LVMH ponosi straty rzędu miliardów, lecz demonstruje hart ducha. Jakie plany ma potentat z branży luksusowej?
W roku 2025 korporacja LVMH – właściciel brandów takich jak Louis Vuitton, Dior, Tiffany & Co. czy Sephora – odnotowała obniżenie przychodów o blisko 4 miliardy euro. Dodatkowo dochody netto zredukowały się o 13%. Pomimo tego Bernard Arnault, prezes grupy i najmajętniejszy człowiek w Europie, akcentuje wytrzymałość firmy i jej „zdolność do budzenia pożądania”. Czy rynek dóbr luksusowych wkracza w etap wyhamowania, czy jedynie nabiera dystansu?
W niniejszym artykule znajdziesz:
- jak zmieniły się rezultaty finansowe LVMH w 2025 roku,
- które obszary traciły, a które zyskiwały mimo wymagającego rynku,
- co dalej z nakładami finansowymi giganta w ekologiczny rozwój,
- co prognozuje Bernard Arnault na rok 2026.
Rezultaty finansowe LVMH: uszczuplenie środków pieniężnych o miliardy
LVMH zamknął rok 2025 z przychodami na poziomie 80,8 miliarda euro, co stanowi spadek o 5% w stosunku do poprzedniego roku. Dochód netto grupy zmniejszył się o 13%, do 10,9 miliarda euro, co – pomimo imponującej sumy – jest oznaką zwolnienia tempa.
Bernard Arnault wspomina jednak o „efektywnej strategii” i odporności na globalne perturbacje. I choć Europa odnotowywała spadki w drugiej połowie roku, rynek amerykański podtrzymał zwyżki dzięki znacznemu popytowi krajowemu, a Azja powróciła na ścieżkę wzrostu w drugiej połowie roku.
„W roku 2025 LVMH kolejny raz zademonstrowało swoją moc i skuteczną taktykę, wsparte przez wysoko umotywowane zespoły. Grupa utrzymuje się dzięki wierności i wzrastającemu zapotrzebowaniu naszych lokalnych odbiorców”
– oznajmił Bernard Arnault.
Zobacz również: Luksusowi potentaci ponownie na minusie. Tak zła sytuacja w branży nie zdarzyła się od 15 lat
Rynek odpowiada nerwowo – akcje LVMH wyraźnie w dół
Rezultaty finansowe LVMH odzwierciedliły się na notowaniach giełdowych. W dniu po publikacji raportu akcje zniżyły się o przeszło 8%, a w trakcie sesji zredukowały stratę do około 7%. Regresy pociągnęły w dół cały sektor dóbr luksusowych, ukazując, jak czuły na rezultaty finansowe pozostaje ten fragment rynku.
Loro Piana niemal całkowicie w posiadaniu LVMH
W tym samym czasie grupa umocniła kontrolę nad jednym ze swoich najbardziej renomowanych brandów. LVMH powiększyło swój udział w Loro Piana z 85% do 94%, nabywając dodatkowe 9% za kwotę 1 miliarda euro – w ramach opcji uwzględnionej już w porozumieniu z roku 2013. Wycena włoskiej marki po tej transakcji oscyluje w granicach 11 miliardów euro. Dla koncernu to strategiczne posunięcie, wzmacniające lokatę w obszarze luksusowych tkanin i odzieży premium.
Może Cię zaciekawić: Zapadła decyzja sądu! Czy marka Loro Piana budowała prestiż na krzywdzie pracowników?
Które segmenty prosperowały najlepiej?
W perspektywie operacyjnej rok 2025 przyniósł zróżnicowane wyniki:
- wina i napoje spirytusowe: wpływy -5%, dochód operacyjny -25%;
- moda i wyroby ze skóry: dochód operacyjny -13%;
- perfumy i kosmetyki: niezachwiany progres, dochód +8%;
- zegarki i jubilerstwo: wpływy +3%, dochód -2%;
- selective retailing (m.in. Sephora): wpływy +4%, dochód +28%.
Sephora wyróżniła się jako lider segmentu, odnotowując zwyżki zarówno w sprzedaży, jak i zyskowności.
Inwestycje w zrównoważony rozwój i układy partnerskie przyszłości
LVMH podkreśla kontynuowanie swojej strategii cyrkularnej. Aż 41% surowców wykorzystywanych w produktach grupy objętych zostało polityką „circular design”. Co więcej, wzrasta certyfikacja materiałów:
- bawełna: 84% (+8 pp rdr),
- wełna: 76% (+20 pp rdr),
- winogrona: blisko 100%.
Wśród najważniejszych przedsięwzięć znalazła się także obecność na World Expo Osaka oraz nowy etap kooperacji z Formułą 1, w ramach dziesięcioletniego partnerstwa rozpoczętego w roku 2025.
Co dalej? Arnault zapowiada „rok inspiracji i kontroli kosztów”
Pomimo trudnych uwarunkowań gospodarczych, Bernard Arnault pozostaje optymistą. W oświadczeniu dla udziałowców zapowiada, że rok 2026 będzie sprzyjał markom, które potrafią inspirować i kreować unikalne doświadczenia – zarówno w butikach, jak i w sferze kultury.
„Pozostaniemy wierni naszej tradycji przedsiębiorczości jako perspektywiczna grupa rodzinna, skoncentrowana na zrównoważonej kreatywności w wysokiej jakości produktach, wyjątkowych przestrzeniach i długoterminowej przyszłości naszego unikatowego rzemiosła”
– zaznaczył Arnault.
Grupa zatrudnia już ponad 211 tys. osób, z czego 40 tys. w samej Francji. Każde z tych miejsc pracy generuje 4,4 miejsca pośrednie – co czyni LVMH największym prywatnym pracodawcą we Francji.
Może Cię zaciekawić: Europejski luksus powraca do łask. Nawet 85 miliardów dolarów do roku 2030
Zdjęcie główne: Unsplash
