Jedna z najbardziej rozpoznawalnych sieci specjalizujących się w wyposażeniu wnętrz w Niemczech finalizuje swoją obecność na rynku. Do ostatniego dnia maja zostaną zamknięte wszystkie jej punkty sprzedaży, a pracę utraci łącznie blisko 1100 osób – poinformował serwis WDR.

Sieć sklepów specjalizujących się w artykułach budowlanych i remontowych Hammer ostatecznie znika z rynku. Zarządca masy upadłościowej przekazał, że do końca maja zakończy działalność ostatnich 21 lokalizacji. Nie udało się pozyskać inwestora, który byłby zainteresowany przejęciem przedsiębiorstwa i dalszym funkcjonowaniem sieci.
Żaden z 300 potencjalnych inwestorów nie przedstawił oferty
Jak poinformował syndyk Stefan Meyer w oświadczeniu cytowanym przez Niemiecką Agencję Prasową (DAP), pomimo nawiązania kontaktu z ponad 300 potencjalnymi inwestorami nie pojawiła się jakakolwiek propozycja umożliwiająca ocalenie firmy.
Firma Hammer Raumsystemen złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości w styczniu bieżącego roku. Proces likwidacji działalności trwał od kilku miesięcy. Do końca marca zamknięto 48 sklepów, a cztery tygodnie później kolejne 20 punktów. Obecnie zapadła decyzja o zamknięciu ostatnich 21 oddziałów, które zostaną zlikwidowane do ostatniego dnia maja.
W związku z zakończeniem działalności sieci Hammer, pracę stracą wszyscy pracownicy sklepów, czyli około 1100 osób. Zostali oni już powiadomieni o planowanych redukcjach etatów. Syndyk ocenił sytuację jako „wyjątkowo przykrą”, podkreślając, że pomimo zainteresowania ze strony kilku podmiotów żadna z przeprowadzonych rozmów nie zakończyła się podpisaniem wiążącej umowy.
Trudne czasy dla niemieckiego handlu
Kryzys niemieckiego handlu detalicznego nasila się od czasu lockdownów w okresie pandemii. Zgodnie z prognozami HDE, w roku 2026 liczba sklepów zmniejszy się o około 4,9 tys., uwzględniając nawet planowane nowe otwarcia. Stanowi to kontynuację alarmującego, długotrwałego trendu, który stopniowo niszczy strukturę handlową niemieckich miast. Proces ten ma charakter ciągłego spadku – od dekady handel stacjonarny traci każdego roku tysiące lokalizacji.
KW
