Ilu Polaków wydalono z USA za kadencji Trumpa? Najwyższy poziom deportacji w statystykach ICE z 2025 roku

W przeciągu 10 miesięcy odnotowano w Stanach Zjednoczonych rekordową ilość obywateli polskich, wobec których wszczęto procedurę deportacyjną – donosi „Rzeczpospolita”.

Wiemy, ilu Polaków zostało deportowanych z USA pod rządami administracji Donalda Trumpa

Foto: PAP/Newscom

Izabela Kacprzak

Reklama

Z niniejszego artykułu czytelnik dowie się:

  • Jaka jest sytuacja deportacji Polaków z USA w zestawieniu z innymi krajami?
  • Jakie są kluczowe powody zwiększonej liczby deportacji w ostatnich latach?
  • Jakie są indywidualne historie Polaków wydalonych z USA i jakie są ich następstwa?

Polityka antyimigracyjna prezydenta Donalda Trumpa odciska swoje piętno również na polskich imigrantach w USA. „Zgodnie z oficjalnymi danymi przekazanymi przez DHS (Department of Homeland Security – Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych) w okresie od 20 stycznia 2025 r. do 30 listopada 2025 r. zatrzymano w celu deportacji 184 obywateli polskich” – przekazało „Rzeczpospolitej” Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Reklama Reklama

Liczba deportacji Polaków jest znikoma. Polacy generalnie posiadają wyższe wykształcenie niż przeciętny Amerykanin, podobnie lepiej wypadamy pod względem statusu majątkowego w tym kraju w porównaniu ze średnią amerykańską 

Jan Dziedziczak, poseł PiS, były wiceminister MSZ

– Liczba deportacji Polaków jest niewielka. To mniej więcej trzy osoby na stan – szacuje Jan Dziedziczak, poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych odpowiedzialny za kontakty z Polonią i Polakami za granicą. Zaznacza, że dane za lata 2020-2022 dotyczą okresu pandemii COVID – stąd niska liczba deportacji w ogóle, której nie można odnosić do okresu po ustąpieniu pandemii. To ponad pięciokrotnie więcej niż w 2022 r., kiedy odesłano zaledwie 35 Polaków, w 2021 r. było to 44 osoby, a w 2020 r. – 102. W  2024 r. było ich około 70  – wynika z danych statystycznych amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE), które po raz pierwszy prezentują szczegółowe informacje i tendencje z rozróżnieniem na zatrzymania, areszty, wydalenia, a nawet „alternatywy dla aresztu” za  2024 r.  – Relatywnie mała ilość deportowanych obywateli naszego państwa dowodzi, że Polacy świetnie się zaaklimatyzowali w Stanach Zjednoczonych. Polacy generalnie posiadają wyższe wykształcenie niż przeciętny Amerykanin, podobnie lepiej wypadamy pod względem statusu majątkowego w tym kraju w porównaniu ze średnią amerykańską – wymienia poseł Dziedziczak. 

Polacy przebywający w USA nielegalnie wpadają w ręce ICE. Media opisują dramatyczne historie

Szerokim echem odbiła się deportacja 62‑letniej Polki – Iriny Sobierajskiej, która została wydalona po niemal 20 latach pobytu w USA. W październiku minionego roku kobieta otrzymała od ICE nakaz powrotu i zaledwie 48 godzin na opuszczenie USA. Inną historię, Stanisława z Podhala, przedstawił kilka dni temu Onet. Mężczyzna został deportowany z USA, ponieważ od przeszło dwóch dekad przebywał tam nielegalnie. Nie był karany, regulował podatki. „Funkcjonariusze ICE zatrzymali go na ulicy, gdy wychodził ze sklepu spożywczego. Po 73 godzinach wylądował na krakowskich Balicach”– pisał portal. Ma 10-letni zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych.

Reklama Reklama Reklama

Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie pokrywa kosztów deportacji do Polski

Jak mówiła niedawno w Polsat News mec. Ewa Brożek, praktykująca w Chicago, która reprezentowała dziesięciu polskich klientów zatrzymanych przez ICE (według adwokatki żaden z nich nie był wcześniej karany, a jedynie posiadał przeterminowane wizy), adwokaci mają mnóstwo pracy w związku z działaniami służb migracyjnych w USA. – Pracujemy do późnych godzin nocnych, ponieważ mamy bardzo dużo telefonów i bardzo wielu klientów, którzy są zaniepokojeni obecną sytuacją – przyznała Brożek, zaznaczając, że nie jest prawdą, iż służby zajmują się tylko „wyłapywaniem najgorszych”.

Polonia w Stanach Zjednoczonych

Polonia w Stanach Zjednoczonych

Foto: PAP

Dotychczas Brożek reprezentowała dziesięciu polskich klientów zatrzymanych przez ICE  – dwóch wpadło w ręce funkcjonariuszy podczas obławy na placu budowy. Adwokatka stwierdziła, że „ludzie masowo zabezpieczają się przed zatrzymaniem” – sporządzają upoważnienia dla bliskich do opieki nad dziećmi w przypadku aresztowania.

Polityka imigracyjna w przemówieniu o stanie państwa Donalda Trumpa

Zagadnienia związane z nielegalną imigracją pojawiły się w wygłoszonym przez Donalda Trumpa w nocy z wtorku na środę (czasu polskiego) orędziu o stanie państwa. Trump oświadczył m.in., że w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy jego prezydentury do USA nie wjechał żaden nielegalny imigrant. W pewnym momencie Trump zwrócił się także do parlamentarzystów, aby wstali, jeśli zgadzają się z tym, że administracja USA powinna w pierwszej kolejności chronić Amerykanów, a nie „nielegalnych obcych”. Kiedy po tych słowach wstali tylko politycy Partii Republikańskiej, Trump zwrócił się do polityków Partii Demokratycznej słowami: „Powinniście się zawstydzić, że nie wstaliście”.

Liczba 184 deportacji obywateli polskich w porównaniu z nawet 10-milionową diasporą polską w USA jest znikoma. Ilu przebywa tam nielegalnie? Według MSZ „placówki konsularne nie posiadają narzędzi, które umożliwiłyby ustalenie liczby osób przebywających nielegalnie w USA”. Niemniej jednak „ostrożne, szacunkowe dane mogą wskazywać, że obecnie jest ok. 30 tys. osób”. Jeszcze w 2016 r. było ich ok. 50 tys.

Reklama Reklama Reklama

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie pokrywa kosztów deportacji do Polski” – podkreśla resort w odpowiedzi dla „Rz”.

Obywatele Ameryki Południowej są głównym celem funkcjonariuszy ICE

Zatrzymania imigrantów, które osiągnęły masową skalę od końca stycznia 2025 r., po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta, przeprowadzają funkcjonariusze Wydziału Operacji Egzekucyjnych i Usuwania (ERO) amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (w skrócie – ICE), którzy „egzekwują przepisy imigracyjne na obszarze kraju w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego i bezpieczeństwa publicznego”.

„ERO zarządza wszystkimi elementami procesu egzekwowania przepisów imigracyjnych, w tym identyfikacją, aresztowaniem, przetrzymywaniem i wydalaniem obcokrajowców podlegających wydaleniu lub przebywających nielegalnie na terytorium Stanów Zjednoczonych” – czytamy na stronie internetowej. Agenci są oskarżani o stosowanie przemocy. W styczniu jeden z funkcjonariuszy z nieustalonych przyczyn zastrzelił w Minneapolis Amerykankę Renée Good, podobny los spotkał Silverio Gonzáleza z Illinois we wrześniu 2025 r., który zginął od kul wystrzelonych przez funkcjonariusza ICE podczas zatrzymania samochodu pod jego domem.

Według doniesień medialnych, ICE dokonała w minionym roku około 480 tys. zatrzymań. Z danych ICE wynika, że najwięcej deportacji dotyczy obywateli Gwatemali (40 tys.), Hondurasu (27 tys.), Meksyku (25 tys.) i Kolumbii (18 tys. osób). W 2024 r. (brak jeszcze najnowszych szczegółowych statystyk za 2025 r.) z USA wydalono m.in. 978 Rosjan, 184 Niemców, 770 Hiszpanów i 431 Włochów oraz 199 Polaków. Obejmuje to nie tylko deportacje przymusowe, ale także dobrowolne powroty.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *