
Wybór nowego pistoletu Pist 26 przez Szwajcarów to dobry przykład tego, jak obietnica lokalizacji i niższej ceny może zrekompensować nawet krytyczne niedociągnięcia techniczne
Problematyczny pistolet SIG Sauer P320, znany ze swojej „fatalnej wady”, nie przeszedł testów i otrzymał najgorszą możliwą ocenę 1/10 podczas oceny w Szwajcarii. Mimo wszystko kraj ten nadal zamierza go zamówić dla swojej armii.
Zatem, zgodnie z publikacją Watsona, w konkursie na nową broń służbową Pist 26 rywalizowały trzy modele. Pozostałe dwa to HK SFP9 i Glock 45. Ten drugi zdobył 7 na 10 punktów i został zarekomendowany przez wszystkie zaangażowane agencje, ale nigdy nie został zwycięzcą.

Szwajcarski Urząd ds. Uzbrojenia uzasadnia swoją decyzję, powołując się na nową politykę Rady Federalnej, która kładzie większy nacisk na obietnicę lokalnej produkcji niż na jej przydatność techniczną. Urząd przygotowuje się do wydania pierwszych 50 milionów franków, czyli 54,5 miliona dolarów, na 50 000 pistoletów.
Problemy z SIG Sauerem P320 nie ograniczają się jedynie do jego reputacji jako broni, która często oddaje śmiertelne strzały. Podczas testów ujawniono cały szereg wad i komplikacji.

Pistolet charakteryzował się słabą celnością, dużym odrzutem i niewystarczającą niezawodnością. Zauważono trudności z celowaniem z odległości 20 m. Jednocześnie ergonomia była niewygodna dla małych, a nawet średnich dłoni.
Konserwacja jest również trudna, ponieważ brud mocniej przylega do elementów, a czyszczenie jest bardzo trudne i wymagające. Nawet montaż, demontaż i wymiana elementów są bardzo wymagające, a zużycie w krótkim okresie testowania było bardzo widoczne.

Wnioski wskazują, że oprócz niuansów technicznych, pistolet P320 wymaga dodatkowego, intensywnego szkolenia i nie oferuje żadnych ulepszeń w stosunku do obecnego pistoletu służbowego. W związku z tym nie nadaje się on do roli broni masowej w wojsku, w tym w milicji.
Jednocześnie dostosowanie do wymogów szwajcarskich będzie „minimalne”, aby nie doprowadzić do „produkcji specjalnej”. Oznacza to, że niedociągnięcia techniczne najprawdopodobniej pozostaną nieusunięte, stwarzając zagrożenie dla zdolności bojowej, a nawet życia i zdrowia.

Ostateczne zdanie będzie jednak należeć do parlamentu, który musi rozważyć odpowiedni zakup. Pierwsze szwajcarskie P320 mają trafić do armii w 2028 roku, ale to może się zmienić, jeśli umowa nie zostanie zatwierdzona.
Z serwisu Defense Express przypominamy, że SIG Sauer P320 posłużył do stworzenia karabinów M17 i M18, które zostały zakupione dla armii USA i zasłynęły z tragicznych incydentów. Możliwe jednak, że nie wszystko jest tu takie proste, ponieważ kontrole komisji nie wykazały żadnych wad broni.
