
Francuzi zaprezentowali szereg rozwiązań dla nowoczesnej wojny, nad którymi pracują od kilku lat – w tym ochronę pojazdów opancerzonych przed dronami
Francuskie Siły Zbrojne, a konkretnie żołnierze 2. Brygady Pancernej, na początku tego tygodnia w Camp de Busch przeprowadzili pokaz swoich rozwiązań w ramach poszukiwania rozwiązań dla współczesnego pola walki. Najwyraźniej, choć nie w najmniejszym stopniu, pewne decyzje były podyktowane wnioskami z wojny rosyjsko-ukraińskiej, bo na zdjęciu z wydarzenia widać rowery elektryczne, drony z podwieszoną na nich amunicją, drony światłowodowe, naziemne kompleksy robotyczne itp.

W tym materiale zwrócimy jednak uwagę na fakt, że Francuzi, między innymi, zaprezentowali swoją próbę stworzenia nowoczesnej ochrony przeciwdronowej dla pojazdów opancerzonych, przeznaczonej przede wszystkim do integracji z pojazdami opancerzonymi VBCI. Na zdjęciu widać elementy bardzo przypominające rosyjskie „mniszki lekarskie” lub „jeże”.
Nie wiadomo, czy Francja zdecydowała się skopiować rosyjskie rozwiązanie, czy też wymyśliła je wcześniej niż rasiści, gdyż powszechnie uważa się, że jej jednostki pracowały nad rozwiązaniem zaprezentowanym na demonstracji przez dwa lata.

Jeśli chodzi o skuteczność takiego zabezpieczenia, warto zauważyć, że z jednej strony sami Rosjanie, którzy jako pierwsi zastosowali konstrukcje takie jak „jeż” czy „mniszek lekarski”, jesienią tego roku narzekali, że ze względu na nadmiernie monstrualną konstrukcję skrzynia biegów zawodzi wielokrotnie szybciej, a ta po prostu nie wytrzymuje obciążenia.
Z drugiej strony, zdjęcia różnych pojazdów opancerzonych wyposażonych w takie zabezpieczenia pojawiają się w internecie dość regularnie – zarówno pojazdów rosyjskiej armii okupacyjnej, jak i pojazdów Sił Obronnych Ukrainy. Można zatem założyć, że rozwiązanie to rzeczywiście działa, a jego zalety przeważają nad wadami, które mogą pojawić się w trakcie eksploatacji.

Nawiasem mówiąc, na początku tego roku pojawiła się informacja, że Rosjanie opatentowali taką pasywną ochronę przed dronami FPV pod nazwą „Dmuchawiec” [ang. Dandelion].
Wcześniej Defense Express informował, że ukraińska „kaptur” przeciwdronowy dla czołgów jest tak dobry, że jest kopiowany zarówno w Chinach, jak i w Federacji Rosyjskiej.
