
Jako rozwiązanie przyszłościowe w ramach programu NGRC firma Airbus Helicopters oferuje rozwiązanie łączące w sobie cechy klasycznego śmigłowca i śmigłowca
Airbus Helicopters zaprezentował koncepcję śmigłowców nowej generacji, które powstają w ramach programu NGRC (Next Generation Rotorcraft Capabilities), zgodnie z którym w ramach NATO powstaje nowa generacja maszyn, które będą oferowane jako jednolite rozwiązanie. Jednak w przypadku Sojuszu chodzi tu przede wszystkim o jego europejski segment.
Na zdjęciu widać dwa modele zunifikowanej maszyny. Pierwszy to tradycyjne rozwiązanie przypominające śmigłowiec, które „odczytać można” jako modyfikację H160M, która otrzymała prostszy statecznik i została pozbawiona fenestronu, co było rozwiązaniem zastrzeżonym jeszcze z czasów istnienia oddzielnego Aerospatiale.

Sam śmigłowiec oferowany jest jako maszyna wielofunkcyjna z lądowiskiem, uzbrojeniem w postaci kierowanych pocisków rakietowych o wysokiej precyzji oraz wieżyczką z działem automatycznym. Stacja optyczno-lokalizacyjna tradycyjnie znajduje się w dziobie, gdzie znajduje się również chowany wysięgnik do tankowania w powietrzu.
Drugi model jest jednak tym, co w rzeczywistości nazywa się śmigłowcem, ponieważ znaczną część siły nośnej w nim tworzy skrzydło, na którym umieszczone są także śmigła pchające.

Koncepcja ta pozwala na osiąganie wyższych prędkości i jest już aktywnie testowana przez Airbusa na samolocie Racer, który odbył swój pierwszy lot 25 kwietnia 2024 r. Samolot ten osiągnął już prędkość 444 km/h w locie poziomym.
„Modułowość i prostota to kluczowe zasady propozycji Airbus NGRC. Filozofia projektowania ma na celu stworzenie platform łatwych w produkcji, utrzymaniu i modernizacji, zapewniających długoterminową dostępność dzięki modułowej, otwartej architekturze systemu. Obie koncepcje będą ściśle ze sobą powiązane i będą miały wspólne cechy w zakresie konserwacji, szkolenia, uzbrojenia i systemów” – poinformował Airbus Helicopters w oświadczeniu.
Warto zauważyć, że sam rozwój jest realizowany przez Airbus Helicopters we współpracy z amerykańskim gigantem zbrojeniowym RTX, reprezentowanym przez Collins Aerospace i Raytheon, a także z europejskim konglomeratem MBDA, który rzekomo odpowiada za uzbrojenie. Nie ujawniono jeszcze żadnych cech ani nazw maszyn.
Przypomnijmy, że w projekcie NGRC Airbus Helicopters ma dwóch konkurentów – włoskiego Leonardo i amerykańskiego Sikorsky'ego (należącego do Lockheed Martin). Jednocześnie każdy z nich przedstawił własny pomysł na rozwiązanie problemu lotów z dużymi prędkościami. Leonardo w szczególności stara się udoskonalić konstrukcję zmiennopłatu, mając doświadczenie z testowanym śmigłowcem AW609, a także współpracując z firmą Bell, która wygrała podobny konkurs w USA ze swoim V-280 Valor, który stał się MV-75.
Ale Sikorsky oferuje swój SB-1 Defiant, który przegrał z rozwiązaniem Bella. To prawdziwa walka między śmigłowcem wiropłatowym, śmigłowcem pchającym i śmigłowcem z odchylonym wirnikiem.
