Polska: Stop dla gum tytoniowych. Jakie kroki zamierza podjąć resort zdrowia?

Ministerstwo Zdrowia dąży do ustanowienia zakazu dystrybucji cukierków do żucia stylizowanych na papierosy w całej Unii Europejskiej. Komisja ds. Petycji jest zdania, że nie należy zwlekać z rozpoczęciem prac nad unijną dyrektywą.

Parlamentarzyści z Komisji ds. Petycji pragną wzmocnienia nadzoru nad produktami dedykowanymi najmłodszym. Regulacje mogą objąć pewien typ gumy do żucia.

Foto: stock.adobe.com

Wiktor Ferfecki

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak narodziła się koncepcja zakazu sprzedaży cukierków do żucia naśladujących papierosy i jakie jest jej powiązanie z szeroko komentowaną sprawą „alkotubek”.
  • Jakie działania w tej kwestii podejmują Ministerstwo Zdrowia i Parlament, oraz dlaczego resort chce skierować debatę na arenę europejską.
  • Jakie argumenty na swoją korzyść przedstawiają wytwórcy i jak na publiczną dyskusję reagują największe platformy sprzedażowe.
  • Dlaczego spór o cukierki do żucia może zwiastować rozszerzenie regulacji rynku artykułów, które są adresowane do dzieci.

Barwne pudełko, formą przywodzące na myśl paczkę papierosów, z nadrukowanym portretem chłopca wypuszczającego „dymek” – tak prezentują się opakowania gum do żucia, dostępne w sklepach i w sieci. Same cukierki, owinięte w papier, również imitują papierosy, a – zgodnie z opisem na opakowaniu – generują „efekt proszkowy” po wydmuchnięciu, czyli efekt wizualny imitujący dym.

Reklama Reklama

Z pośród cukierków do żucia naśladujących papierosy, te cieszą się największym powodzeniem, chociaż na rynku istnieją również inne tego typu artykuły. Wygląd niektórych opakowań bardzo wiernie odzwierciedla opakowania zwykłych „papierosów”.

Handel Paczka papierosów po 50 euro. Tak rząd Holandii chce walczyć z paleniem

Plan podwyżek do 2040 roku jednoznacznie wskazuje trend – papierosy mają być jeszcze bardziej kosztowne. Dodatkowo ich dostępność zostanie ograniczona.

I dystrybucja takich artykułów może zostać zakazana. Do tego dąży Ministerstwo Zdrowia, wspierane przez komisję parlamentarną.

Prace nad zakazem rozpoczęły się od petycji, która wpłynęła do Parlamentu. Jej autor odnosi się do sprawy z alkotubkami

Wszystko wystartowało od pisma skierowanego do Sejmu w drugiej połowie roku 2024. „W minionych dniach w Polsce wywołało spore oburzenie pojawienie się w sprzedaży tzw. alkotubek – alkoholu oferowanego w opakowaniach niemal identycznych jak produkty skierowane do najmłodszych. Ów produkt spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony społeczeństwa, jak i polityków” – tak rozpoczyna się ów dokument.

Autor pisma, który zadecydował o zachowaniu anonimowości, nawiązywał w ten sposób do sprawy dotyczącej produktu firmy OLV – wyrobu alkoholowego przypominającego musy dla dzieci, którego obecność w sklepach wzburzyła opinię publiczną i polityków. Ówczesny marszałek Sejmu Szymon Hołownia określił alkotubki mianem „zła w czystej postaci”, zaś pisarka Manuela Gretkowska określiła twórcę produktu mianem „Stevem Jobsem od picia”. „Alkohol w tubkach nie przejdzie” – oświadczył premier Donald Tusk, a cała sytuacja zakończyła się rezygnacją dyrektora Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom oraz, naturalnie, wycofaniem alkotubek z handlu.

„Chciałbym jednak zwrócić uwagę na inny artykuł, który mimo podobnych zastrzeżeń od dłuższego czasu jest powszechnie dostępny w sprzedaży, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Mam na myśli gumy do żucia w kształcie papierosów, sprzedawane zarówno pojedynczo, jak i w opakowaniach wyglądających identycznie jak paczka papierosów” – kontynuuje autor petycji. „Produkt ten jest dostępny praktycznie wszędzie i jest przeznaczony dla dzieci. Cukierki te mają nie tylko wygląd papierosów, ale również funkcję »puszczania dymka«” – dodaje.

