Rosjanie „małpują” ukraińskie działa samobieżne „Bogdana” swoimi „Hiacyntami-K”, których do 2026 roku chcą wyprodukować 36 sztuk

Działo samobieżne 2S44 „Hiacynt-K”. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Federacja Rosyjska nie tylko zwiększa produkcję kołowych dział samobieżnych 2S44 „Giacint-K”, ale także integruje je ze środkami przyspieszającymi wyznaczanie celów i stosowanie amunicji kierowanej

Rasziści „małpują” rozwój ukraińskiej artylerii, wykorzystując działo samobieżne Bogdana, wykorzystując 152-milimetrowe kołowe działo 2S44 „Hiacynt-K”. Planują między innymi wyprodukować 36 jednostek do 2026 roku, a także zintegrować je z własnymi odpowiednikami „Kropywy”.

Firma Defense Express dowiedziała się o tym z własnych źródeł. Jednocześnie trwają prace nad udoskonaleniem systemów artyleryjskich, a mianowicie udoskonaleniem oprogramowania i algorytmów obliczania siły ognia, co pozwoli na celniejsze prowadzenie ognia.

Działo samobieżne 2S44 „Hiacynt-K”. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Trwają również prace nad integracją z systemami wspomagania decyzji, takimi jak Krugozor i Lys, a także z zestawem środków do prowadzenia ognia kierowaną amunicją artyleryjską. Najprawdopodobniej chodzi o pełne wsparcie dla tego samego Krasnopola, dla którego wyznaczanie celów może być teraz łatwiejsze.

Jeśli chodzi o wspomniane wyżej systemy, są one odpowiednikami ukraińskich systemów „Kropywa” lub „Delta”. Za ich pomocą można umieszczać i przekazywać informacje o swojej pozycji i pozycji przeciwnika, wykonywać obliczenia w celu pokonania przeciwnika itp.

Rosyjski pocisk precyzyjnej broni „Krasnopol”

Takie środki między innymi pozwalają skrócić czas rozpoczęcia ostrzału, ułatwiają walkę z baterią i ogólnie zwiększają świadomość sytuacyjną. Są aktywnie wykorzystywane do wsparcia, w tym do „Bogdana”.

Po powrocie do produkcji, w okresie od lutego do sierpnia 2026 roku, 36 zestawów artyleryjskich z armatą 2A36 zostanie zmontowanych w zakładach OOO „OVK” w Omsku. Następnie, w zakładach instytutu naukowo-badawczego „TSNII „Burewiestnik”, który jest deweloperem projektu, zostaną one zamontowane na pełnoprawnym samobieżnym dziale 2S44, będącym w zasadzie kołową przyczepą „Giacint-B”.

Działo samobieżne 2S44 „Hiacynt-K”. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Planuje się, że do końca maja 2026 roku pierwsza partia 12 „Hiacynt-K” zostanie już wyprodukowana i przetestowana. Dla porównania, według planów na 2025 rok, wolumen produkcji tych systemów miał wynieść 18 sztuk. Oczywiście, to wciąż znacznie mniej niż „Bogdan”, ale budzi to naszą niepokój.

Obecnie nie ma informacji, że Rosjanie w jakiś sposób wznowili produkcję luf do 2A36, więc komponenty do produkcji nowych dział samobieżnych pochodzą z baz magazynowych, w których znajdują się przyczepy Hiacynt-B. Dlatego nie wiadomo, jak długo uda się zwiększyć i utrzymać tempo dostaw.

Działo samobieżne 2S44 „Hiacynt-K”. Zdjęcie ilustracyjne ze źródeł otwartych.

Znacznie bardziej niebezpieczne jest tutaj potencjalne użycie broni kierowanej, która umożliwi precyzyjne niszczenie pozycji Sił Obronnych. Niezwykle istotna jest również integracja instalacji artyleryjskiej z DSS, co pozwoli na zwiększenie celności, koordynacji między jednostkami i skrócenie czasu potrzebnego na otwarcie ognia po namierzeniu celu.

Warto przypomnieć, że maksymalny zasięg „Hiacynta-K”, w zależności od amunicji, może wynosić od 28,5 km do 42,5 km. Jednocześnie jego masa całkowita wynosi 36,4 tony, załoga składa się z 5 osób, a zapas przewożonej amunicji wynosi 20 nabojów.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *