
Samolot FLP-T 150, będący efektem wspólnych wysiłków Thales i ArianeGroup, rywalizuje zaocznie nie tylko z HIMARS-em, ale także z innymi francuskimi projektami – Foudre i Thundart
Wspólny projekt francuskiego Thalesa i ArianeGroup, mający na celu stworzenie precyzyjnego systemu rakietowego dalekiego zasięgu, doczekał się publicznej wizualizacji wyrzutni. Niedawno zaprezentowano również sam pocisk FPL-T, będący odpowiednikiem amerykańskiego ER-GMLRS, o deklarowanym zasięgu 150 km.
Render wyrzutni opublikował wiceprezes Thales Eric Normant, który zauważył również, że opracowany system rakietowy FLP-T 150 łączy w sobie „suwerenność, wszechstronność i interoperacyjność”. Rozwiązanie to jest rozwijane jako alternatywa dla systemu HIMARS i zamiennik istniejącego systemu M270 LRU we francuskich siłach zbrojnych.
Ze strony Defense Express zauważamy, że projekt wyrzutni Thales został pokazany na podwoziu niemieckiego Zetosa, ponieważ to właśnie te ciężarówki Mercedes-Benz zostały wybrane do dostawy dla francuskich sił zbrojnych, a nie produkty rodzimego przemysłu samochodowego, a mówimy tu o 7 tysiącach za 2 miliardy euro.
Ta koncepcja wyraźnie pokazuje, jak trudno jest odejść od rozwiązania zastosowanego w M270 i opracowanego w HIMARS. W szczególności, część strzelecka systemu wykorzystuje również wymienny, wspólny kontener transportowo-startowy (pakunek), który jest w całości ładowany do wyrzutni.

Jednak w przeciwieństwie do HIMARS-a, „zestaw” Thalesa składa się nie z sześciu, a z czterech prowadnic z pociskami. Mechanizm samozaładowczy wyrzutni za pomocą wysuwanego dźwigu również pozostał w mocy.
Fakt zastosowania takiego schematu w izraelskim PULS i koreańskim K239 Chunmoo po raz kolejny potwierdza, jak trafna i wpływowa była decyzja podjęta w USA w latach 70., gdy Pentagon formułował wymagania dotyczące przyszłego M270.

Również w opublikowanej koncepcji wyrzutni Thales można zauważyć, że wymiary ramy TPK są większe niż „pakiet” czterech pocisków i istnieje pewien zapas wysokości. Może to wskazywać na pewną elastyczność systemu w stosunku do wymiarów samych pocisków i możliwość efektywnego wykorzystania danej objętości dla amunicji o innej średnicy.
Warto zaznaczyć, że wiadomo, iż ArianeGroup i Thales pracują nad rakietą o zasięgu ponad 300 km, która będzie miała oczywiście większe wymiary niż zaprezentowana już rakieta o zasięgu 150 km.

Jednocześnie FLP-T 150 od ArianeGroup i Thales konkuruje z dwoma podobnymi francuskimi projektami. Obecnie trwa publiczna oferta na podobny pocisk Thundart o zasięgu 150 km od MBDA i Safrana, które nie zdecydowały się jeszcze na stworzenie własnej wyrzutni.

Jednak Turgis i Gaillard Group, choć nie posiada własnych pocisków, proponuje wykorzystanie indyjskich pocisków kierowanych Pinaka Mk2 kal. 214 mm do swoich Foudre. Jednocześnie sama wyrzutnia, choć „metalowa”, jest bardzo ograniczona ze względu na zastosowanie makiety jednostki ogniowej firmy HIMRAS oraz podwozia opartego na starym TRM 10000, którego kabina została zmodernizowana.

