Weekendowa aura: Przelotne ciepło, potem ochłodzenie.

W nadchodzących dniach warunki atmosferyczne nieraz zaskoczą mieszkańców Polski. Układ niżowy spowoduje duże pokrycie chmurami i przelotne opady. Podczas weekendu na moment objawi się także oddziaływanie wyżu, co oznacza, że gdzieniegdzie zobaczymy rozpogodzenia i nieco wyższe wskazania termometrów.

Pogoda

Aura w weekend będzie bardzo zmienna

Foto: Adobe Stock

Małgorzata Krzystała

Zakończenie tygodnia minie pod znakiem kapryśnej aury w zależności od obszaru. Jak podaje TVN Meteo, to efekt starcia się odmiennych mas powietrza – ciepłej, która dotyka południowe granice Polski i chłodnej, pochodzącej z Arktyki, która zdominowała centralną Europę. W rezultacie w południowych regionach wystąpią opady deszczu ze śniegiem, a w górach śnieg. Pozostała część kraju będzie pod wpływem słonecznej wyżowej aury. Poprawa nie potrwa jednak długo, ponieważ już w niedzielę powróci duże zachmurzenie, chłód i mocniejszy wiatr.

Reklama Reklama

Pogoda na piątek, 27 marca

Zgodnie z przewidywaniami IMGW najwięcej promieni słonecznych pojawi się w piątek na północy, zachodzie oraz w centrum kraju, z możliwością niewielkiego lub umiarkowanego pojawiania się chmur. Im bardziej na południe i południowy wschód, tym chmur będzie więcej, a gdzieniegdzie wystąpią opady deszczu. W rejonach górskich prognozowany jest deszcz ze śniegiem, a w samych górach należy spodziewać się wzrostu pokrywy śnieżnej. Na południu Śląska i w Małopolsce opady mogą być nieco bardziej obfite. W trakcie dnia temperatura będzie wahać się od 6 stopni Celsjusza nad morzem i lokalnie na południu, 10 stopni w centrum, do 15 stopni na południowym wschodzie. Wiatr raczej delikatny i umiarkowany, a na południu chwilami porywisty.

Kraj Już wkrótce wyraźna zmiana pogody. Prognozy na Wielkanoc niezbyt optymistyczne

Wszystko wskazuje na to, że już w następnym tygodniu powróci do Polski chłodniejsza pogoda i mniej przyjemna aura. Po ciepłym początku wiosny pozosta…

Jaka będzie pogoda w weekend 28-29 marca?

W sobotę czeka nas krótkotrwałe polepszenie pogody za sprawą Wyżu Azorskiego, który silniej rozprzestrzeni się nad Polską. Z tego powodu w większości kraju przewidywane jest niewielkie i umiarkowane zachmurzenie. Więcej chmur utrzyma się tylko na krańcach południowych, gdzie miejscami może słabo padać deszcz, a w górach deszcz ze śniegiem. Rankiem nadal możliwe są przymrozki. W ciągu dnia temperatura podniesie się do około 10 stopni Celsjusza na Kaszubach, Suwalszczyźnie, Śląsku i w Małopolsce, do 12 stopni w centrum oraz do 14 stopni na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Wiatr będzie lekki i umiarkowany.

Niedziela przyniesie kolejną zmianę w pogodzie. Pomimo że wyż znad Atlantyku nadal będzie miał wpływ na Polskę, w kierunku środkowej Europy zacznie napływać kolejna porcja powietrza arktycznego morskiego. Konsekwencją tego będzie obniżenie temperatury oraz większe pokrycie nieba chmurami. Ostatni dzień weekendu przywita nas dosyć ponurą aurą z przejaśnieniami. Gdzieniegdzie na zachodzie i południu pojawi się niewielki deszcz. 

Słoneczna pogoda utrzyma się głównie na północnym wschodzie. Temperatura maksymalna wyniesie od 8 stopni na Śląsku, przez 10 stopni w centrum, do 12 stopni na Podkarpaciu. Może dać się odczuć umiarkowany, a miejscami dość silny wiatr, osiągający w porywach do 50-60 km/h. 

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *