowała minister MRiPS, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Minimalna kwota rekompensaty pieniężnej za mobbing zwiększy się do poziomu sześciokrotności najniższego wynagrodzenia.

Projekt zmiany Kodeksu pracy, wypracowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, zmierza do uproszczenia definicji mobbingu oraz wyszczególnienia charakterystycznych cech tego zjawiska. Proponowane zmiany zakładają również wykluczenie z zakresu definicji zdarzeń o charakterze sporadycznym. O zatwierdzeniu projektu podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów poinformowała na platformie X szefowa resortu pracy, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Jedno obrady rządu i aż dwie istotne dla pracowników ustawy! Rada Ministrów zaakceptowała dzisiaj przygotowany przez ministerstwo pracy projekt dotyczący Państwowej Inspekcji Pracy, umożliwiający skuteczną walkę z umowami śmieciowymi, wzmacniający pozycję PIP oraz sądów pracy, a także projekt nowelizacji Kodeksu pracy, mający na celu podniesienie poziomu ochrony przed mobbingiem – oznajmiła.
Koniec z „wymogami nie do zrealizowania”
Zdaniem MRPiPS obowiązująca od przeszło dwóch dekad definicja mobbingu odbiega od obecnych realiów i bazuje na licznych warunkach, które musiały zaistnieć równocześnie, aby mobbing mógł zostać stwierdzony. W praktyce – jak wytłumaczył resort – stanowi to znaczącą przeszkodę dowodową dla ofiar i prowadzi do niejasności interpretacyjnych dla pracodawców.
Zobacz także
Rozlicz PIT online i zyskaj maksymalny zwrot podatku za 2025 r.
Projektowane przepisy definiują mobbing jako „uporczywe dręczenie pracownika”. Zgodnie z propozycją resortu, mobbingiem są działania o charakterze powtarzalnym, cyklicznym lub trwałym, które pochodzą m.in. od zwierzchnika, kolegi z pracy, podwładnego, pojedynczej osoby lub grupy. W projekcie zaznaczono również, że działania te mogą przyjmować formę fizyczną, werbalną i niewerbalną. Uznanie danego zachowania za mobbing uniezależniono także od intencji sprawcy lub wystąpienia konkretnego skutku. Za mobbing uznawane będzie także nakazywanie lub zachęcanie do praktyk stanowiących mobbing.
Pracownik, który stał się ofiarą mobbingu, zyska uprawnienie do starania się u pracodawcy o rekompensatę finansową w kwocie nie mniejszej niż sześciokrotność płacy minimalnej. Będzie mógł również domagać się odszkodowania. Pracodawca, który wypłaci zadośćuczynienie lub odszkodowanie, będzie uprawniony do żądania od osoby odpowiedzialnej za zachowania mobbingowe zwrotu poniesionej szkody.
Obowiązkowa prewencja i mechanizmy antymobbingowe
Pracodawcy będą zobligowani do określenia zasad, procedur oraz częstotliwości działań prewencyjnych w zakresie mobbingu w regulaminie pracy lub obwieszczeniu, a także do realizacji inicjatyw profilaktycznych, reagowania na zgłoszenia oraz zapewnienia realnego wsparcia osobom dotkniętym przemocą.
Dodatkowo pracodawca nie poniesie odpowiedzialności cywilnej, jeśli przedsiębiorstwo skutecznie realizowało swoje obowiązki prewencyjne, a mobbing nie był inicjowany przez przełożonego. W takich okolicznościach pracownik będzie mógł jednak dochodzić zadośćuczynienia bezpośrednio od osoby dopuszczającej się mobbingu.
Nowe podejście do dyskryminacji
W projekcie uściślono również regulacje dotyczące dyskryminacji. Zgodnie z propozycją, jej przejawem będą także sytuacje, w których pracownik z jednego lub kilku powodów określonych w ustawie był, jest lub potencjalnie mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej przychylnie niż pozostali pracownicy.
Do przejawów dyskryminacji zaliczać się będzie każde działanie polegające na nakłanianiu innej osoby do pogwałcenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub zleceniu jej naruszenia tej zasady, jak również każde nieakceptowane zachowanie, którego celem lub konsekwencją jest naruszenie godności pracownika i wywołanie wobec niego atmosfery zastraszenia, wrogości, poniżenia, upokorzenia lub umniejszenia. Jak doprecyzowano – na takie zachowanie mogą składać się elementy fizyczne, werbalne lub pozawerbalne (molestowanie).
Zgodnie z projektem, osoba, wobec której pracodawca naruszy reguły równego traktowania w zatrudnieniu oraz jednakowego wynagradzania za identyczną pracę lub pracę o równej wartości, otrzyma prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
Pracownik, który skorzysta ze swoich praw w kwestii naruszenia przepisów prawa pracy, nie powinien doświadczyć z tego tytułu negatywnych następstw. Przepisy te obejmują także pracownika, który w jakiejkolwiek formie udzieli pomocy pokrzywdzonemu.
Nowe regulacje miałyby zacząć obowiązywać po upływie 21 dni od momentu opublikowania ustawy. (PAP)
kblu/ akar/
