Jakiej nowej broni używają ukraińscy żołnierze BEK do niszczenia rasistów i dlaczego montują tam MANPADS, skoro zintegrowali już R-73 i AIM-9?

Ukraińska łódź bezzałogowa, prawdopodobnie Barracuda, w obiektywie rosyjskiego drona FPV

W sieci pojawiły się nowe nagrania, na których widać, jak na ukraińskich bezzałogowych statkach instalowane są nowe konfiguracje uzbrojenia. Dlaczego jednak zintegrowano tam MANPADS, skoro z powodzeniem zainstalowano tam już znacznie potężniejsze pociski R-73 i AIM-9?

W sieci pojawił się nowy film, na którym rosyjski dron FPV „Prince Vandal Nowgorodsky” sterowany światłowodem atakuje ukraińską łódź bezzałogową. Atakowany bezzałogowy statek powietrzny prawdopodobnie należy do rodziny Barracuda, która jest rozwijana i użytkowana przez Marynarkę Wojenną.

Dron FPV Rashist uderzył w lewą stronę pokładu, najwyraźniej nie uderzając w żaden element krytyczny, więc BEK prawdopodobnie zdołał zawrócić. Jednak dzięki wyraźnemu obrazowi z drona można dokładnie zobaczyć, jakie uzbrojenie jest zamontowane na tym BEK-u.

Tak, z tego, co od razu rzuca się w oczy, na maszcie z tyłu BEK-a zamontowane są cztery wyrzutnie. Te wyrzutnie to prawdopodobnie przenośne zestawy rakiet przeciwlotniczych. Warto jednak zauważyć, że na nagraniu nie widać żadnych mechanizmów naprowadzania, więc wydaje się, że naprowadzanie odbywa się poprzez obrót kadłuba, co znacznie zawęża możliwe sektory ostrzału.

Tuż pod czterema MANPADS znajdują się dwie kolejne rurki. Są to prawdopodobnie jednorazowe granatniki przeciwpancerne lub odrzutowe miotacze ognia, które mogą być użyte do niszczenia celów naziemnych i nawodnych, takich jak pozycje wroga, inne wyrzutnie rakiet BEK lub łodzie.

Ta sama komora, prawdopodobnie z drzwiami na zawiasach, w której można umieścić drony FPV

Ponadto na opublikowanym materiale filmowym, w centralnej części kadłuba można dostrzec coś, co przypomina przedział z przesuwanymi drzwiami, który z powodzeniem mógłby służyć do przechowywania dronów FPV lub innych dronów wielowirnikowych.

Patrząc na rozmieszczenie MANPADS na pokładzie, może pojawić się pytanie: po co je tam instalować, skoro ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne wcześniej z powodzeniem integrowały rakiety powietrze-powietrze R-73 i AIM-9, które mają znacznie lepsze parametry i większą szansę na zniszczenie celu powietrznego.

Odpowiedź na to pytanie prawdopodobnie tkwi w masie. Faktem jest, że na przykład pocisk do MANPADS Igła waży 10,6 kg, podczas gdy pocisk R-73 waży około 110 kg. Do tego należy dodać masę wyrzutni i innych elementów niezbędnych do działania. Ponadto głowice samonaprowadzające MANPADS mogą mieć lepsze kąty widzenia i lepsze namierzanie celu niż w przypadku pocisków powietrze-powietrze, co nieco ułatwia namierzanie celu.

Okazuje się więc, że w przypadku R-73 i AIM-9 bezzałogowiec może je przewozić, ewentualnie z dodatkowym lekkim ładunkiem. Oznacza to, że aby móc reagować na wrogie samoloty podczas misji bojowej, konieczne jest posiadanie dodatkowego BEC, który będzie pełnił wyłącznie tę funkcję.

Magura V z rakietą R-73

Jednak w przypadku wielu MANPADS, BEC może przenosić inne ładunki, takie jak drony FPV, zachowując jednocześnie, choć w ograniczonym zakresie, możliwość reagowania na wrogie samoloty. Właśnie to możemy zaobserwować w tym przypadku.

Warto zaznaczyć, że dotychczas MANPADS-ów nie widziano na ukraińskich okrętach BEC, choć zapowiadano już możliwość ich zamontowania na bezzałogowym kutrze Katran Venom, uzbrojonym „po zęby”.

Ukraińska BEK Katran Venom
No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *