Mimo wątpliwości co do skuteczności niemieckich dronów na Ukrainie, Bundeswehra nadal je kupuje za 536 mln euro

Bezzałogowy statek powietrzny HX-2 kamikaze z Helsing

Od 2027 roku Niemcy zaczną otrzymywać nowe drony uderzeniowe, które w pierwszej kolejności zostaną wykorzystane do wzmocnienia brygady w pobliżu Federacji Rosyjskiej. A co z kwestiami skuteczności tych dronów na Ukrainie?

Niemcy planują zakup dronów szturmowych o wartości 536 milionów euro od firm Helsing i Stark. I to pomimo pojawienia się w przestrzeni informacyjnej doniesień o problemach z ich produktami, zarówno podczas testów prowadzonych przez samych Niemców, jak i na polu bitwy na Ukrainie.

Według agencji Reuters, odpowiednie dokumenty dotyczące zakupu amunicji krążącej zostaną zatwierdzone przez komisję ekonomiczną niższej izby parlamentu. Umowy będą częścią długoterminowej umowy ramowej o wartości 4,3 mld euro.

Bezzałogowy statek powietrzny Stark Virtus Kamikaze. Zdjęcie: Stark

Realizacja zamówienia potrwa 7 lat, a pierwsze dostawy rozpoczną się na początku 2027 roku. Oczekuje się, że drony zostaną najpierw wykorzystane do wzmocnienia niemieckiej 45. Brygady Pancernej, która stacjonuje na Litwie w celu przeciwdziałania Federacji Rosyjskiej.

Defense Express zauważa, że taki zakup jest generalnie oczekiwany, ponieważ mamy do czynienia z dwoma najnowocześniejszymi niemieckimi producentami amunicji krążącej. Co więcej, oba były testowane na Ukrainie, a Helsing jest nawet dostawcą dla Sił Zbrojnych.

Bezzałogowy statek powietrzny HX-2 kamikaze z Helsing

Jednocześnie, począwszy od jesieni 2025 roku, zaczęły pojawiać się doniesienia o problemach. Na przykład, podczas testów w Niemczech i innych krajach, bezzałogowe statki powietrzne Stark rzekomo nie trafiały w cele. Firma skomentowała to, twierdząc, że prace rozwojowe mają charakter iteracyjny i że wszystko jest naprawiane.

Drony Helsing rzekomo wypadły dobrze w niemieckich testach. Jednak w styczniu 2026 roku pojawiły się doniesienia o problemach z ich wykorzystaniem na Ukrainie, gdzie brakowało niektórych deklarowanych elementów systemu, a ich celność wyniosła zaledwie 35%, co doprowadziło do wstrzymania zamówień dla Sił Zbrojnych.

Chwile przed uderzeniem HX-2 w cel typu BRDM podczas testów. Kadr z wideo

Sam Helsing zaprzecza temu, twierdząc, że ich produkty trafiły do scentralizowanego systemu zaopatrzenia Ministerstwa Obrony Ukrainy i że zgłasza się na nie zapotrzebowanie z sześciu różnych ukraińskich jednostek. Podkreślają również, że osiągnęły one wysokie wyniki w testach w Niemczech, Nigerii i Wielkiej Brytanii.

Obecnie nie wiadomo, co spowodowało te problemy – być może to trudności z nadążaniem za zmianami na polu walki, a może jakieś niedociągnięcia w produkcji masowej. To ostatnie może być naprawdę poważnym problemem dla startupów, ponieważ stworzenie produktu to jedno, a wprowadzenie go do produkcji seryjnej i na dużą skalę z zachowaniem tych samych cech to zupełnie inna sprawa.

Bezzałogowy statek powietrzny Stark Virtus Kamikaze. Zdjęcie: Stark

Jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy, będą musiały zostać szybko rozwiązane, biorąc pod uwagę termin dostarczenia Bundeswehrze pierwszej amunicji strzeleckiej w 2027 roku. Jeśli chodzi o Ukrainę, obecnie nie ma oficjalnych informacji o wstrzymaniu lub kontynuacji zakupów. Przypominamy, że cała niemiecka pomoc wojskowa jest obecnie tajna.

Ciekawostką jest również to, że nie podpisano jeszcze umów z firmą Rheimetall, która również ma uczestniczyć w produkcji bezzałogowych statków powietrznych dla armii niemieckiej. Być może nie dopełnili jeszcze formalności w tej sprawie lub chcą przeprowadzić dodatkowe testy, ale na razie mamy jedynie przypuszczenia.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *