Od 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael prowadzą ataki powietrzne na cele w Iranie, na co ten kraj odpowiada akcjami odwetowymi skierowanymi w różne obiekty na Bliskim Wschodzie oraz zamknięciem Cieśniny Ormuz. Kto, w opinii Polaków, jest sprawcą rozpoczęcia tego konfliktu? Odpowiedź prezentuje sondaż SW Research dla rp.pl.
Pożoga w rejonie lotniska w Dubaju
Artur Bartkiewicz
„Iran planował opanowanie całego Bliskiego Wschodu i całkowite zniszczenie Izraela. Podobnie jak sam Iran, te zamysły są obecnie przeszłością” – oznajmił 14 marca Donald Trump w swoim serwisie Truth Social. Uprzednio Trump donosił o przeprowadzeniu jednego z największych bombardowań w dziejach Bliskiego Wschodu i likwidacji wszystkich instalacji wojskowych na wyspie Chark. Wyspa Chark, zlokalizowana u wybrzeży Iranu, posiada kluczowe znaczenie dla irańskiej gospodarki, gdyż to tam znajduje się zasadniczy terminal naftowy Iranu i to stamtąd Iran realizuje większość swojego eksportu ropy.
Reklama Reklama
Pomimo zapewnień Trumpa, że Iran został już zwyciężony oraz ocen sekretarza obrony USA Pete’a Hegsetha, który twierdzi, że Iran utracił 90% potencjału w obszarze rakiet balistycznych i 95% potencjału w dziedzinie dronów, Teheran w dalszym ciągu wykonuje ataki z powietrza na Izrael oraz bliskowschodnie kraje, będące sojusznikami USA. Nowy najwyższy lider duchowy Iranu ajatollah Modżtaba Chamenei w swojej pierwszej publicznej wypowiedzi zaanonsował kontynuowanie ataków na kraje w Zatoce Perskiej, podtrzymał decyzję o zamknięciu Cieśniny Ormuz, istotnej dla eksportu bliskowschodniej ropy, a także obiecał zemstę za ofiary nalotów w Iranie, zwłaszcza uczennice szkoły podstawowej w Minab, które zginęły w nalocie przeprowadzonym podczas pierwszego dnia wojny.
USA i Izrael dążą do zatrzymania Iranu przed produkcją broni jądrowej
Przed rozpoczęciem konfliktu z Iranem USA prowadziły rozmowy z Teheranem dotyczące zawarcia nowej umowy nuklearnej, która miałaby zastąpić porozumienie z 2015 roku pomiędzy Iranem a zachodnimi mocarstwami, które to porozumienie Trump samowolnie wypowiedział w trakcie swojej pierwszej kadencji w Białym Domu. USA żądały, aby Iran zrezygnował z procesu wzbogacania uranu na swoim terytorium, a jednym z elementów negocjacji miało być również ograniczenie irańskiego programu rakietowego, zwłaszcza w odniesieniu do rozbudowy arsenału rakiet balistycznych. Ostatnia tura rozmów miała miejsce 26 lutego, na dwa dni przed rozpoczęciem ataków powietrznych USA i Izraela na Iran.
Polityka Ali Chamenei nie chciał, by syn został jego następcą. Wywiad USA informował Trumpa
Amerykański wywiad dostarczył prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi oraz wąskiej grupie jego współpracowników analizę, z której wynika, że zmarły przywódca…
USA i Izrael obstają przy tym, że Iran zamierza wejść w posiadanie broni jądrowej, czemu Teheran przeczy, twierdząc, że wzbogacony uran jest mu niezbędny do rozwoju energetyki jądrowej. Trump wielokrotnie deklarował, że nie dopuści do tego, aby Iran zdobył broń jądrową. Izrael potencjalne uzyskanie broni jądrowej przez Iran postrzega jako egzystencjalne zagrożenie, ponieważ oficjalnym celem irańskiej polityki zagranicznej jest unicestwienie izraelskiego państwa.
Trzy irańskie obiekty nuklearne zostały zbombardowane przez USA w czasie 12-dniowej wojny Izraela z Iranem w czerwcu 2025 roku. Trump utrzymywał wówczas, że program jądrowy Iranu został zniszczony.
Wymiana ognia w rejonie Zatoki Perskiej (stan na ranek 14 marca)
Po rozpoczęciu 28 lutego nalotów USA i Izraela na Iran zarówno Trump, jak i Beniamin Netanjahu akcentowali, że atak stanowi szansę dla Irańczyków na pozbycie się reżimu ajatollahów, co sugerowało, że celem wojny jest doprowadzenie do zmiany władzy w Teheranie. Niemniej jednak, po wybuchu wojny w Iranie nie doszło do znaczących protestów przeciwko rządzącym.
Nie wiadomo, jak długo USA i Izrael planują prowadzić ataki z powietrza na Iran. Początkowo mówiono o 3-4 tygodniach, lecz „Politico” dotarło do dokumentów sporządzonych przez Dowództwo Centralne, z których wynika, że konflikt z Iranem może trwać nawet 100 dni. Trump 6 marca napisał w serwisie Truth Social, że pragnie „bezwarunkowej kapitulacji Iranu”.
Sondaż: Blisko połowa Polaków obarcza USA i Izrael odpowiedzialnością za wybuch wojny
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy, kto, według nich, jest winny rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie.
12,9% respondentów uważa, że winnym wybuchu wojny jest Iran.
45,5% ankietowanych obarcza USA i Izrael za rozpoczęcie wojny.
32,1% pytanych twierdzi, że obie strony ponoszą odpowiedzialność za wybuch wojny.
9,6% osób biorących udział w badaniu nie ma opinii w tej kwestii.
(wartości te nie sumują się do 100% z powodu zaokrąglenia ich do jednego miejsca po przecinku)
– Za odpowiedzialnych za sytuację na Bliskim Wschodzie USA i Izrael nieco częściej uznają osoby w przedziale wiekowym 35-49 lat (48%) oraz posiadające wyższe wykształcenie (48%). Taką opinię podziela częściej niż co drugi respondent (51%) o zarobkach przekraczających 7000 zł netto oraz co drugi mieszkaniec miast zamieszkałych przez 200 tys. do 499 tys. osób – komentuje rezultaty badania Adam Jastrzębski, senior project manager w SW Research.
Metodologia badania
Badanie przeprowadzono przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 10-11 marca 2026 roku. Analizie poddano grupę 800 internautów powyżej 18 roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, aby odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18 roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstruowaniu wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.
