
Systemy rakiet przeciwlotniczych SAMP/T NG mają stabilnie zestrzeliwać cele balistyczne, a Ukrainie obiecano osiem takich systemów rakiet przeciwlotniczych
Pierwszy egzemplarz zmodernizowanego europejskiego systemu przeciwlotniczego SAMP/T NG został w tym tygodniu przekazany do Centrum Wojny Powietrznej Sił Zbrojnych Francji (CEAM-AWC – Le Centre d'Expertise Aérienne Militaire-Air Warfare Center). Jak donosi samo centrum, „zapoczątkowało to nową erę dla francuskiej i europejskiej obrony powietrznej”.
A dla Ukrainy, która ma otrzymać jednocześnie 8 przeciwlotniczych systemów rakietowych SAMP/T NG, te dwa elementy nieco się zbliżyły. Cel przekazania SAMP/T NG armii francuskiej sprowadza się bowiem do „dokonania pogłębionej oceny operacyjnej” kompleksu, przetestowania rozmieszczenia i wykorzystania systemów bateryjnych, integracji nowych radiostacji KONTAKTOWYCH (zamiast PR4G) oraz wymiany informacji z dowództwem i ogólnym systemem obrony powietrznej. Mowa tu de facto o wojskowych testach operacyjnych całego systemu obrony powietrznej, które następują po ostrzałach przeprowadzonych w grudniu 2025 roku.
Centrum opublikowało także szereg zdjęć, na których widać, że sam kompleks najwyraźniej nie został przeniesiony w całości, lecz jedynie w minimalnej liczbie maszyn, co pozwoliłoby na przetestowanie kompatybilności wszystkich systemów i ogólnej wydajności.

Jednocześnie, w związku z przejściem armii francuskiej na nowy, główny kolor kamuflażu sprzętu, wyraźnie widać, co dokładnie się zmieniło. Należy zauważyć, że obecnie we Francji cały nowy sprzęt wojskowy jest malowany w jednolitym, szarobrązowym kolorze, Brun terre de France, do którego w zależności od terenu i pory roku należy nałożyć dodatkowe kolory.

Na zdjęciu powyżej widać nowy radar Ground Fire 300 MRI, wyrzutnię, która pozostała niezmieniona, nowe stanowisko dowodzenia, a także inne pojazdy wsparcia, z których nowy jest najprawdopodobniej tylko zespół napędowy.
Przypomnijmy, że radar Ground Fire 300 MRI ma wielokrotnie lepsze parametry niż poprzedni Arabel. Deklarowany zasięg wykrywania celu nowego radaru wynosi bowiem do 400 km, w porównaniu do 80 km. Jednocześnie, pomimo swoich rozmiarów, radar ma również pole widzenia kołowego, wykonując obrót mechaniczny z prędkością 1 obrotu na sekundę.
W systemie SAMP/T NG zintegrowano nowy pocisk Aster 30 B1NT, z ulepszoną głowicą naprowadzającą i nową podstawą podzespołów. Powinno to pozwolić na zwiększenie zasięgu wykrywania celów, szybszą reakcję oraz ogólną celność i skuteczność w przechwytywaniu, przede wszystkim, zagrożeń balistycznych.
Stanowisko dowodzenia również zostało całkowicie zmodernizowane i powinno otrzymać nowoczesne podzespoły. Chociaż SAMP/T jest systemem cyfrowym, powstał w latach 90., więc posiada bazę komputerową z tamtego okresu.

Warto również przypomnieć, że istnieją dwa podgatunki SAMP/T NG – francuski i włoski – które różnią się nie tylko podwoziem, ale także radarem. W tym samym czasie Włosi ogłosili odbiór swojego SAMP/T NG w styczniu, wraz z bonusem.
