“Blazymania” pędzi Chanel. Francuski potentat odzyskuje impet.

Chanel pokaz SS2026 modelki na wybiegu„Blazymania” zasila Chanel. Francuski potentat powraca do progresu

Po wymagającym etapie w sektorze dóbr luksusowych, Chanel ponownie wkracza na drogę prężnego rozwoju. Przyczyną tego stanu rzeczy jest nowatorska wizja artystyczna Matthieu Blazy’ego oraz śmiała strategia inwestycyjna. Podczas gdy konkurencja redukuje wydatki, francuski dom mody otwiera nowe salony, stabilizuje koszty i zamierza przejąć blisko jedną trzecią progresu całego rynku luksusu w bieżącym roku.

Niespotykane nakłady i rezultat nowej kadry kierowniczej

Rezultaty finansowe Chanel za miniony rok wykazują wyraźne odrodzenie. Dochody marki zwiększyły się o 2 procent, sięgając poziomu 19,3 mld dolarów. Mimo że ta dynamika może wydawać się umiarkowana, na tle bliskich rywali Chanel prezentuje się imponująco – w tym samym czasie segment modowy koncernu LVMH odnotował 2-procentowy spadek, a grupa Kering (właściciel Gucci) zanotowała aż 10-procentowy regres. Zysk operacyjny Chanel wzrósł z kolei o 5 procent.

Kluczowym czynnikiem napędzającym nową falę sukcesów jest „Blazymania” – fenomen wywołany przez nowego dyrektora kreatywnego, Matthieu Blazy’ego. Jego inauguracyjna kolekcja oraz kolejne prezentacje (od Nowego Jorku po Biarritz) przywróciły marce wyczekiwaną innowacyjność, finezję i osobliwe spojrzenie na materiały. W efekcie Chanel znalazło się na czele prestiżowego zestawienia popularności Lyst w pierwszym kwartale roku.

Jak zaznacza dyrektor generalna marki, Leena Nair, długofalowa taktyka inwestycyjna przynosi oczekiwane efekty. Dom mody nie szczędzi środków na rozwój: jedynie w minionym roku zainwestowano 700 milionów dolarów w sektor produkcyjny (w tym w udoskonalenie jakości wyrobów skórzanych) oraz uruchomiono 41 nowych salonów, m.in. w Chinach, Japonii i Meksyku. Trwa także wznoszenie nowej, globalnej siedziby w Londynie, której otwarcie przewidziano na koniec 2026 roku.

Sprawdź również: Chanel zaprezentowało sandały, które wyglądają… jakby ich nie było. To zjawisko podzieliło internautów

Pokaz Chanel Fall-Winter 2026
fot. Spotlight Launchmetrics

Koniec z radykalnymi zwyżkami cen. Chanel modyfikuje taktykę

W odpowiedzi na sprzeciw konsumentów, którzy w ostatnich latach krytykowali luksusowe domy mody za podnoszenie cen bez zauważalnego wzrostu innowacyjności produktów, Chanel zmienia strategię. CFO firmy, Philippe Blondiaux, oznajmił, że w tym roku wzrosty cen będą bardzo zredukowane i dopasowane tylko do poziomu inflacji.

Dla porównania, w zeszłym roku ogólnoświatowe ceny produktów Chanel zwiększyły się średnio o 3 procent (w tym o 2 procent w segmencie fashion). Taka rozważna polityka cenowa ma zachęcić klientów, którzy zaczęli unikać zakupów u konkurencji stosującej bardziej agresywną politykę marżową.

Sprawdź również: Gdzie nabyć Chanel Classic Flap Bag w Polsce i nie przepłacić?

Pokaz Chanel FW2026
fot. Spotlight Launchmetrics

Azjatyckie odrodzenie i ambitne rokowania

Chociaż w skali pełnego roku sprzedaż w Azji zanotowała nieznaczny spadek o 0,8 procent, finisz roku przyniósł oczekiwany zwrot. Rynek chiński, Hongkong oraz Tajwan powróciły do wzrostów w czwartym kwartale, a optymistyczny trend utrzymuje się także w bieżącym roku. Chanel zamierza korzystać z okazji, póki jest dobra – w planach na najbliższe miesiące jest m.in. otwarcie drugiego salonu dla klientów VIP w Szanghaju oraz prezentacja programu kulturalnego manufaktury 19M w Shanghai’s Museum of Art Pudong we wrześniu.

Prognozy ekspertów dla francuskiej marki są bardzo optymistyczne. Zgodnie z analizą Morgan Stanley, jeśli Chanel utrzyma obecne tempo i osiągnie w tym roku planowany 10-procentowy wzrost sprzedaży (przy średniej rynkowej prognozowanej na poziomie 2,5 procent), marka może przejąć dla siebie nawet jedną trzecią wzrostu całego globalnego sektora dóbr luksusowych.

Sprawdź również: Hermès wyżej niż Tesla, Google powraca na szczyt. Oto najcenniejsze marki świata 2026

Chanel pokaz SS2026
fot. Spotlight Launchmetrics
No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *