
Mimo że Brytyjczycy, Japończycy i Włosi mają mniej problemów niż Niemcy, Francuzi i Hiszpanie, zaczęły pojawiać się rozbieżności zarówno co do celów projektu myśliwca szóstej generacji, jak i jego finansowania.
Japończycy chcą jak najszybciej rozpocząć prace nad myśliwcem Tempest szóstej generacji w ramach programu GCAP. Dlatego są rozczarowani Brytyjczykami, którzy z powodu trudności finansowych opóźniają rozpoczęcie prac.
Według Financial Times, Wielka Brytania miała przedstawić 10-letni plan inwestycji obronnych już w sierpniu 2025 roku. Nie zrobiono tego jednak do tej pory, co uniemożliwiło podpisanie umowy ze spółką joint venture Edgewing.

Przyczyną opóźnień ma być deficyt w wysokości 28 miliardów funtów, czyli około 37,3 miliarda dolarów, w Ministerstwie Obrony. Brytyjczycy mogą więc „wydłużyć” rozpoczęcie prac nad myśliwcem szóstej generacji, aby nieznacznie obniżyć koszty w krótkim okresie.
Istnieje również różnica w oczekiwaniach każdej ze stron wobec programu GCAP. Japończycy planują mieć samolot bojowy już w latach 30. XXI wieku, podczas gdy Włochy i Wielka Brytania chcą ogólnego systemu, który będzie działał równolegle z dronami i ma dość niejasny harmonogram rozwoju.

Aby zmniejszyć presję finansową na Londyn, Tokio jest gotowe włączyć do współpracy innych potencjalnych klientów, w tym Kanadę. Jednak Japonia nadal jest dość niechętna pomysłowi dodania równorzędnych partnerów.
Defense Express zauważa, że to doskonały przykład tego, dlaczego we wspólnych projektach obronnych pojawiają się problemy. Uczestnicy mogą mieć różne cele i oczekiwania, a problemy w jednym projekcie mogą dotyczyć wszystkich.

Tak, z powodu odmiennych oczekiwań co do udziału we wdrożeniu przemysłowym, Francja i Niemcy mogą „pogrzebać” swój wspólny program z Hiszpanią dotyczący myśliwca szóstej generacji FCAS. I teraz desperacko próbują go uratować.
Jak dotąd sytuacja w japońsko-brytyjsko-włoskim GCAP nie jest tak zła, a strony są gotowe rozwiązać sprzeczności. Jednocześnie Rzym wielokrotnie oskarżał Londyn o niechęć do dzielenia się technologiami.

Jeśli chodzi o potencjalnych nowych uczestników, Polska wyraziła chęć dołączenia do tego konkretnego projektu i podobno prowadzi rozmowy. Arabia Saudyjska również od dawna chciała to zrobić, ale Japonia uniemożliwiła jej dołączenie jako pełnoprawnego członka.
Przypomnijmy, że obecnie ogłaszany koszt GCAP wynosi co najmniej 56 miliardów euro, z czego udział Włochów wyniesie 18,6 miliarda euro. Jednocześnie pierwszy lot demonstratora planowany jest na 2028 rok.
