MRPiPS opracowało uaktualnioną wersję projektu ustawy o PIP – jak przekazano na witrynie RCL. Ideą projektu jest obdarzenie inspektora pracy uprawnieniem do obligowania stron danego stosunku prawnego do dostosowania go do obowiązujących przepisów prawa.

Na początku stycznia premier Donald Tusk zakomunikował, iż prace nad przygotowanym w MRPiPS projektem nowelizacji Państwowej Inspekcji Pracy nie będą kontynuowane. W jego opinii zbyt duża władza dla funkcjonariuszy, wprowadzana nowelizacją, byłaby niszcząca dla firm i skutkowałaby utratą posad przez wielu obywateli. Projekt przewidywał bowiem m.in. danie możliwości inspektorom regionalnym zmiany umowy o dzieło, umowy zlecenia czy B2B na umowy o pracę.
Przyznanie PIP tych kompetencji to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego zależy wypłacenie funduszy z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na implementację unijnej dyrektywy do 30 czerwca bieżącego roku.
Reklama
Zobacz także
Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl
Parę dni później prezes rady ministrów odbył spotkanie z przewodniczącym Nowej Lewicy, marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Po rozmowie obaj politycy oznajmili, że temat reformy PIP będzie miał swój dalszy bieg. Czarzasty zaznaczył, że w nowej propozycji ostatecznym organem rozstrzygającym o przekształcaniu umów cywilnoprawnych w umowy o pracę będzie sąd.
Co zawiera nowy projekt?
Jak przekazano w nowym projekcie ustawy fundamentalnym założeniem projektu jest wyposażenie inspektora pracy w uprawnienie do obligowania stron konkretnego stosunku prawnego do uczynienia go zgodnym z obowiązującymi przepisami prawa, w sytuacji, gdy w toku kontroli zostanie stwierdzone, iż stosunek ten prezentuje cechy charakterystyczne dla stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 Kodeksu pracy, albo gdy stwierdzone zostaną inne uchybienia przepisów prawa pracy.
"W związku z tym inspektor pracy, w przypadku wykrycia nieprawidłowości, będzie zobligowany do wydania nakazu skierowanego do stron stosunku prawnego, wskazującego na konieczność jego ukształtowania w sposób odpowiadający obowiązującym normom prawnym" – napisano.
Wykonanie tego nakazu będzie mogło nastąpić na dwa sposoby:
Po pierwsze, strony będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeśli taka czynność zostanie dokonana i zyska aprobatę inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez potrzeby podejmowania dalszych czynności administracyjnych.
Po drugie, strony będą mogły ukształtować łączący je stosunek cywilnoprawny – w zakresie jego treści albo sposobu realizacji – w taki sposób, aby zniwelować elementy typowe dla stosunku pracy oraz usunąć zarzuty niezgodności z przepisami prawa pracy.
"Inspektor pracy otrzyma uprawnienie do dokonania oceny prawidłowości wykonania wydanego nakazu. W przypadku oceny pozytywnej, postępowanie również zostanie zakończone. Natomiast ocena negatywna będzie stanowić podstawę do rozpoczęcia przez inspektora regionalnego pracy postępowania administracyjnego i albo wydania decyzji orzekającej o istnieniu stosunku pracy albo wniesienia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy" – napisano.
Jak przekazano w projekcie decyzja ta będzie wywoływała konsekwencje prawne od momentu jej wydania, jednak stanie się wykonalna z dniem upływu terminu do wniesienia odwołania albo z dniem uprawomocnienia się orzeczenia sądu.
"Projekt nie wprowadza odrębnych uregulowań w zakresie nadawania klauzuli natychmiastowej wykonalności, obowiązują mechanizmy zawarte w Kodeksie postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie będzie automatyzmu w tym zakresie, nie wykluczając możliwości nadania klauzuli natychmiastowej wykonalności na zasadach ogólnych, jeśli będzie to usprawiedliwione okolicznościami konkretnego przypadku" – napisano.
(PAP Biznes)
map/ ana/
