
Polska szuka możliwości eksportu swojego uzbrojenia i jeśli wszystko będzie jasne z Rosomakiem, to z jakiegoś powodu próbuje sprzedać bojowy wóz piechoty Borsuk Słowakom, którzy już czekają na alternatywę ze Szwecji.
Zgodnie z oczekiwaniami, Polska poszukuje możliwości eksportu swoich nowych bojowych wozów piechoty Borsuk. Planuje jednak zaoferować je Słowacji, która już oczekuje na dostawę szwedzkich CV90.
Plany te ogłoszono na Polsko-Słowackim Forum Przemysłowym, donosi Defence24. Podano, że polski bojowy wóz piechoty będzie oferowany ze słowacką wieżą Turra-30, zamiast standardowej ZSSW-30.

Również w ramach tego modułu bojowego oba kraje planują wspólnie dostarczać kołowe transportery opancerzone Rosomak na eksport. Wietnam i Arabia Saudyjska są wśród potencjalnych kandydatów. Oba projekty są realizowane w ramach partnerstwa między polską PGZ a słowacką EVPU.
Defense Express zauważa, że jest to bardzo dziwna sytuacja, ponieważ Słowacja zamówiła pod koniec 2022 roku 152 szwedzkie gąsienicowe bojowe wozy piechoty CV90 z lokalizacją za 1,68 miliarda euro. Co więcej, prezentacja pierwszego wyprodukowanego egzemplarza już się odbyła.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Słowacy planują zakup czołgów lekkich CV90120. Oznacza to, że zamierzają postawić na szwedzką platformę i nie jest jasne, gdzie znalazłoby się miejsce na kolejny bojowy wóz piechoty.
Tak, Borsuk ma swoje zalety w postaci zdolności do pływania i masy 25-28 ton, czyli o 10 ton lżejszej od najnowszych wersji CV90. Teoretycznie może to zapewnić lepsze możliwości terenowe w regionach górskich i na starych mostach.

Jednocześnie wszystko to jest kompensowane przez fakt, że polski BMP trafił do masowej produkcji dopiero niedawno, a pierwsza partia zostanie dostarczona w grudniu 2025 roku. Planują wyprodukować zaledwie sto sztuk w ciągu trzech lat, a cena za jedną może wynieść nawet 16 milionów dolarów.
Jednocześnie argument o wykorzystaniu słowackiej wieży EVPU nie jest zbyt trafny, ponieważ CV90 jest lokalizowany przez lokalny przemysł. Oznacza to, że przy istniejącym zamówieniu nie ma sensu kupować innego typu bojowego wozu piechoty, więc nie wiadomo, na co liczy Polska.

Jeśli chodzi o sam moduł bojowy, Turra-30 jest uzbrojona w armatę kal. 30 mm, która może być typu 2A42 lub GTS-30/N. Znajduje się tam również karabin maszynowy kal. 7,62 mm oraz wyrzutnia izraelskich pocisków przeciwpancernych Spike LR2. Przypomnijmy, że w 2025 roku zaprezentowano wersję tej wieży z wyrzutnią przeciwdronową KAZ.
Z Rosomakiem wszystko jest łatwiejsze, bo Polska niedawno odnowiła licencję na produkcję z fińską Patrią, z możliwością modernizacji i eksportu. Teraz pytanie o zainteresowanie ze strony Wietnamu i Arabii Saudyjskiej.
