UE wzmacnia regulacje. Niektóre kosmetyki znikną ze sprzedaży od maja.

Zmiany w kosmetykach od 1 maja 2026. Blond kobieta podczas przygotowań do sesji zdjęciowej, makijażystka nakłada konturówkę na jej usta, oświetlenie studyjne z bokuUnia Europejska wzmacnia regulacje. Od 1 maja część produktów kosmetycznych może zniknąć ze sprzedaży

Od 1 maja 2026 roku zmienią się reguły dystrybucji artykułów kosmetycznych w całej wspólnocie europejskiej. Nowe regulacje ograniczają powszechne komponenty, a pewne artykuły mogą kompletnie zniknąć ze sklepów. Dla sektora beauty to jedna z istotniejszych modyfikacji ostatnich lat.

W tym materiale informacyjnym dowiesz się:

  • jakie nowe regulacje kosmetyczne wejdą w życie od 1 maja 2026,
  • które komponenty zostały objęte restrykcjami,
  • co ulegnie zmianie dla producentów i konsumentów,
  • dlaczego niektóre kosmetyki mogą zniknąć z rynku.

UE redukuje ryzykowne składniki. Co ewoluuje w kosmetykach od 1 maja 2026?

Nowe rozporządzenia wynikają z regulacji Komisji (UE) 2026/78 i dotyczą materii zakwalifikowanych jako CMR, to znaczy potencjalnie rakotwórczych, mutagennych lub niekorzystnych dla płodności. To właśnie te połączenia stały się obiektem zainteresowania organów regulacyjnych, które zdecydowały się zredukować ich użycie w kosmetykach.

Od 1 maja 2026 roku artykuły niespełniające nowych wymogów nie będą mogły być oferowane ani wprowadzane do handlu w Unii Europejskiej. W efekcie oznacza to, że wytwórcy muszą przeobrazić swoje receptury, a rynek zacznie się przekształcać już na etapie dostępnych artykułów.

Rekomendujemy: Szokujące wieści po analizie testerów w drogeriach. Pod mikroskopem wręcz roiło się od bakterii

Te składniki wpadły pod restrykcje

Na wykazie znalazły się komponenty znajdujące się w wielu pospolitych artykułach. Wśród nich są przykładowo:

  • salicylan heksylu (Hexyl Salicylate) – użytkowany w perfumach i płynach do kąpieli,
  • srebro (Silver) – obecne np. w pastach do zębów i kosmetykach do makijażu,
  • o-fenylofenol oraz jego sole – stosowane jako konserwanty.

W przeważającej ilości przypadków nie chodzi o zupełny zakaz, lecz o bardzo określone granice stężeń. Akceptowalne progi zależą od gatunku kosmetyku, sposobu jego zastosowania oraz grupy odbiorców, co dodatkowo komplikuje proces przystosowania artykułów do nowych przepisów.

Co to znaczy dla marek i wytwórców?

Nowe dyrektywy narzucają dokładny wgląd w składy oraz dokumentację bezpieczeństwa. Wytwórcy muszą nie tylko odmienić formuły, ale także dopasować opisy produktów i przeprowadzić ponowną ocenę ich bezpieczeństwa.

To proces kosztowny i czasochłonny, stąd nie wszystkie produkty zostaną zachowane na rynku. Część z nich może zostać wycofana, jeśli ich dostosowanie okaże się nieopłacalne lub technicznie skomplikowane.

Część kosmetyków zniknie ze sprzedaży od 1 maja 2026

Zmiany nie będą wyłącznie formalnością – odbiją się bezpośrednio na asortymencie w sklepach. Niektóre artykuły pojawią się w odświeżonych edycjach, inne mogą zniknąć kompletnie, zwłaszcza jeśli ich receptura bazowała na komponentach objętych ograniczeniami.

To moment, w którym rynek kosmetyczny zaczyna się faktycznie przebudowywać. Od 1 maja 2026 roku rozpocznie się proces, który konsumenci dostrzegą nie w paragrafach prawa, ale na półkach – w składach, dostępności i wyborze artykułów.

Może Cię zaciekawić: Co się z nimi stało? Marki kosmetyczne, które opuściły Polskę w ostatnich latach

Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *