Czy z uwagi na fakt, że bieżąca zima charakteryzuje się obfitszymi opadami śniegu i większym mrozem w porównaniu do poprzednich lat, czy na wiosnę zagraża nam ryzyko wystąpienia powodzi?
Akcja kruszenia lodu na Wiśle realizowana przez Wody Polskie, luty 2026 r.
Maria Krzos
Reklama
Mateusz Balcerowicz, szef Wód Polskich w wywiadzie dla Portalu Samorządowego informuje, że aktualna sytuacja na największych polskich ciekach wodnych nie wskazuje na to, aby w momencie roztopów pojawiło się wspomniane niebezpieczeństwo.
Reklama Reklama
Informacje IMGW: Ocieplenie zacznie się w Polsce za siedem dni
Zgodnie z prognozami IMGW, którymi posiłkują się Wody Polskie, za tydzień ma nastąpić odwilż. Instytucja odpowiedzialna m.in. za zarządzanie akwenami wodnymi przygotowuje się do niej, m.in. wykonując operację łamania lodu na Odrze i na Wiśle. – (…) Operację kruszenia lodu prowadzimy po to, żeby zapobiec podnoszeniu się poziomu wody z powodu zablokowania przez lód – oznajmia Mateusz Balcerowicz.
Społeczeństwo Nadchodzi zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Przed nami kolejne dni z zimową pogodą. Synoptycy ostrzegają przed przymrozkiem i śniegiem. Sytuacja ma j…
Dodaje, że przybory wody, które obecnie są wykrywane, jedynie miejscami mogą skutkować przekroczeniem stanów ostrzegawczych lub alarmowych. – Przynajmniej na obecną chwilę, zgodnie z tymi danymi, ryzyka poważną powodzią nie ma – mówi Balcerowicz. Wyjaśnia, że oceniając stopień zagrożenia powodziowego Wody Polskie biorą również pod uwagę rozmiar pokrywy śnieżnej w danych regionach. – O dziwo w wyższych partiach rzek, czyli tam, gdzie tego śniegu powinno być najwięcej, jest go mniej. W obszarze dorzecza Wisły występuje raczej na terenach nizinnych i tyczy się głównie północnej części Polski. Nie zakładamy więc poważnych zjawisk związanych z zagrożeniem. Mogą naturalnie wystąpić one lokalnie – mówi szef Wód Polskich.
Czytaj więcej: Wody Polskie w gotowości na odwilż. Prezes wspomina o możliwych wezbraniach
Reklama Reklama
