
Holandia najwyraźniej traktuje zagrożenie ze strony dronów poważniej, gdyż jej bojowe wozy piechoty Schakal będą w stanie zestrzeliwać drony, podczas gdy wersja niemiecka tradycyjnie opiera się na ochronie przed ppk.
Chociaż Niemcy i Holandia wspólnie zamówiły 222 bojowe wozy piechoty Schakal oparte na podwoziu Boxer, ich konfiguracje różnią się. Tylko wersja holenderska otrzyma ochronę przeciwdronową.
Hartpunkt pisze o tym, powołując się na własne źródła. Niemiecka modyfikacja zakłada zatem instalację kompleksu przeciwdziałania aktywnego i miękkiego MUSS 2.0, a holenderska w jego miejsce radaru do wykrywania dronów.

Oprócz radaru, na holenderskim Schakalu zostanie zainstalowany dostosowany system kierowania ogniem i śledzenia celów. Dzięki temu bojowy wóz piechoty będzie mógł samodzielnie zestrzeliwać bezzałogowe statki powietrzne, zapewniając ochronę sobie i innemu sprzętowi wokół.
Dokładniej, po wykryciu drona, peryskop jest skierowany w jego stronę, po czym zagrożenie jest eskortowane. Na podstawie parametrów celu podejmowana jest decyzja o otwarciu ognia, po czym dowódca przeprowadza atak lub przekazuje parametry ognia strzelcowi.

Doprecyzowano, że obecnie nie wiadomo, czy wszystkie Schakale dla Holandii będą wyposażone w radar. Podkreśla się jednak, że mimo to wskazuje to na większą uwagę poświęconą zagrożeniu ze strony dronów niż w Bundeswehrze.
Defense Express zauważa, że system obronny MUSS 2.0 nie jest obecnie pełnoprawnym systemem obrony aktywnej i został zaprojektowany do zwalczania ppk za pomocą „miękkich” środków zaradczych. Oznacza to, że nie będzie w stanie skutecznie przeciwdziałać atakom dronów.

W tym przypadku holenderskie podejście ma więcej sensu, ponieważ pozwala na pewnego rodzaju przechwytywanie dronów. Pojawia się jednak pytanie, na ile jest to realistyczne na prawdziwym polu bitwy i co zrobić, gdy bojowy wóz piechoty już ostrzeliwuje inne cele.
Przypomnijmy, że Niemcy zamówiły 150 Schakali, a Holandia 72 w ramach wspólnego zamówienia za pośrednictwem OCCAR o wartości 4,7 miliarda euro. Dostawy do arsenału Bundeswehry mają się rozpocząć pod koniec 2027 roku.

Sam BMP Schakal bazuje na konfiguracji BMP Boxer z nowym modułem kierowcy, wyposażonym w wieżę RCT-30. Jednocześnie Niemcy kupują również wozy wsparcia ogniowego piechoty, które mają inny moduł bojowy, ale podobne podwozie, podobne uzbrojenie i są produkowane w Australii.
Bundeswehra zamawia również dość archaiczne pojazdy celownicze i naprowadzające, a także działa samobieżne RCH 155, również oparte na Boxerze. Dzięki nowym i potencjalnym kontraktom, chce zwiększyć produkcję tych ostatnich do poziomu 1000 sztuk rocznie do 2030 roku.