Jego zdaniem rezultat handlu tymi artykułami jest oczywisty: oswajanie dzieci z papierosami, co prowadzi do sięgnięcia po nie w przyszłości. Odwołuje się również do rezultatów eksperymentu, który miał wykazać, że większość dzieci po kontakcie z tego rodzaju gumą, zamiast ją żuć, rozpoczyna symulowanie palenia.

Społeczeństwo Po alkotubkach przyszedł czas na gumy-papierosy? Mogą zostać zakazane

Osoby u władzy powinny zakazać słodyczy bardzo wiernie odzwierciedlających papierosy – uważa autor petycji skierowanej do Sejmu. Po interwencji „Rzeczpospolit…

O petycji, która wpłynęła do Sejmu, w pierwszej kolejności napisała „Rzeczpospolita”, co przyniosło natychmiastowy efekt: ze swojego asortymentu wycofał te artykuły sklep online Empik. Anna Gut-Mostowy z biura prasowego firmy poinformowała nas, że artykuł był oferowany przez zewnętrznego dostawcę. „Jednocześnie zaznaczamy, że produkt nie był i nie jest dostępny w sprzedaży własnej Empiku w żadnym z kanałów: ani online, ani w sklepach stacjonarnych” – dodała.

„Pragnę wszystkich uspokoić: to nie jest popularny i chętnie nabywany artykuł” – napisał nam z kolei rzecznik Allegro Marcin Gruszka, dodając, że firma zablokuje sprzedaż, gdy tylko pojawią się regulacje w tym zakresie. I faktycznie sporo wskazuje na to, że zakaz wejdzie w życie. Taki wniosek wynika z przebiegu prac nad petycją w Sejmie.

Według ministerstwa, zakaz powinien być wprowadzony na poziomie europejskim, Komisja wzywa do pilnych działań

Komisja ds. Petycji zajęła się nią w styczniu 2025 roku, a podczas posiedzenia o możliwość zabrania głosu poprosiła wiceminister edukacji Paulina Piechnę‑Więckiewicz, pomimo że formalnie nie jest to obszar jej kompetencji. – Tego rodzaju artykuł może sugerować, że palenie wyrobów tytoniowych jest akceptowalne lub wręcz atrakcyjne dla młodych, co jest niezgodne z przepisami i normami społecznymi – ostrzegła.

– Przyzwyczajenie wchodzi w krew, zatem jeśli komuś z taką łatwością pozwalamy i nie ma w tym niczego złego, to niestety szybko kończy się to źle – dodała wiceprzewodnicząca komisji Urszula Augustyn z KO, a komisja zadecydowała o przesłaniu w sprawie gum‑papierosów apelu do premiera.

Guma do żucia odzyskana przez krakowską policję Kraj Wielki skok na gumę do żucia

Szajkę, która oferowała do sprzedaży skradzioną gumę do żucia zatrzymała krakowska policja.

Odpowiedź na apel nadeszła pod koniec roku 2025 z Ministerstwa Zdrowia. „Należy pozytywnie ocenić postulat, aby artykuły przeznaczone dla najmłodszych nie były sprzedawane w formie ani w opakowaniach imitujących szkodliwe używki dedykowane dorosłym” – napisał resort.

Natomiast podczas obrad komisji dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego w MZ Anna Baumann‑Popczyk oświadczyła, że resort pragnie wprowadzić zakaz. – W drugiej połowie roku Komisja Europejska rozpoczyna prace nad nowelizacją dyrektywy tytoniowej i chcielibyśmy w ramach pracy w grupach roboczych poruszyć ten temat, aby zagadnienie zostało uwzględnione, a w przyszłości wdrożyć je na nasz grunt krajowy – zapowiedziała dyrektorka.

