Nowy bombowiec B-21 Raider dla amerykańskich sił powietrznych wykazał się zdolnością do przeprowadzania ataków na Rosję, Chiny i Iran

Test tankowania B-21 Raider. Zdjęcie: Northrop Grumman

Testy nowego amerykańskiego bombowca strategicznego B-21 Raider trwają pełną parą i samoloty te osiągnęły już etap pobierania paliwa w powietrzu.

Northrop Grumman kontynuuje aktywne testy nowego strategicznego bombowca stealth B-21 Raider. Firma osiągnęła już etap demonstracji możliwości tankowania w powietrzu.

Firma deweloperska podkreśla, że jest to ważny element funkcjonalności takiego samolotu, ponieważ dzięki niemu istnieje możliwość dłuższego przebywania w powietrzu i atakowania dowolnego miejsca na świecie. Dotyczy to również możliwości bombardowania Rosji, Iranu i Chin.

Test tankowania bombowca B-21 Raider za pomocą latającego tankowca KC-135. Zdjęcie: Northrop Grumman

Co ciekawe, do testów wykorzystano stary latający tankowiec KC-135, który jest dziś „koniem roboczym” Sił Powietrznych USA. Nowszy KC-46A Pegasus mógł nie zostać wykorzystany ze względu na mniejszą liczbę egzemplarzy lub szereg problemów.

Northrop Grumman szczyci się tym, że jego bombowiec zużywa jedynie ułamek paliwa, jakiego wymagają samoloty czwartej i piątej generacji, zmniejszając w ten sposób ryzyko dla latających tankowców, które już poniosły straty w wojnie z Iranem, także na ziemi.

Uszkodzony KC-135R, numer rejestracyjny 1444, lądujący w Wielkiej Brytanii. Zdjęcie: Facebook/Andrew McKelvey

Ogólnie rzecz biorąc, według twórców, testy B-21 Raider przebiegają w bezprecedensowym tempie, co dowodzi jego wysokiej wydajności. Planowane jest, że pierwszy samolot dotrze do bazy sił powietrznych Ellsworth w 2027 roku.

Trudno zaprzeczyć, że dla amerykańskich bombowców strategicznych efektywne zużycie paliwa i jego uzupełnianie mają kluczowe znaczenie dla skuteczności misji. Przede wszystkim pozwala to elementowi triady nuklearnej „mieć na oku” wszystkich potencjalnych przeciwników.

Bombowiec strategiczny B-21 Raider. Zdjęcie: US DoW

W konwencjonalnych działaniach wojennych samoloty nie musiałyby bazować w bazach lotniczych w pobliżu strefy konfliktu. Mogłyby startować z odległych lotnisk, być może nawet w samych Stanach Zjednoczonych, i być wspierane przez latające tankowce, aby dotrzeć na miejsce misji i wrócić. Tak właśnie postąpiono w przypadku Iranu.

Generalnie, B-21 Raider jest rozwijany w celu zastąpienia B-1 i B-2, i jest również generalnie postrzegany jako masywniejszy bombowiec strategiczny. Obecnie planowane jest zamówienie co najmniej stu takich maszyn, ale potrzeba ich kilkakrotnie więcej.

Bombowiec strategiczny B-21 Raider

Co ciekawe, starzejący się B-52 Stratofortress pozostanie w służbie do lat 50. XXI wieku, pracując ramię w ramię z nowymi samolotami. W tym celu zostanie on zmodernizowany do poziomu B-52J, ale pojawiają się wątpliwości, czy będzie ich wystarczająco dużo, aby jednocześnie udoskonalić i sprostać wyznaczonym zadaniom.

W imieniu Defense Express zachęcamy do przyłączenia się do zbiórki na to, co działa: „Pojedyncza kolekcja” z „Fundacji Prytula” na drony przechwytujące.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *