Jako lider Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mówię bez ogródek: my także musimy czerpać wiedzę od was – rzekł Jerzy Owsiak, odnosząc się do organizatorów akcji na rzecz fundacji Cancer Fighters.
Prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Jerzy Owsiak
Ada Michalak
W minioną niedzielę dobiegła końca dziewięciodniowa zbiórka pieniędzy online, prowadzona przez influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego, dedykowana Fundacji Cancer Fighters. Jej wynik – bezpośrednio po zakończeniu transmisji – to 251 885 518 zł. Suma ta z pewnością wzrośnie – darczyńcy nadal bowiem wspierają akcję. W nadchodzących dniach odbędą się także aukcje darów przekazanych przez gości, którzy wystąpili podczas transmisji.
Reklama Reklama
To przedsięwzięcie – które zrodziło się ze skromnego zamierzenia, a przekształciło się w jeden z donioślejszych ruchów społecznych w historii polskiego internetu – skomentował w mediach społecznościowych Jerzy Owsiak, szef fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Społeczeństwo 250 mln zł w 9 dni w trakcie zbiórki Łatwoganga. Polski internet ustanowił światowy rekord
Zakończona 26 kwietnia akcja charytatywna Łatwoganga zapisała się na kartach historii światowego Internetu. Dzięki zebraniu kwoty ponad 251 mln zł, polska inicjatywa…
Jerzy Owsiak o inicjatywie „Łatwoganga”: Pokazujecie, że można działać inaczej
Jerzy Owsiak zamieścił w mediach społecznościowych wideo, w którym zaznaczył, że kwota zgromadzona przez Polaków i „Łatwoganga” jest „niebywała”. Lider WOŚP wspomniał również o organizacji premierowego finału jego inicjatywy w 1993 r.. Jak przypomniał, po przeliczeniu na dzisiejsze realia, zebrano wtedy około 3,7 mln zł.
– Ale ile było szczęścia, ile było radości, ile było zachwytu tym, co się stało – powiedział Owsiak na nagraniu. Ten dzień dla organizatorów, jak sądzę, jest dokładnie takim samym dniem – stwierdził Owsiak.
Szef WOŚP nawiązał także do tego, że pod koniec akcji pojawiła się propozycja, by ostatni dzień zbiórki, 26 kwietnia, stał się symbolicznym dniem walki z chorobami nowotworowymi u dzieci. – Świetny pomysł, aby to nie przepadło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to realizują, po swojemu, tak jak oni tego pragną, aby to później powielać raz po raz – podkreślił.
To jest ten moment, w którym również ja, jako prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mówię wprost: to my także musimy się od was uczyć. To także my obserwujemy, w jaki sposób to robicie, to również dla nas jest ogromna lekcja – powiedział Owsiak, zwracając się do pomysłodawców akcji. Zaznaczył także, że ta inicjatywa powinna być inspiracją dla organizatorów wszelkich zbiórek. – My od 34 lat robimy je w podobny sposób, to wy udowadniacie, że można działać inaczej – podkreślił.
Lider WOŚP zaapelował również, by być otwartym także na wsparcie dla organizacji pozarządowych, które wspomagają chorych w ich codziennych zmaganiach. Dodał również, że jest zainteresowany, w jaki sposób zebrane środki zostaną rozdysponowane na wsparcie onkologii dziecięcej. – My kupujemy kosztowny sprzęt, który trafia do klinik, do szpitali, ale codzienność w tych szpitalach to są sale, to są łóżka szpitalne, to są dzieci, to są ich opiekunowie, rodzice. To jest ta codzienność, z którą oni się mierzą, to są lekarstwa, to jest rehabilitacja – stwierdził.
Społeczeństwo Milion złotych od Roberta i Anny Lewandowskich. W jaki sposób sportowcy wsparli „Łatwoganga”
Zbiórka influencera Patryka „Łatwoganga” Garkowskiego na rzecz Fundacji Cancer Fighters w ostatnich dniach była tematem numer jeden w całej Polsce. Na rzecz dzieci zmagających się z…
Rekordowa akcja Łatwoganga dla Cancer Fighters
Rozpoczęta 17 kwietnia zbiórka ustanowiła nowy rekord świata pod względem największej sumy zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne. Transmisja, m.in. na platformie YouTube w formie long streamu – nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni, pierwotnie miała zakończyć się w niedzielę o godz. 16:00. Ostatecznie została jednak przedłużona najpierw do godz. 20, a następnie – do 21:37. Jak wielokrotnie zapewniali jej organizatorzy – każda złotówka zebrana podczas charytatywnego streamu zostanie przekazana Fundacji Cancer Fighters. W akcję włączyły się m.in. Dorota „Doda” Rabczewska, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Cezary Pazura oraz Roksana Węgiel. Niektóre osobistości, m.in. Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska czy Blanka Lipińska, podczas streamingu zgoliły włosy, wyrażając tym samym solidarność z dziećmi chorymi na raka.
Bodźcem do rozpoczęcia charytatywnej zbiórki był utwór rapera Bedoesa „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, który nagrał wspólnie z Mają Mecan, jedną z podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, zwracając uwagę na problem chorób nowotworowych u dzieci. Po premierze utworu Łatwogang zaproponował swoim odbiorcom wyzwanie – tyle polubień, ile zbierze jeden z jego TikToków, tyle będzie trwała transmisja na żywo, a 1 polubienie to 1 sekunda. W ten sposób fani zadecydowali, że potrwa ona 9 dni.
Akcja Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego dla Fundacji Cancer Fighters była prowadzona na platformie YouTube w formie long streamu – nieprzerwanej transmisji na żywo, trwającej 9 dni. Rozpoczęła się 17 kwietnia i trwała do niedzieli. Zebrano ponad 251 mln zł.
Społeczeństwo Cancer Fighters: Ta akcja otworzyła całkowicie nową płaszczyznę działania
Zebrane środki mają zmieniać realne życie ludzi. Mają skracać ścieżkę do leczenia, zapewniać dostęp do terapii, poprawiać warunki w klinikach, wspierać…
Czym zajmuje się fundacja Cancer Fighters?
Cancer Fighters to ogólnokrajowa fundacja wspierająca osoby zmagające się z rakiem – dzieci, młodzież i dorosłych. Wspiera również rodziny i bliskich swoich podopiecznych. Działania fundacji nie ograniczają się wyłącznie do pomocy finansowej, ponieważ, jak podkreślono na stronie, osoby walczące z chorobą nowotworową, każdego dnia potrzebują nie tylko leczenia, ale również siły i nadziei na lepsze jutro. Organizuje pomoc medyczną, psychologiczną, a także wydarzenia motywacyjne.
W niedzielnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych fundacja ogłosiła, że pieniądze ze zbiórki zostaną przeznaczone na leczenie, rehabilitację, leki, transport do klinik, konsultacje specjalistyczne i codzienne funkcjonowanie w trakcie choroby swoich podopiecznych, a także na wsparcie osób, które w wyniku choroby nowotworowej potrzebują protez, specjalistycznego sprzętu lub rozwiązań umożliwiających powrót do względnie normalnego życia.
„Jednocześnie prowadzimy rozmowy z klinikami w całej Polsce. Jesteśmy już w kontakcie z kilkoma ośrodkami i wspólnie analizujemy, jakie potrzeby są najpilniejsze i gdzie nasze wsparcie może przynieść największy efekt. Może to oznaczać zakup sprzętu, doposażenie oddziałów, poprawę warunków leczenia, wsparcie konkretnych programów medycznych lub większe projekty infrastrukturalne” – napisano. Zaznaczono, że wszelkie działania będą prowadzone w sposób otwarty i uporządkowany.
Fundacja poinformowała o utworzeniu serwisu internetowego, który będzie pełnił rolę publicznego centrum informacji dotyczącego wykorzystania środków z akcji, ponieważ – jak wskazano – przy tak znaczącej ilości środków, przejrzystość musi stanowić fundament całego procesu.
