„Jakie jest Pani/Pana zdanie na temat żądania przez Donalda Trumpa uzyskania kontroli Stanów Zjednoczonych nad Grenlandią?” – to pytanie postawiliśmy uczestnikom ankiety SW Research dla rp.pl.
Nuuk na Grenlandii, panorama z lotu ptaka
Artur Bartkiewicz
Reklama
Z niniejszego artykułu zrozumiesz:
- Jakie argumenty prezentuje Trump w celu nabycia Grenlandii przez USA?
- Jakie były reakcje światowe na zamiary Trumpa w kwestii Grenlandii?
- Jak obywatele Polski oceniają politykę Trumpa w stosunku do Grenlandii?
Donald Trump wykazywał zainteresowanie nabyciem Grenlandii od Królestwa Danii już podczas swojej pierwszej prezydentury w Białym Domu. W roku 2019 pojawiła się informacja, jakoby Trump zamierzał zaproponować Danii wykupienie od niej Grenlandii, lecz Kopenhaga odrzuciła tę propozycję, co skutkowało wówczas anulowaniem w ostatnim momencie wizyty prezydenta USA w Danii.
Reklama Reklama
Co skłania Donalda Trumpa do dążenia, by USA sprawowały władzę nad Grenlandią?
Trump powrócił do zagadnienia po zwycięstwie w wyborach prezydenckich w 2024 roku. Jeszcze jako prezydent elekt oznajmił, że z uwagi na bezpieczeństwo narodowe USA muszą sprawować pieczę nad Grenlandią i nie wykluczył objęcia nad nią kontroli (a także nad Kanałem Panamskim) przy użyciu siły. Trump podkreślał wówczas, że Grenlandia znajduje się w kręgu zainteresowań Chin oraz Rosji, a Stany Zjednoczone nie mogą dopuścić do ekspansji tych krajów w obszarze Arktyki.
Do tematu objęcia władzy nad Grenlandią Trump powrócił na początku roku 2025, po militarnej interwencji USA w Wenezueli, która zakończyła się schwytaniem lidera tego państwa Nicolása Maduro. Trump ponowił twierdzenie, że USA powinny przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa i zaznaczył, że Dania nie jest zdolna do obrony wyspy przed wpływami rosyjskimi i chińskimi. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt w odniesieniu do możliwego przejęcia władzy USA nad Grenlandią wspomniała, że prezydent zawsze ma do dyspozycji amerykańskie wojsko, ale Marco Rubio, sekretarz stanu USA zapewnił członków amerykańskiego parlamentu, że Stany Zjednoczone nie planują dokonywać inwazji na Grenlandię, a jedynie pragną ją nabyć od Danii.
Komentarze Michał Szułdrzyński: Tydzień z Donaldem Trumpem. Po Davos trzeba się obawiać!
Jeżeli cokolwiek mogło w tym tygodniu bardziej sprzyjać Rosji, to z pewnością tylko militarna inwazja USA…
Reklama Reklama Reklama
Podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Trump zapewnił, że nie zagarnie Grenlandii Danii siłą, lecz powtarzał, że USA muszą sprawować kontrolę nad Grenlandią, aby jej strzec i wzywał do przekazania Stanom Zjednoczonym wyspy. Trump wspomniał również, że Stany Zjednoczone sprawowały już kontrolę nad Grenlandią w trakcie II wojny światowej, lecz następnie oddały ją Danii, co określił mianem „błędu” (w rzeczywistości Dania i USA podpisały wówczas porozumienie o obronie Grenlandii, amerykańscy żołnierze faktycznie pojawili się na wyspie, ale nigdy nie nastąpiło przekazanie jej Stanom Zjednoczonym – przyp. redakcji).
Surowce na Grenlandii
Po spotkaniu w Davos z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem Trump ogłosił, że udało się ustalić zasady umowy w sprawie Grenlandii, która będzie korzystna zarówno dla USA, jak i dla NATO. Szczegóły umowy nie są znane, nieoficjalnie informowano, że USA uzyskają zwierzchnictwo nad niewielkimi fragmentami Grenlandii, gdzie zostaną utworzone amerykańskie bazy.
7,4 proc.
Tyle osób biorących udział w badaniu nie miało pojęcia o żądaniach Donalda Trumpa dotyczących Grenlandii
Dania, do której przynależy Grenlandia (wyspa stanowi duńskie autonomiczne terytorium zależne) wielokrotnie podkreślała, że Grenlandia nie jest na sprzedaż, a o jej przyszłości mogą decydować wyłącznie Duńczycy i Grenlandczycy (ci ostatni mają możliwość zorganizowania referendum w sprawie niepodległości wyspy). Premier Danii Mette Frederiksen ostrzegła, że próba siłowego zajęcia wyspy przez USA będzie równoznaczna z końcem NATO.
Badanie: 64,5 proc. Polaków krytycznie ocenia domaganie się przez Donalda Trumpa sprawowania kontroli nad Grenlandią
Uczestników badania SW Research dla rp.pl zapytaliśmy, jak oceniają dążenie Trumpa do uzyskania przez USA władzy nad Grenlandią.
Reklama Reklama Reklama
Pozytywnie odniosło się do tych żądań 14,2 proc. ankietowanych.
Negatywne zdanie na temat roszczeń Donalda Trumpa wobec Grenlandii wyraziło 64,5 proc. respondentów.
13,9 proc. ankietowanych deklaruje, że jest im to obojętne.
7,4 proc. osób biorących udział w ankiecie twierdzi, że nie słyszało o tej sprawie.
– Postępowanie prezydenta USA jest źle postrzegane przez ponad siedmiu na dziesięciu ankietowanych (72 proc.), którzy ukończyli 50 lat oraz niemal identyczny odsetek osób posiadających wyższe wykształcenie (69 proc.). Częściej niż inni taką opinię prezentują respondenci, których zarobki przekraczają 5000 zł netto (69 proc.) oraz z miast liczących od 100 tys. do 199 tys. mieszkańców (74 proc.) – komentuje wyniki badania Justyna Sobczak, senior project manager w SW Research.
Reklama Reklama Reklama
Metodologia badania
Badanie zostało zrealizowane przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 20-21 stycznia 2025 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana za pomocą wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech powiązanych z tematem badania. Podczas tworzenia wagi wzięto pod uwagę zmienne społeczno-demograficzne.
