
Thundart, o zasięgu 150 km, jest rozwijany na potrzeby francuskich sił zbrojnych, które wycofują ze służby czołgi M270 LRU.
Paneuropejski konglomerat rakietowy MBDA ogłosił pierwszy lot swojego nowego precyzyjnego pocisku kierowanego o zasięgu 150 km, Thundart. Start odbył się 14 kwietnia z poligonu Ile du Levant na wyspie na Morzu Śródziemnym.
„Potwierdził słuszność wyboru konstrukcji i silnika, a wyniki przerosły oczekiwania, wzmacniając zaufanie do słuszności decyzji”. Warto jednak dodać, że MBDA nigdy nie pokazała filmu ani nawet zdjęć z tych testów, ograniczając się do renderowanego obrazu.
Sukces ten podkreśla fakt, że od rozpoczęcia prac rozwojowych do pierwszych testów w locie Thundarta minęło zaledwie 18 miesięcy. A tak krótki okres dla zachodniego przemysłu zbrojeniowego, jeśli chodzi o tworzenie nowej broni, zwłaszcza precyzyjnego pocisku o zasięgu 150 km, jest wręcz nie lada wyzwaniem.

To tempo udało się osiągnąć dzięki dwóm głównym czynnikom. Pierwszym z nich jest bardzo szybki rozwój silnika na paliwo stałe Thundart przez specjalistów z firmy Roxel, którą przejęto na początku 2025 roku. Faktem jest, że Roxel jest zaangażowany w produkcję silników do amerykańskiego pocisku rakietowego GMLRS, czyli posiadał odpowiednie doświadczenie praktyczne w pracy nad takimi pociskami. Stworzenie silnika do Thundart zajęło nieco ponad rok.
Warto jednak zauważyć, że Roxel bierze udział w produkcji niemal wszystkich francuskich rakiet, a także niektórych europejskich, począwszy od rakiety powietrze-powietrze MICA i rakiety przeciwokrętowej Exocet po rakietę przeciwlotniczą Aster i szybką rakietę ASMP-A z głowicą jądrową.

Drugim czynnikiem było wykorzystanie istniejących rozwiązań. Naprowadzanie Thundart jest zapewniane przez zestaw naprowadzania bomb dalekiego zasięgu AASM Hammer firmy Safran, który jest aktywnie wykorzystywany przez Siły Powietrzne Ukrainy. Co ważne, Safran posiada obecnie cztery moduły naprowadzania AASM:
- SBU-38 – System bezwładnościowy (INS) i nawigacja satelitarna (GNSS)
- SBU-54 – INS + GNSS + głowica termiczna
- SBU-64 – INS + GNSS + półaktywna głowica laserowa
- najnowszy LIR, który łączy wszystkie te opcje prowadzenia.

MBDA nie ujawniło, jaki moduł jest montowany w Thundartcie, ale można się spodziewać, że będzie to coś więcej niż tylko odmiana najprostszego SBU-38 przeznaczona do atakowania celów stacjonarnych.
Ogólnie rzecz biorąc, rozwój Thundarta jest związany z dążeniem francuskich sił zbrojnych do zastąpienia amerykańskiego M270 LRU, który rozpocznie wycofywanie ze służby w 2027 roku i wymaga nowego, narodowego systemu rakietowego z nowymi pociskami. Głównym konkurentem Thundarta jest FLP-T 150, który powstaje dzięki wspólnym wysiłkom Thales i ArianeGroup.

Jednocześnie francuskie zamówienie na nowy system rakietowy i pociski do niego będzie dość umiarkowane. Do 2030 roku Francuzi planują zamówić od 13 do 26 wyrzutni i łącznie 300 pocisków. Jednocześnie horyzonty eksportowe tych pocisków są bardzo znaczące, zwłaszcza jeśli deweloperzy umożliwią ich swobodną integrację z różnymi wyrzutniami i systemami sterowania pociskami.
