
Jak się okazało, oprócz wibracji i hałasu, BMP Ajax ma również problemy z filtracją powietrza, ogrzewaniem i wytwarzaniem energii, ale producenci obiecują wyeliminować wszystkie te problemy i przywrócić kontrolowaną eksploatację.
Pojazd bojowy Ajax firmy General Dynamics jest ponownie dostarczany armii brytyjskiej po prawie sześciomiesięcznej przerwie spowodowanej obrażeniami 33 żołnierzy podczas ćwiczeń Titan Storm w listopadzie 2025 r.
Decyzja o wznowieniu przyjmowania pojazdów została oficjalnie ogłoszona w Izbie Reprezentantów przez ministra stanu ds. sił zbrojnych, Luke'a Pollarda. Podjęto ją po wstępnych wynikach dochodzenia, które nie zidentyfikowało pojedynczej, głównej przyczyny problemów, które doprowadziły do pogorszenia stanu zdrowia żołnierzy.

Jako przyczynę obrażeń żołnierzy podano: „problemy techniczne związane z warunkami eksploatacji platformy podczas ćwiczeń, takie jak niewłaściwe naprężenie gąsienic oraz luźne lub brakujące śruby mocujące komorę silnika, a także czynniki środowiskowe i ludzkie, w tym różnice w wyszkoleniu i doświadczeniu, narażenie na zimno i jakość powietrza wewnątrz Ajaxu”.
Zgodnie z zapowiedzią, nowe pojazdy, podobnie jak te otrzymane wcześniej, zostaną poddane bardziej rygorystycznym procedurom kontroli. Planowane jest również, aby początkowo dopuścić ograniczoną liczbę Ajaxów do kontrolowanej eksploatacji, z zachowaniem ścisłych procedur konserwacyjnych i dodatkową odpowiedzialnością dowództwa armii.
Ponadto pojawiły się dodatkowe problemy z Ajaxem, zidentyfikowane podczas ćwiczeń Titan Storm z udziałem 23 pojazdów. W szczególności stwierdzono, że planowane jest wprowadzenie szeregu usprawnień w systemach filtracji powietrza, ogrzewaniu przedziałów pojazdu, a także w układzie zasilania pojazdu.

„Chociaż ostrożnie podchodzimy do projektu Ajax, zdajemy sobie sprawę, że wciąż wiele pozostaje do zrobienia, aby odbudować zaufanie do tego pojazdu i nie bagatelizujemy ogromu pracy, jaka pozostaje do wykonania. Zależy nam na stworzeniu pojazdu, który będzie skuteczny na polu bitwy i będzie przydatny dla naszych żołnierzy” – powiedział Luke Pollard.
Defense Express przypomina, że armia brytyjska już wcześniej zidentyfikowała napięcie gąsienic jako kluczowy problem w Ajaxie. Wojsko twierdziło jednak, że wynikało to z nowości samego pojazdu bojowego i braku doświadczenia w intensywnej eksploatacji.
Nie jest to jednak w pełni zgodne z aktualnymi informacjami dotyczącymi przypadków brakujących śrub montażowych, problemów z ogrzewaniem, filtracją i zasilaniem. Tradycyjnie również kwestia ewentualnej odpowiedzialności General Dynamics nie jest podnoszona, ponieważ rząd od dawna zajmuje neutralne stanowisko i nie zamierza szukać winnych po stronie producentów. Chociaż kierownik programu z Ministerstwa Obrony został odwołany za dostarczanie niepełnych raportów na temat tych problemów.
Jednocześnie nie widać żadnych innych kierunków rozwoju w tym projekcie, który trwa od 2010 roku i którego koszt wyniósł ponad 6,3 miliarda funtów (8,3 miliarda dolarów), dotyczącym 589 pojazdów bojowych rodziny Ajax. Armia brytyjska zainwestowała już w niego mnóstwo wysiłku, pieniędzy i czasu, więc musi go po prostu doprowadzić do końca. Nawet jeśli to się uda, załogi Ajaxów przejdą szkolenie w zakresie przeciwdziałania chorobie lokomocyjnej, podobnie jak marynarze okrętów podwodnych.