Komisja uważa przy tym, że postulowany zakaz powinien zostać wprowadzony niezależnie od potencjalnych przyszłych regulacji w tym zakresie w prawie Unii Europejskiej, gdyż zdrowie dzieci i młodzieży stanowi wartość wymagającą możliwie najszerszej ochrony

fragment opinii Komisji ds. Petycji

Komisja ds. Petycji doszła do wniosku, że nie należy czekać na rozpoczęcie prac nad europejską dyrektywą. Pod koniec kwietnia zadecydowała się na nietypowy dla siebie krok: przyjęła opinię dla Ministerstwa Zdrowia, w której zarekomendowała szybkie podjęcie prac legislacyjnych. „Komisja do Spraw Petycji wyraża jednomyślnie przyjętą opinię, że postulowaną w petycji zmianę w polskim prawie ustanawiającą zakaz sprzedaży produktów dla dzieci imitujących wyroby tytoniowe należy wprowadzić możliwie jak najszybciej” – oświadczyła.

Producent gum zapewnia, że zaprojektował produkt, wystrzegając się nawiązań do autentycznych papierosów

Czy jednak gumy imitujące papierosy faktycznie są aż tak niebezpieczne, aby z taką stanowczością z nimi walczyć? Te z „efektem proszku”, o których mowa w petycji, wytwarza firma, która ma w ofercie również inne „słodycze impulsowe”, na przykład lizaki umieszczone w plastikowych butach, pistoletach i szminkach, mini‑automaty z cukierkami czy słodycze zamontowane na wiatraczkach.

„Powder effect” to tylko zabawny, jednorazowy efekt, który w rzeczywistości jest wynikiem ubocznym produkcji. Jest to składnik wykorzystany do zabezpieczenia przed przywieraniem papierka do gumy

przedstawiciel firmy, produkującej słodycze

– Gdy chodziłem do szkoły, gumy‑papierosy były sprzedawane nawet w sklepikach szkolnych. Do dziś można je nabyć w wielu sklepach spożywczych. Często sprzedawane są na sztuki i owinięte papierkiem w sposób sugerujący obecność filtra – mówi „Rzeczpospolitej” dyrektor firmy mającej w asortymencie gumy z „efektem proszku”.

Zapewnia, że jego firmie zależało na odcięciu się od tego rodzaju produktów i „zachowaniu pełnej neutralności w odbiorze”. – Nasze gumy nie posiadają imitacji filtra, a opakowanie ma szatę graficzną wyraźnie odróżniającą się od innych tego typu. „Powder effect” to tylko zabawny, jednorazowy efekt, który w rzeczywistości jest efektem ubocznym produkcji. Jest to składnik użyty do zabezpieczenia przed przywieraniem papierka do gumy – dodaje.

Zwraca również uwagę na obecność w sklepach produktów dla dzieci nawiązujących do szampana. – Dużo bardziej przypominają alkohol i bardzo często na sklepowej półce znajdują się pomiędzy lub bardzo blisko prawdziwego alkoholu, co dodatkowo wzmacnia przekaz, w przeciwieństwie do naszych produktów, które zawsze znajdują się między innymi słodyczami – zaznacza.

Wino Pierwszy „kosmiczny” szampan. Powstał, by można go było pić w stanie nieważkości

Rozwój turystyki orbitalnej wymusza powstawanie usług, które umilą podróż turystom w kosmosie. Mumm, francuski producent szampana, w przeszłości sp…

Artykuły przypominające szampana także są przedmiotem zainteresowania parlamentarzystów. W ich przypadku również wpłynęła do Sejmu petycja i powstał na jej podstawie apel do Ministerstwa Zdrowia. Zakaz sprzedaży napojów przypominających szampana wpisano dodatkowo – obok innych propozycji antyalkoholowych – do projektu nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości, wniesionej przez parlamentarzystów Polski 2050 (później podzielonej na kluby Polska 2050 i Centrum).

Prace nad tym ostatnim projektem jeszcze się nie rozpoczęły. Czy artykuły dla dzieci, przypominające dorosłe używki, znikną ze sklepowych półek? Dyrektor firmy wytwarzającej gumy w kształcie papierosów nie wyklucza, że może to nastąpić jeszcze przed formalnym zakazem. – Jeśli mimo wszystko produkt ten budzi kontrowersje, przemyślimy jego obecność w naszej ofercie – zapowiada.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *