
Ukraina przetestowała czujnik antydronowy Metis Aerospace, który udowodnił możliwość wykrycia bezzałogowego statku powietrznego Shahed, ale z pewnym niuansem
Brytyjski Metis Aerospace przetestował swój nowy, lekki, pasywny czujnik częstotliwości radiowej (RF) Skyperion do wykrywania dronów na Ukrainie. Okazało się, że nie jest on w stanie wykryć wszystkich odmian „szahidów”.
Dyrektor firmy opowiedział Janesowi o testach bojowych. Według niego, możliwe było „znalezienie” Shaheda 131/136 w modyfikacjach wyposażonych w radiostacje telemetryczne, komunikację wideo lub komercyjne modemy komórkowe.

Jednocześnie bezzałogowe statki powietrzne, które poruszają się autonomicznie za pomocą nawigacji satelitarnej z wykorzystaniem bezwładnościowego systemu naprowadzania, pozostają niewidoczne dla brytyjskiego czujnika. Oznacza to, że działają w trybie „ciszy radiowej”.
Jeśli chodzi o deklarowane właściwości, Skyperion został zaprojektowany do szerokopasmowego pasywnego monitorowania częstotliwości radiowych (RF) w zakresie od około 30 MHz do 18 GHz. Metis Aerospace twierdzi, że ich rozwiązanie można zintegrować z systemami wykrywania dronów, gdzie będzie ono wykrywać cele i identyfikować je na podstawie danych dostępnych w bibliotece.

Defense Express zauważa, że jest to bardzo dobry przykład pokazujący, dlaczego nie da się wykryć i zneutralizować wszystkich możliwych dronów za pomocą jednego narzędzia. Dlatego takie kompleksy powinny działać w ramach ogólnego systemu obrony powietrznej.
Jeśli chodzi o sam Skyperion, twierdzi się, że został on przetestowany na Ukrainie, a wnioski są dość ogólne, typowe dla wszystkich podobnych czujników częstotliwości radiowej. Szczegóły dotyczące skuteczności tego zastosowania nie zostały ujawnione.

Jest bardzo wątpliwe, że ten kompleks zostanie zakupiony na potrzeby Sił Zbrojnych, ponieważ ukraińscy producenci oferują własne odpowiedniki, które zazwyczaj dostosowują się do potrzeb pola walki szybciej niż zagraniczne. Choć oczywiście nie można wykluczyć, że dostawa będzie realizowana w ramach pomocy wojskowej.
Ogólnie rzecz biorąc, jest to doskonały przykład tego, jak Ukraina staje się swego rodzaju „poligonem doświadczalnym” do testowania nowoczesnej broni. Dotyczy to zwłaszcza technologii dronów i środków zaradczych, w których krajowi specjaliści dysponują unikalnym doświadczeniem.
W imieniu Defense Express zachęcamy do przyłączenia się do zbiórki na to, co działa: „Pojedyncza kolekcja” z „Fundacji Prytula” na drony przechwytujące.

